11.2014 – „Znane od czasów Szwejka, a nawet Galena – niech nam żyją mazidła.”

listopad 2014, nr 99/77 online
 

 

 
– A to nam zabili Ferdynanda – rzekła posługaczka do pana Szwejka, który opuściwszy przed laty służbę w wojsku, gdy ostatecznie przez lekarską komisję wojskową uznany został za idiotę, utrzymywał się z handlu psami, pokracznymi, nierasowymi kundlami, których rodowody fałszował. Prócz tego zajęcia dotknięty był reumatyzmem i właśnie nacierał sobie kolana opodeldokiem.”
   Prawie każdy zna powieść J. Haška: „Przygody dobrego Wojaka Szwejka”, ale niewiele osób oprócz farmaceutów, a i wśród nas znajdują się tacy którzy niespecjalnie, kojarzy co to jest opodeldok. Tym klasycznym lekiem łagodzącym objawy reumatyzmu chcielibyśmy rozpocząć tekst, w którym zajmiemy się omówieniem preparatów półstałych do użytku zewnętrznego o działaniu rozgrzewającym i przeciwbólowym – mazideł.  Preparaty takie oprócz zastosowania w chorobie reumatycznej znajdują zastosowanie w uśmierzaniu bądź łagodzeniu bólów różnego pochodzenia takich jak bóle mięśniowe, nerwobóle itp. Aby być może przypomnieć braci farmaceutycznej, że oprócz plastrów zawierających kapsaicynę mamy oręż w postaci sprawdzonych starych receptur oraz, że preparaty te można śmiało polecać naszym kolegom lekarzom do przepisywania.
   Na początek przypomnijmy co należy rozumieć pod hasłem rozgrzewania (przecież można przytulić się do ciepłego kaloryfera). Efekt rozgrzewania jest wynikiem działania składników czynnych, które pobudzają zakończenia nerwów czuciowych i wywołują przekrwienie skóry. Miejscowe przekrwienie skóry objawiające się rozszerzeniem naczyń i większą ilością krwi krążącej daje nam odczucie miejscowego ciepła, które szczególnie osobom w starszym wieku pomaga normalnie funkcjonować, kiedy ciągle coś dolega tu i tam, gospodarka hormonalna spowalnia i termoregulacja nie nadąża.
   Warto wspomnieć o substancjach czynnych w aspekcie działania rozgrzewającego, którymi oprócz szeregu olejków eterycznych są środki drażniące zakończenia czuciowe, głównie kapsaicyna i kamfora. Ta pierwsza zawarta w owocach papryki, zastosowana w niewielkich ilościach, pobudza zakończenia nerwów czuciowych skóry i błon śluzowych, drażni otaczające tkanki powodując przekrwienie i uczucie ciepła. Kamfora będąca składnikiem olejku eterycznego pozyskiwanego z kory i liści drzewa kamforowego ma również działanie drażniące zakończenia czuciowe w skórze i znajduje zastosowanie jako środek rozgrzewający w nerwobólach. Zestawienie obu tych substancji razem lub oddzielnie razem z innymi substancjami w postaci maści lub mazideł daje skuteczne efekty rozgrzewania.    
   Ale tym czasem wróćmy do naszego opiewanego przez literaturę światową opodeldoku. Co to takiego opodeldok? Według „Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych” Kopalińskiego, opodeldok to: „wynaleziony przez Paracelsa lek przeciwgośćcowy (mazidło mydlano-kamforowe z amoniakiem i olejkami eterycznymi), dawniej popularny, później niekiedy stosowany jako lek medycyny ludowej”.
   Opodeldok jest lekiem, na który przepis możemy odnaleźć w farmakopeach, przepisy te są zasadniczo podobne, niemniej jednak istnieją między nimi niewielkie różnice,  zacznijmy od tej farmakopei, która z dziełem literackim najbardziej się kojarzy, czyli czeskiej. Według tej farmakopei w wydaniu 3, do wykonania opodeldoku potrzebujemy: Sapo medicates,  Ethanolum 95%, Aqua, Camphorum, Ammonium hydricum, Oleum Lavandule, Oleum Rosmarini. Alternatywnie w Farmakopei Polskiej odnajdziemy przepis na opodeldok: w wydaniu II i w wydaniu VI. Przepis z Farmakopei Polskiej II wygląda następująco.
 
