11.2014 – „Aby nie zapomnieć.”

listopad 2014, nr 99/77 online
 
   W dzisiejszym świecie coraz częściej zdarza się nam zapominać. Mogłoby się wydawać, że zaniki pamięci charakterystyczne są dla osób starszych i wynikają z nieuniknionego procesu starzenia. Nic bardziej mylnego. Przecież prawie każdemu z nas zdarzyło się zapomnieć o umówionej rozmowie telefonicznej, wyszliśmy z domu i pod samochodem ocknęliśmy się, że nie mamy kluczyków, przygotowana kanapka została w lodówce, zamiast trafić do dziecięcego plecaka, wchodząc do sklepu kupiliśmy tylko część rzeczy, która została na liście w domu, a spotykając przypadkiem kolegę z dawnych lat, nie mogliśmy sobie przypomnieć jego nazwiska. Często, chcąc coś powiedzieć zapominamy, nie pamiętamy jak dany element nazwać, wówczas używamy sformułowania „mam coś na końcu języka”, „wyleciało mi z głowy” i tym podobne. Badacze zajmujący się procesami zapamiętywania podkreślają, że „epidemia” zapominania szerzy się wśród coraz to młodszych osób. Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z UCLA (University of California, Los Angeles) wykazały, że spośród badanej grupy liczącej 185000 respondentów pomiędzy 18 i 99 rokiem życia, aż 14% młodych kobiet i mężczyzn z najmłodszej grupy 18 – 39 lat narzeka na słabą pamięć. Spośród ankietowanych w średnim wieku 40 – 59 lat, aż 22% zgłaszało problemy i co zaprzecza wszelkim stereotypom, bo jedynie 26% starszych osób w wieku 60 – 99 lat spotkało się na zanikiem pamięci. Inne doświadczenia dały podobne wyniki. Okazało się, iż wśród badanych amerykanów osoby młode w wieku 18 – 34 są o wiele bardziej „zapominalskie”, niżeli 55-cio latkowie. 15% z młodszej grupy (8% starszych respondentów) przyznało się do tego, że zapomina jaki jest aktualnie dzień tygodnia, 14% młodszych, a tylko 8% starszych osób biorących udział w badaniu notorycznie nie pamięta o tym, gdzie położyło klucze, a aż 6% osób w wieku 18 – 34 zapomina o kąpieli.
   Pamięć traktowana jako poznawczy proces psychiczny, jest jedną z najistotniejszych cech intelektu. Według klasycznej definicji, pamięć odpowiedzialna jest za kodowanie, przechowywanie oraz odtwarzanie informacji. Pozwala ona także na zdobywanie wiedzy, uczenie się, co przekłada się z kolei na modyfikacje zachowań na podstawie nabytych wcześniej doświadczeń i informacji o środowisku w którym funkcjonujemy. Wzorce, doświadczenia, które zapamiętujemy i możemy w adekwatny sposób wykorzystać w przyszłości są tak zwanymi śladami pamięciowymi (engramami). Istnieje wiele podziałów, lecz najważniejszy z nich mówi o pamięci krótko- i długotrwałej, prospektywnej, retrospektywnej. Pamięć można sklasyfikować także ze względu na rodzaj bodźca oraz stopień zaangażowania wiadomości w kodowanie i odtwarzanie informacji. Zdolność zapamiętywania osób, zdarzeń i danych jest niezbędna od pierwszych chwil przyjścia na świat. A sprawność poruszania się płynnie w obszarach pamięci determinuje sukces w szkole, pracy, odpowiada też za jakość kontaktów międzyludzkich. Im bardziej pojemna, szybsza i sprawniejsza, tym większa przyjemność z jej posiadania i posługiwania się nią, a co za tym idzie większa pewność siebie i poczucie własnej wartości.
   Zdolność zapamiętywania od zawsze była bardzo ważnym elementem życia. Z tego też względu człowiek wymyślał różnego rodzaju protezy o materialnym wymiarze, pozwalające pamiętać. Jako przykład mogą służyć megalityczne kalendarze, na przykład ten zachowany w Stonehenge, budowla kamienna pochodząca z epoki neolitu i brązu. Rolę taką również pełniły malowidła naskalne pochodzące z różnych okresów, najstarsze sprzed 15 000 lat p.n.e. sporządzane przez pierwotnych ludzi w grotach Lascaux.
