Pelargonium sidoides – niezwykła roślina z Afryki Południowej.

Pelargonium sidoides od wieków wykorzystywana była przez afrykańskich szamanów jako tradycyjny lek na liczne schorzenia. Stosowana była w leczeniu biegunek, kolek, bólu żołądka, stanów zapalnych wątroby, uporczywego kaszlu, a także w znoszeniu bóli miesiączkowych. Należy więc przyznać, że była ona rośliną niezwykłą, wręcz magiczną dla tamtejszych plemion. Być może pozostałaby również rośliną nieodkrytą, gdyby nie pewien zbieg okoliczności…

W roku 1897 Charles Henry Stevens, angielski mechanik, nie mogąc sobie poradzić z gruźlicą, dostał od swojego lekarza polecenie wyjazdu do Afryki Południowej. Miał on tam chłonąć świeże górskie powietrze i tym samym regenerować swój wyniszczony ciężką chorobą organizm. Podczas jednej z pieszych wędrówek poznał Zuluskiego szamana, który podjął się leczenia Anglika za pomocą nieznanej mu rośliny. Przez 3 miesiące podawał mu do picia wrzący napar z korzenia Pelargonium sidoides. Stevens poczuł się znacznie lepiej po tej kuracji, odzyskał siły i uznał, że jest wyleczony. Po powrocie do Wielkiej Brytanii postanowił podzieli się z innymi swoim odkryciem, a także jako człowiek biznesu – być może także na nim zarobić. Założył więc firmę, która produkowała i sprzedawała lek pod nazwą „Stevens’ Consumption Cure”.

Lek Stevensa był niezwykle popularnym środkiem stosowanym w zwalczaniu nieuleczalnej wówczas gruźlicy, jednak do czasu… W 1909 roku Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (BMA –  British Medical Association) wydało książkę, w której Stevens został przedstawiony jako typowy szarlatan, zaś jego lek za nic nie warty. Rozżalony Stevens złożył nawet pozew do sądu przeciwko BMA, lecz nic to nie dało. Przegrał sprawę i dodatkowo musiał zapłacić karę.

Nie stracił on jednak wiary w lek, którym sam został uleczony i tuż po zakończeniu I Wojny Światowej wznowił promocję pozyskiwanego z Pelargonium sidoides specyfiku. W 1920 roku szwajcarski lekarz, Sechehaye, rozpoczął leczenie korzeniem pelargonii. Po 9 latach miał już udokumentowanych ponad 800 przypadków wyleczenia pacjentów z gruźlicy, o czym dumnie donosił do wielu towarzystw naukowych w Europie. W wyniku swoich badań Sechehaye stwierdził, że w wielu przypadkach gruźlicy, z wyjątkiem stanów niezwykle ciężkich i z komplikacjami, leczenie korzeniem Pelargonium sidoides było skuteczne. Podobne badania na terenie Niemiec prowadził doktor Bojanowski donosząc o 5 przypadkach całkowitego wyleczenia z gruźlicy przy zastosowaniu leku z pelargonii afrykańskiej.

Początkowo lek Stevens’a występował tylko w formie sproszkowanej, którą rozpuszczało się w wodzie, jednak wraz z upływem lat zaczęto sprzedawać go w postaci nalewki.

Pomimo wielu doniesień o skuteczności stosowania korzenia Pelargoinum sidoides, substancja ta stała się niemal zapomniana. Dopiero w 1977 roku na Uniwersytecie w Monachium pokuszono się w końcu o dokładną identyfikację składu niezwykłego leku przeciw gruźlicy. Na podstawie badań etnobotanicznych i przy użyciu technik chromatograficznych jednogłośnie stwierdzono, że w skład leku wchodzi pelargonia afrykańska. Od tego momentu Pelargonium sidoides stała się niezwykle popularną i jedną z lepiej przebadanych roślin na świecie.

Liczne analizy pozwoliły wyodrębnić ponad 65 związków zawartych w korzeniu pelargonii afrykańskiej. Najważniejsze z nich to z całą pewnością kumaryny (wśród nich umckalina, skopoletyna, fraksetyna i artelina), fenolokwasy (kwas galusowy i ester metylowy kwasu galusowego) oraz proatocyjanidyny (głównie katechina i epikatechina). Takie bogactwo składników dało nadzieję na odkrycie nieznanych do tej pory zastosowań korzenia Pelargonium sidoides.

Aby potwierdzić działanie ekstraktu z korzenia pelargonii afrykańskiej prowadzono liczne badania, łącznie z badaniami klinicznymi na dorosłych i dzieciach. W trakcie badań klinicznych skupiono się głównie na działaniu Pelargonium sidoides na układ oddechowy. Jednakże prowadzono również rozliczne badania w kierunku wskazanym już przez afrykańskich szamanów, a mianowicie w leczeniu zaburzeń ze strony układu pokarmowego (w tym leczeniu wrzodów żołądka spowodowanych bakterią Helicobacter pylori), w podnoszeniu odporności organizmu i zaburzeniach miesiączkowania. Stwierdzono, że zarówno pojedyncze składniki, jak i cały ekstrakt działają przeciwbakteryjnie na bakterie Gram-dodatnie (Staphylococcus aureus, Streptococcus pneumoniae) oraz bakterie Gram-ujemne (Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae, Proteus mirabilis, Pseudomonas aeruginosa, Haemophilus influenzae). W czasie badań nad prątkami gruźlicy (Mycobacterium tuberculosis) nie uzyskano jednoznacznych wyników przesądzających o skuteczności ekstraktu.