 
 Linimentum saponato – camphoratum
 Syn: Linimentum Opodeldok

 Acidum stearynicum 22 cz.
 Natrium hydricum solutum 22 cz.
 Glicerinum 20 cz.
 Spiritus 90 cz.
 Camphora 20 cz.
 Spirytus 790 cz.
 Oleum Lavandulae 5 cz.
 Oleum Rosmarini 5 cz.
 Ammonium hydricum solutum 26 cz.
 
 
   Sposób wykonania jest dość skomplikowany, aczkolwiek dla wprawnego aptekarza, który dodatkowo lubi recepturę apteczną nie powinien nastręczyć trudności. Problem w tym, że obecnie funkcjonujące apteki nie posiadają odpowiedniego sprzętu laboratoryjnego np. potrzebnej w procesie chłodnicy. W pierwszym etapie musimy stworzyć emulgator mieszając i ogrzewając pod chłodnicą zwrotną kwas stearynowy z wodorotlenkiem sodu i gliceryną z dodatkiem 90cz. spirytusu. Po rozpuszczeniu kwasu stearynowego dodajemy do ciepłej mieszaniny roztwór kamfory w spirytusie, a następnie olejki eteryczne i amoniak. Całość należy dobrze zmieszać, przesączyć do suchych naczyń szczelnie zakorkować i szybko ostudzić.  Gotowy produkt zastyga na opalizującą nieco przeświecającą masę, w której podczas przechowywania wytarzają się nieraz białe krystaliczne ziarna. Mazidło to łatwo topi się w temperaturze ciała.
   Według przepisu polskiego, podłożem „Opodeldoku” jest alkaliczny roztwór mydła – stearynianu sodu. W przypadku przepisu czeskiego jest to alkaliczny roztwór mydła leczniczego – czyli mieszaniny różnych mydeł wynikających ze zmydlania mieszaniny smalcu i oleju rzepakowego.
   Podstawą działania w opodeldoku jest zarówno alkohol etylowy, amoniak oraz kamfora. Od czasów Paracelsusa „Opodeldok” ulegał modyfikacjom, które są zauważalne choćby w czasie od FP II do FP VI, gdzie najpierw olejek rozmarynowy został zastąpiony olejkiem jałowcowym, a później zniknął olejek lawendowy i w przepisie Farmakopei Polskiej VI mamy jedynie olejek jałowcowy.
   Jeśli chodzi o mazidła, to Farmakopea Polska II stanowi bogate źródło, możemy w niej znaleźć przepis na również interesujące nas w omawianym aspekcie Linimentum ammoniatum-camphoratum oraz Linimentum ammoniatum-terebinthinatum. Pierwsze zawiera jako czynnik rumieniący kamforę, drugie olejek terpentynowy. Przepis na nie jest następujący:
 
 
 Linimentum ammoniatum-camphoratum
 Oleum camphoratum 75,0
 Ammoni hydricumsolutum 25,0
 
 
   Z czasem przepis ten uległ modyfikacji – aby zwiększyć ilość emulgatora i trwałość powstałej emulsji – kosztem 2,0 olejku kamforowego, dodano kwasu olejowego.
 
 
 Przepis wg USL:
 Oleum  camphoratum 73,0
 Acidum oleinicum 2,0
 Ammoni hydricum solutum 25,0
 
 
   USL poza farmakopeami stanowi kolejne bogate źródło przepisów na mazidła. Kolejnym mazidłem z tego źródła jest:
 

 Linimentum ammoniatum terebinthinatum

 Linimentum ammoniatum 75 cz
 Oleum therebinthinae 25 cz
 
 
   Do wykonania powyższego mazidła potrzebujemy „bazowe” mazidło amoniakalne. Powstaje ono z 25,0 części 10% amoniaku zmieszanego z olejem rzepakowym (73,0 części) lub alternatywnie z dodatkiem 2,0 cz. kwasu olejowego.
   Mazidła powyższe należy sporządzać ex tempore. Jest to spowodowane tym, że na dużej powierzchni dochodzi do kontaktu tłuszczu z wodą co powoduje jełczenie i powstanie nieprzyjemnego zapachu. Ponadto amoniak zawarty w tych preparatach zmydla coraz to dalsze partie oleju zmieniając konsystencję mazidła aż do formy galarety.
   Zbliżonym do opisanego powyżej opodeldoku składem oraz działaniem może się pochwalić tzw. „Opodeldok płynny” czyli po prostu spirytus mydlano-kamforowy.  Przepis na niego przedstawia się następująco:
 
 
 Spiritus saponato-camphoratus (USL)
 Spiritus camphoratus 240,0 cz.
 Spiritus Saponatus 700,0 cz.
 Ammonium hydricum solutum 48,0 cz.
 Oleum Thymi 4,0 cz.
 Oleum Juniperi 8,0 cz.
 