   Wypracowywano różnego rodzaju sposoby mnemotechniczne, polegające na wytwarzaniu szczególnych skojarzeń – stosowane już w starożytnym Rzymie – o czym wspomina Cyceron (mówca, popularyzator filozofii, polityk), w swoim dziele De oratore. Leibnitz wymyślił podobno sam rachunek różniczkowy, kiedy starał się opracować system mnemotechniczny pozwalający zapamiętać ciąg liczb. Jako „przypominacze” stosowano też guzełki, supełki, kokardki czy węzełki na przykład na chusteczkach – jako sygnał „miałem coś zrobić”. Najważniejszą z protez pamięci było i jest jednak pismo, a w obecnych czasach doszły do tego jeszcze wszystkie elektroniczne i cyfrowe nośniki umożliwiające zapis obrazu i dźwięku. Dzięki nim możemy przechowywać setki informacji nie w naszej pamięci, lecz poza nią. Jednak same wynalazki nigdy nie zastąpią nam pewnej sprawności umysłowej, pamięci, którą posiadamy od urodzenia.
   Sporadyczne zapominanie, czy też utratę pamięci, które można nazwać „piętnem” cywilizacyjnym coraz częściej kolidują z codziennymi obowiązkami. Zaburzenia te mogą mieć różnorakie podłoże. Nieprawidłowe odżywianie, a w szczególności duża ilość śmieciowego jedzenia, nieregularne posiłki, zbyt mała ilość wody dostarczanej do organizmu mogą prowadzić do niekorzystnych zmian w hipokampie i przez to bezpośrednio wpłynąć na zapamiętywanie informacji. Elementem na który warto także zwrócić uwagę jest istotny wpływ występowania chorób na działanie ośrodka odpowiedzialnego za zapamiętywanie. Udowodniono, iż m.in. osoby z niedoczynnością tarczycy, problemami elektrolitowymi, cierpiące na cukrzycę, dzieci z ADHD czy dysleksją oraz chorzy na AIDS mają dużo częściej zaniki i problemy z pamięcią niżeli osoby zdrowe. Dysfunkcje mogą być także symptomem zaburzeń neurologicznych, takich jak choroba Alzheimera czy Parkinsona lub procesów zwyrodnieniowych charakterystycznych dla pacjentów w podeszłym wieku (tzw. otępienie starcze). Taki stan rzeczy – zapominanie może także być konsekwencją urazów głowy. Nagłe uszkodzenia czaszki, ale również niewielkie lecz systematycznie powtarzające się wstrząsy bądź stłuczenia mózgu np. u bokserów prowadzą do osłabienia pamięci i utrudniają tworzenie nowych śladów pamięciowych. Podobne w skutkach zaburzenia mogą pojawić się w następstwie wylewu, chory może mieć żywe wspomnienia wydarzeń z dzieciństwa, ale nie jest w stanie przypomnieć sobie, co jadł na obiad. Utrata pamięci, problemy z zapamiętywaniem i koncentracją mogą być również skutkiem ubocznym źle prowadzonego trybu życia. W naszych czasach, gdzie większość osób pracuje po godzinach, zarywa noce, niewiele odpoczywa, mało i krótko śpi, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zarówno ilość i jakość snu są bardzo ważne. Zbyt mało snu, lub niespokojny odpoczynek, bezsenność, czy narkolepsja, częste przebudzanie się w nocy może prowadzić do zmęczenia, które zaburza zdolność do utrwalania nabytych informacji i ich odtwarzanie. Cierpiąc na zły sen możemy mieć problemy z pamięcią prospektywną (zapamiętywanie planów i zamiarów, pamiętanie o wykonaniu określonej czynności w przyszłości), jak i pamięcią retrospektywną (odtwarzanie zdarzeń i faktów z przeszłości). Samopoczucie, stany emocjonalne to kolejne z czynników determinujących zjawiska pamięciowe. U osób cierpiących na depresję – stres, niepokój, rozproszenie wpływa na koncentrację i ogranicza zdolność zapamiętywania. Sposób spędzania wolnego czasu przez młode osoby, w tym coraz częściej przesiadywanie godzinami przed komputerem, jak i korzystanie nieustannie z wszechobecnych urządzeń bezprzewodowych wpływa negatywnie na omawiane procesy. "Cyfrowa demencja" u użytkowników urządzeń elektronicznych jest już powszechnym i znanym problemem występującym również wśród najmłodszych. Istnieje wiele dowodów naukowych na to, iż długofalowo, w przełożeniu na kilka lat stałego użytkowania – media i urządzenia cyfrowe odbiją się negatywnie nie tylko na ciele – będąc przyczyną otyłości, ale