Najbardziej wartościowe badania dotyczyły wpływu ekstraktu z korzenia pelargonii afrykańskiej (występującego pod nazwą handlową Umckaloabo) na cały układ oddechowy. Nawiązywały one do przeciwbakteryjnego i przeciwwirusowego działania ekstraktu. To przeciwwirusowe działanie wiąże się z hamowaniem hemoaglutynacji i aktywności enzymu neuraminidazy. Dzięki temu namnażanie wirusów zatrzymywane jest zarówno w początkowej fazie infekcji, jak i już po wniknięciu patogenu do wnętrza komórki, przez co rozwój choroby jest zahamowany. Odkryto również, że to zahamowanie rozwoju infekcji wirusowej może być związane ze wzrostem produkcji interferonu, co z kolei sugeruje możliwość wykorzystania ekstraktu z korzenia Pelargonium sidoides do stymulacji układu odpornościowego. Pobudza także makrofagi do procesu fagocytozy, przez co zainfekowane komórki są usuwane, a organizm szybciej wraca do zdrowia.

W dzisiejszych czasach preparaty dostępne w aptekach, zawierające pelargonię afrykańską stosowane są głównie w stanach zapalnych i nieżytach dróg oddechowych, w leczeniu zapalenia zatok przynosowych w celu podniesienia obniżonej w czasie choroby odporności. W stanach zapalnych górnych dróg oddechowych wykorzystywane jest w szczególności działanie przeciwwirusowe (w tym na wirusy grypy) i przeciwbakteryjne, dodatkowo zauważono, że ekstrakt z korzenia pelargonii zapobiega osiadaniu chorobotwórczych bakterii, odpowiedzialnych za rozwój stanu zapalnego na komórkach nabłonka, przez co zapobiega dodatkowo rozwojowi zakażenia.

Interesujący jest również wpływ na cały mechanizm śluzowo-rzęskowy w układzie oddechowym. Ekstrakt z korzenia pelargonii zmniejsza lepkość rzęsek oraz zwiększa ich ruchliwość, dzięki czemu wszystkie szkodliwe patogeny są dużo łatwiej usuwane z dróg oddechowych, przez co również sama choroba ulega skróceniu. W przewlekłym zapaleniu oskrzeli przebiegającym z uporczywym kaszlem wykazano skrócenie aż o 4 dni dotkliwych odruchów kaszlowych, a co za tym idzie również samo skrócenie okresu choroby. Dzięki zaś wpływowi na układ odpornościowy późniejsze infekcje charakteryzują się zarówno krótszym przebiegiem, jak i mniejszą siłą.

Obecnie w dobie powszechnej dostępności do antybiotyków, znaczenie ekstraktu z korzenia pelargonii może wydawać się mniejsze. Do końca tak nie jest. Pomijając fakt, że coraz więcej pacjentów decyduje się na rozpoczęcie leczenia infekcji właśnie od leków pochodzenia roślinnego, doskonałe efekty daje łączenie preparatów zawierających Pelargonium sidoides z klasycznymi lekami chemicznymi. Preparaty te mają potwierdzoną skuteczność i bezpieczeństwo, wykazaną w wielu badaniach, warto jednak pamiętać, że mimo iż były prowadzone badania na dzieciach (także badania kliniczne na dzieciach w wieku 1-6 lat), nie powinno się ich stosować u dzieci poniżej 6 roku życia.

mgr farm. Gabriela Widelska

Piśmiennictwo:

  1. Beil W., Kilian P., EPs 7630 an extract from Pelargonium sidoides roots inhibits adherence of Helicobacter pylori to gastric epithelial cells, Phytomedicine 14 (2007), 5-8
  2. Bladt S., Wagner H., From Zulu traditional medicine to European phytomedicine Umckaloabo, Phytomedicine 14 (2007), 1-4
  3. Chinsembu K.C., Tuberculosis and nature’s pharmacy of putative anti-tuberculosis agents, Acta Tropica 153(2016),46-56
  4. Conrad A., Frank U., Extract of Pelargonium sidoides (EPs 7630) displays anti-infective properties by enhanced phagocytosis and differentia modulation of host-bacteria interactions, Planta medica 74 (2008), 682-685
  5. Haidvogl M., Heger M., Treatment effect and safety of EPs 7630-solution in acute bronchitis in chilhood : report of multicentre observational study, Phytomedicine 14 (2007), 60-64
  6. Kołodziej H., Kiderlen A.F., In vitro evaluation of antibacterial and immunomodulatory activities of Pelargonium reinforme, Pelargonium sidoides and related herbal drug preparation EPs 7630, Phytomedicine 14 (207), 18-26
  7. Moyo M., Van Staden J., Medicinal properties and conservation of Pelargonium sidoides DC, Jurnal of Ethnopharmacology 152 (2014),243-255
  8. Patiroglu T., Tunc A., Gungor H.E., Unal E., The efficacy of Pelargonium sidoides in the treatment of upper respiratory tract infections in children with transient hypogammaglobulinemia of infancy, Phytomedicine 19 (2012), 958-961
  9. Uslu H., Yoruk O., Ayyildiz A., Aktan B., Antibacterial spectrum of Umckaloabo (Pelargonium sidoides) on upper airway infection agents, Eur. J. Gen. Med. 6 (2009), 245-248

 

Podobne wpisy