 
   Wykonanie “Opodeldoku płynnego” jest znacznie mniej skomplikowane – po prostu należy zmieszać wszystkie składnik i odstawić na 24 godziny, po czym przesączyć.
   Zapomnianym i już chyba bardzo trudnym do realizacji, ze względu na dostępność składników preparatem, którego wykonanie nie nastręcza zbyt dużo trudności, a polecanym przeciwko bólom stawowym mięśniowym i nerwobólom jest zapisane w USL mazidło chloroformowo-terpentynowe:
 
 
 Linimentum chloroformio-terebinthinatum
 Chloroformium 1,0 cz.
 Oleum Hyoscyami 1,0 cz.
 Oleum Terebinthinae 2,0 cz.
 
 
   Podobny skład występuje w mazidle znieczulającym, w którym również występuje olejek terpentynowy odpowiedzialny za pobudzenie cyrkulacji krwi, oraz chloroform który działa znieczulająco. Dodatkowo różnicę w składzie jakościowym stanowi parafina, która nadając poślizg, ułatwia rozsmarowywanie i wmasowanie mazidła.
 
 
 Linimentum anaestheticum
 Oleum terebinthinae 40,0
 Parafinum liquidum 40,0
 Chloroformium 20,0
 
 
   Połączenie koncepcji zawartej w opodeldoku i tego z czym mamy do czynienia w plastrach rozgrzewających z kapsaicyną stanowią dwa mazidła. Pierwszym z nich jest wprowadzone w XIX wieku jako specyfik pod nazwą „Wypędzacz bólu” – złożone mazidło pieprzowcowe o następującym składzie:
 
 

 Linimentum Capsici Compositum
 Tinctura capsici 750,0 cz.
 Sapo medicatus 5,0 cz.
 Camphora 40,0 cz.
 Oleum Foeniculi 25,0 cz.
 Oleum  Lavandulae 5,0 cz.
 Oleum  Pini 15,0 cz.
 Oleum Calami 5,0 cz.
 Oleum  Thymi 5,0 cz.
 Ammonium hydricum 10% 150,0 cz.
 
 
   W powyższym składzie na uwagę oprócz dużej ilości nalewki pieprzowcowej zawierającej kapsaicynę zasługuje duża różnorodność olejków eterycznych. Obecne mydło lecznicze i amoniak zawarte w tej recepcie mogą posłużyć jako klasyczny przykład substancji pomocniczych, które zwiększają skuteczność leku – w tym wypadku poprzez zmywanie ze skóry tłuszczu, przyczyniają się do zwiększenia przenikania mazidła w głąb skóry. Drugim jest:
 
 
 Linimentum restaurants (USL)
 Tinctura Capsici 25,0
 Ammoni hydricum solutum 10,0
 Ethanolum 950 20,0
 Spiritus aethereus 10,0
 Natrium chloratum 5,0
 Aqua destilata 30,0
 
 
   Wszystkie wyżej przytoczone receptury mogą stanowić ciekawą alternatywę albo urozmaicenie obecnie stosowanych terapii w leczeniu różnego rodzaju bólu (nerwobóli, bólów reumatycznych, i mięśniowych) a sposób aplikacji – wmasowywanie przez życzliwą osobę może przyczynić się do podniesienia samopoczucia osoby chorej i już przez to przyczynić się do poprawy stanu ogólnego.

dr n. farm. Michał Krzysztof Kołodziejczyk
Specjalista Farmacji Aptecznej
Starszy Wykładowca
Zakład Technologii Postaci Leku
Katedra Farmacji Stosowanej
Uniwersytet Medyczny w Łodzi

dr n. farm. Michał J. Nachajski
adiunkt
Zakład Technologii Postaci Leku,
Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Piśmiennictwo:
Marek Gatty-Kosthal: Preparatyka Galenowa
Feliks Modrzejewski: Farmacja Stosowana
Farmakopea Polska II
Farmakopea Polska VI
USL – Urzędowy Spis Leków
Waldemar Janiec, Jolanta Krupińska: Farmakodynamika

 

Podobne wpisy