również na umyśle. Dochodzi do zaburzeń układu nerwowego, obniżenia koncentracji, apatii, depresji, bezsenności – wszystkie te czynniki zaburzają procesy poznawcze, jak również negatywnie przekładają się na rozwój. Dodatkowo nauka przy muzyce, telewizorze, czyli hałas, zjawiska stroboskopowe i inne elementy otoczenia silnie dekoncentrujące – utrudniają skupienie, prowadzą do rozkojarzeń i wpływają negatywnie na procesy odpowiedzialne za zapamiętywanie. Nadmierne, nałogowe spożywanie alkoholu już dawno zostało wskazane jako jedną z przyczyn problemów z pamięci. Amerykańscy naukowcy dowiedli doświadczalnie, iż nawet niewielka dawka systematycznie spożywanego alkoholu u młodych szczurów powoduje nieodwracalne zmiany w narządach odpowiedzialnych za poznawanie i właśnie pamięć. Przyczyną kłopotów może być także palenie tytoniu. Paląc zmniejszamy ilość tlenu dostarczanego do mózgu i ogólnie całego organizmu. Opublikowane badania wykazały, iż nałogowi palacze mają istotne problemy z dopasowaniem imion do twarzy w porównaniu z osobami niepalącymi. Wielkim problemem jest również zażywanie narkotyków zarówno wśród młodzieży, jak i często osób dorosłych. Każdy dostępny środek odurzający może powodować chwilowe lub trwałe upośledzenie pamięci i procesów poznawczych. Trudności mogą być również widoczne podczas uczenia się i edukacji. Większość z substancji wpływa destrukcyjnie i prowadzi do strat, niektóre działają na tyle wyniszczająco, iż po długim okresie zażywania mogą zmieniać chemizm w mózgu, co w konsekwencji prowadzi do trudności w przywoływaniu wspomnień i normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.
   Za pozostałe czynniki ryzyka odpowiedzialne za zaniki i problemy z pamięcią odpowiadają według naukowców m.in. elementy środowiskowe. Uważa się, że dzieci narażone na zbyt dużo rtęci w łonie matki mają trudności poznawcze, zaburzenia uwagi. Ekspozycja w życiu płodowym lub w okresie niemowlęcym na inne metale ciężkie może również objawiać się trudnościami w nauce i problemami w dorosłym życiu.
   Kolejną z potencjalnych przyczyn nawracających zaników pamięci mogą być –paradoksalnie – leki. Niestety, zażywanie niektórych medykamentów niesie za sobą pewne ryzyko, a skutki w postaci utraty i nagłych problemów z pamięcią są bardzo częstym niepożądanym i zaskakującym nas działaniem ubocznym. Do grupy leków, których systematyczne spożywanie może prawdopodobnie obniżać funkcjonowanie i poziom acetylocholiny – głównego neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za uczenie się i pamięć należą leki przeciwhistaminowe, przeciwdepresyjne, przeciwpsychotyczne, antybiotyki, przeciwskurczowe czy też obniżające ciśnienie krwi. Niski poziom tego neuromediatora w organizmie może prowadzić do objawów przypominających demencję, przyczyniać się do majaczenia, zaburzeń, utraty świadomości i halucynacji. Coraz to częściej pacjenci w zabieganym świecie, aby pomóc sobie szybciej zasnąć aplikują nadmierne ilości środków nasennych. Rozpoczyna się od jednej tabletki, a później niejednokrotnie, lawinowo kończy się na systematycznym zażywaniu. Pigułki nasenne wprowadzają mózg w stan otępienia, bardzo podobny do upojenia alkoholowego. Mimo, iż się wysypiamy, mózg pozostaje w stanie deficytu odświeżającego i odżywczego snu. Może to powodować notoryczne luki w pamięci i problemy z zapamiętywaniem. Statyny, leki obniżające poziom cholesterolu to grupa nad której działaniami niepożądanymi skupione są w ostatnich latach badania wielu ośrodków naukowych zajmujących się pamięcią. Dowiedziono, iż zażywanie środków obniżających cholesterol może wpływać wyniszczająco na procesy kodowania i funkcje poznawcze. W wielu przypadkach zażywanie leków z grupy statyn może prowadzić do częściowej amnezji globalnej czyli nagłych zaburzeń tworzenia nowej pamięci a nawet problemów z komunikacją. Dodatkowo może dojść do wstecznej utraty pamięci, której zasięg obejmować może nawet kilkadziesiąt lat w wstecz.
   Po zapoznaniu się z powyższymi informacjami prezentującymi obniżający się poziom zasobów pamięciowych coraz to młodszego pokolenia oraz możliwymi przyczynami występowania problemów z pamięcią samo nasuwa się pytanie – co można zrobić, by zapobiec degeneracji intelektualno-osobowościowej żyjąc w XXI wieku? Otóż jest kilka sposobów, które można wykorzystać, aby pielęgnować i zadbać o pamięć. Jedną z najistotniejszych dróg jest dbałość o właściwą dietę i prawidłowe nawyki żywieniowe, co przekłada się na dobry stan „odżywienia” umysłu. Na poprawę funkcji pamięciowych wpływają pozytywnie pokarmy obfite w magnez. Bogate w ten składnik mineralny są m.in. kasza gryczana, ciemne pieczywo, biała fasola, czekolada, szpinak, soja oraz orzechy laskowe, pistacje czy migdały. Zaleca się także spożywanie płatków owsianych czy otrębów pszennych oraz pestek dyni stanowiących skarbnicę magnezu. Istotnym źródłem magnezu może być także woda pitna, zwłaszcza w tych regionach, w których występują tzw. „wody twarde”. Należy podkreślić fakt, iż duże spożycie kawy, produktów rafinowanych czy też wysoko przetworzonych zmniejsza zawartość magnezu w diecie współczesnego człowieka. Orzechy i migdały oprócz składników mineralnych (magnez, cynk, żelazo) zawierają także duże ilości kwasów Omega 3 oraz białek niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania neuroprzekaźników i odpowiedzialnych za regenerację komórek nerwowych. W ten zaś składnik pokarmowy bogate są także chude mięso, twaróg i ryby. Istotnym źródłem „paliwa” dla pracy mózgu są węglowodany, a najlepsza jest glukoza pochodząca z węglowodanów złożonych dostarczanych wraz ze spożywaniem razowego pieczywa, muesli, kasz czy brązowego ryżu.
   Ryby w szczególności łosoś, śledź, makrele, sardynki, owoce morza jak również nasiona lnu, olej rzepakowy i sojowy zawierają wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które są niezbędne do poprawnego działania neuronów, a przez to poprawiają procesy zapamiętywania. Witaminy z grupy B, w szczególności tiamina i kobalaminy (witaminy z grupy B12) mają duży wpływ na układ nerwowy. Najwięcej witaminy B1 zawierają zielone warzywa, otręby zbożowe, kiełki, wątróbka, mąka i pieczywo z wysokiego przemiału. Zapotrzebowanie na tiaminę jest większe u osób palących papierosy czy pijących duże ilości kawy i herbaty. Dla człowieka natomiast podstawowe źródło kobalamin stanowią produkty pochodzenia zwierzęcego m.in. podroby, wołowina, wieprzowina, baranina oraz kiszone ogórki, kiszona kapusta i żółtka jajek. Niedobór witaminy B12 jest powszechnym problemem u osób starszych i jedną z głównych przyczyn pojawiającej się u nich depresji. Co więcej, z upływem lat organizm wydziela coraz mniej kwasów żołądkowych – niezbędnych do absorpcji właśnie tej witaminy. Dlatego też zaleca się stosowanie suplementów diety zawierających witaminy z grupy B osobom powyżej 50 roku życia. Także niacyna, w którą bogate są mięsa zwierząt rzeźnych, ryby, ziarniaki zbóż i ziemniaki, niezbędna jest do procesów zapamiętywania. Pozostałe minerały, oprócz wspomnianego magnezu, takie jak wapń, cynk, potas czy żelazo, także stymulują procesy pamięciowe. Spożywanie produktów bogatych w lecytynę (m.in. soja, kiełki pszenicy, orzeszki ziemne, siemię lniane) zwiększa wydajność umysłową i ułatwia myślenie. Koncentracje poprawia także napar z zielonej herbaty, warto zastąpić nią filiżankę kawy. Dbając o pamięć nie można zapominać o wodzie, optymalne wypijanie 1,5 lita czystej wody, w małych porcjach oczyszcza ciało i dotlenia mózg, co wspomaga naukę, pomaga utrzymać pamięć w dobrej formie. Bardzo istotne jest systematyczne, co 3 – 4 godziny spożywanie zbilansowanych posiłków uzupełnianych zdrowymi przekąskami. Pozostawią one mózg w dobrej kondycji poprzez wieloaspektowe wspomaganie prawidłowego funkcjonowania mózgu, dlatego też działają także na procesy zapamiętywania i odtwarzania informacji. Aktywność fizyczna, uprawianie sportów, realizowanie pasji, angażowanie się w hobby (inne niż gry komputerowe), spacery, słuchanie radia czy czytanie książek pomogą dłużej utrzymać bądź polepszyć pamięć i zdolności poznawcze. Kontakt z ludźmi, wysiłek intelektualny pozwala również utrzymać pamięć na prawidłowym poziomie. Ważne jest również ćwiczenie umysłu, kiedyś realizowane dzięki m.in. rozwiązywaniu krzyżówek, łamigłówek, zadań problemowych i intelektualne dyskusje. Aktualnie na całym świecie stosuje się treningi pamięci, sprawności i umiejętności poznawczych czy koncentracji, oparte na nowoczesnych technikach efektywnej nauki i pracy intelektualnej. Prawie w każdym mieście można zapisać się na takowe zajęcia prowadzone przez wykwalifikowanych trenerów czy też indywidualnie nabyć którąś z pozycji literaturowych dostępnych powszechnie na rynku – w formie zeszytów ćwiczeń ze wskazówkami i rozwiązywać zagadki w wolnej chwili. Kolejną z dróg jest ścieżka farmakologiczna. Wysiłki psychofarmakologów pracujących nad idealnym lekiem poprawiającym pamięć doprowadziły do opisania, rozpoznania i uzyskania szeregu związków chemicznych, które mogą pełnić funkcje wzmacniaczy, poprawiające niektóre aspekty procesów pamięciowych.
   Farmakologiczna aktywacja mózgu może odbywać się na wiele sposobów, aczkolwiek zależy ona od celu zastosowania. Inne podejście jest wymagane dla prób poprawy pamięci u osób, które z racji zawodu, sytuacji chcą zwiększyć swoje możliwości uczenia się i poprawić wydajność intelektualną, a zupełnie odmienny stosuje się przy próbach korekty osłabienia pamięci zachodzącego z biegiem czasu, a jeszcze inne – przy próbach poprawy pamięci niszczonej współistniejącym procesem chorobowym.
   Suplementy diety, preparaty ziołowe na koncentrację czy poprawę pamięci, przyspieszające uczenie się szeroko dostępne są na półkach aptecznych. W farmakoterapiach stosuje się też leki nootropowe, leki działające na układy neuroprzekaźnikowe (leki cholinergiczne, antagoniści receptora gabergicznego, leki katecholaminergiczne, neuropeptydy), czy też farmaceutyki poprawiające komfort pracy mózgu np. poprzez wspomaganie krążenia mózgowego. Ważne jest więc, by w przypadku zaobserwowania zaburzeń pamięci jak najszybciej zastosować właściwą kurację. Jednak stosowanie odpowiednich preparatów bezwzględnie powinno być skonsultowane ze specjalistą. Jeżeli już zdecydujemy się na terapię, należy również wspomagać ją odpowiednimi działaniami poza farmakologicznymi i szczególną dietą.
   Podsumowując, nie ma idealnego lekarstwa, pigułki pamięci, której natychmiastowe działanie odpowiadałoby za poprawę funkcjonowania mózgu, procesy konsolidacji i utrwalania pamięci, jak i ułatwiałoby odszukiwanie oraz wykorzystanie engramów. Wydawałoby się, że żyjemy we wspaniałych czasach, gdzie prawie wszystko jest możliwe dzięki oszałamiającemu rozwojowi technologii. Większość z nas ma swobodny dostęp do wszelkich dóbr i rozrywek. „Najlepszy ze światów” zarówno rozpieszcza nas, ale równocześnie naraża, poprzez ciągłe zasypywanie bodźcami i coraz większe wymagania w stosunku do samego siebie, potęguje u nas dążenie do „szybciej, lepiej, wydajniej”, kradnie nam harmonię, spokój, możliwość odpoczywania w taki sposób, jaki byłby najlepszy dla naszego mózgu. Starając się dogonić marzenia i sprostać wyzwaniom codzienności pamiętajmy o tym, żeby robić wszystko, by… pamiętać, gdyż nawet często małe niedomagania, zaniki pamięci lekceważone mogą przerodzić się w coś groźnego. Pochylając się nad swoim mózgiem, w wielu przypadkach można jeszcze wszystko odbudować, przywrócić stan prawidłowego kodowania i odtwarzania informacji. Zdecydowanie trzeba o niego dbać, pierwszym krokiem jest prawidłowa dieta, a od najmłodszych lat wypracowanie prawidłowych nawyków żywieniowych. Musimy zdawać sobie sprawę, że jeśli nie będziemy pielęgnować naszego umysłu, pozbawieni pamięci zostaniemy bez intelektualnego dorobku całego życia, wyzuci ze wspomnień, wiedzy – stracimy osobowość.

mgr Michał Stawarczyk
 
Fot. Fotolia.com
 
Piśmiennictwo:
1. Aberle I., Rendell P.G., Rose N.S., McDaniel N.A., Kliegel M. The Age Prospective Memory Paradox: Young Adults May Not Give Their Best Outside of the Lab. Dev Psychol. 2010 , 46(6), 1444–1453
2. Albiński R. Pamiętanie o zamierzonych działaniach. Przegląd badań nad pamięcią prospektywną. Psychologia Jakości Życia, 2009, 8(2), 203–220
3. Chen S.T., Siddarth P., Ercoli L.M., Merrill D.A., Torres – Gil F., Small G.W. Modifiable Risk Factors for Alzheimer Disease and Subjective Memory Impairment across Age Groups. PloSOne. 2014, 9(6), e98630
4. Conti – Ramsden G., Durkin K. Phonological short – term memory, language and literacy: developmental relationships in Elary adolescence in young people with SLI. Journal of Child Psychology and Psychiatry, 2007, 48(2), 147–156
5. Figura B. Pamięć, uczenie się i koncentracja [on – line] http://www.wydawnictwoapteka.pl/files/UserFiles/File/maj – pdf/08 – 10.pdf
6. Gerting H., Przysławski J. Bromatologia. Zarys nauki o żywności i żywieniu. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007
7. Graveline D., Kendrick M. The Statin Damage Crisis, Barnes & Noble, New York 2012
8. Le Poncin M. Gimnastyka umysłu. Bauer – Weltbild Media, Warszawa 2007
9. Lehrl S. Trening pamięci. Videograf II, Katowice 2000
10. Mäntylä T., Del Missier F., Nilson L – G. Age Differences in Multiple Outcome Measures of Time – Based Prospective Memory. Aging, Neuropsychology, and Cognition, 2009, 16 708–720
11. Rajewska –Rager A., Rybakowski J. Współczesne modele pamięci w aspekcie neurobiologicznym i klinicznym. Postępy Psychiatrii i Neurologii 2006; 15 (2), 105–110
12. Small G.W., Siddarth P., Ercoli L.M., Chen S.T., Merrill D.A., Torres – Gil F. Healthy behavior and memory self – reports in young, middle – aged, and older adults International Psychogeriatrics, 2013, 25, 981–989
13. Szula B. Pamięć doskonała. Wydawnictwo Złote Myśli, Gliwice 2011
14. Tapscott D. Cyfrowa dorosłość. Jak pokolenie sieci zmienia nasz świat. Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2010
15. Vetulani J. Jak usprawnić pamięć. Wydawnictwo Platan, Kryspinów 1998
 

Podobne wpisy