kwiecień 2011, nr 56/34 online
ROŚLINY UCZULAJĄCE
NA ŚWIATŁO SŁONECZNE

Zbliża się lato, a wraz z tą porą roku aktywnie budzą się do życia rośliny, oferując nam swoje uroki. Niekiedy jednak kontakt z niektórymi z nich skończyć się może poważnymi dolegliwościami skórnymi. Wiele artykułów poświęconych jest uczulającemu działaniu olejków np. cytrusowych, czy preparatom z dziurawcem powodującym przebarwienia skóry. Istnieje także grupa związków biologicznie czynnych – furanokumaryny, która również może przyczynić się do powstania różnego rodzaju alergii tzw. fitofotodermatoz. Często kontakt nieosłoniętej skóry z substancjami roślinnymi z rodziny np.
Apiaceae (selerowate), czy
Rutaceae (rutowate), szczególnie w upalne słoneczne dni, może dla nas skończyć się wizytą u dermatologa i długim, uciążliwym leczeniem.
Najczęstszą przyczyną powstawania fitodermatoz (fitofotodermatoz) jest kontakt nieosłoniętej skóry z roślinami zawierającymi furanokumaryny. Jest to grupa związków występujących głównie w roślinach z rodzin selerowatych i rutowatych (tabela 1). Szczególnie fotoaktywne są związki chemiczne: bergapten i ksantotoksyna, które mogą powodować nieodwracalne uszkodzenia komórek naskórka ze względu na wywoływane kowalentne wiązania chemiczne z DNA jądrowym pod wpływem promieni UVA.
Tabela 1. Wybrane substancje roślinne uprawiane lub występujące w stanie naturalnym zwierające związki furanokumarynowe.
*kliknij, aby powiększyć
Często uprawianą w ogródkach przydomowych rośliną z rodziny rutowatych jest ruta zwyczajna (Ruta graveolens). Jest to substancja roślinna o silnym aromatycznym zapachu, pokryta woskowym, niebieskawym nalotem. Jest to roślina stosowana w tradycyjnej medycynie ludowej. Substancją leczniczą jest kwitnące ziele ruty (Herba Rutae) lub same liście (Folium Rutae). Wielokierunkowe działanie farmakologiczne ruty uwarunkowane jest zawartością zawiązków biologicznie czynnych, z których najważniejsze jest spazmolityczne działanie związków alkaloidowych oraz furanokumaryn na mięśnie gładkie jelit, dróg żółciowych i moczowych oraz obwodowych naczyń krwionośnych. Występujące w surowcu flawonoidy wpływają uszczelniająco na ściany naczyń krwionośnych oraz zmniejszają ich łamliwość (rutyna). Ponadto obserwuje się słabe właściwości uspokajające. Obecnie zastosowanie ruty w lecznictwie jest raczej marginalne, należy pamiętać, że furanokumaryny mają właściwości mutagenne i nie wolno ich stosować w ciąży.
Kolejną rośliną o dużych walorach ozdobnych, która niestety może powodować fitofotodermatozy, jest dyptam jesionolistny (Dictamnus albus, krzew Mojżesza). Roślina ta stosowana jest aktualnie w celach leczniczych w preparatach homeopatycznych. Właściwości dyptamu były już opisywane wcześniej na łamach Aptekarza Polskiego (Nr 27/9). Ze względu na dość liczne gruczoły wydzielnicze zlokalizowane na powierzchni szczególnie łodyg należy zachować dużą ostrożność, nie tylko w czasie kwitnienia, ale także w późniejszym okresie, przy sporządzaniu np. suchych bukietów.
Na zakończenie należy wymienić roślinę, która z uprawnej stała się groźnym chwastem. Jest nią barszcz Sosnowskiego (Heracleum Sosnowskyi) – roślina ta uprawiana była do lat 70 XX wieku jako roślina pastewna. Szybko jednak przekonano się o silnym działaniu alergicznym na skórę i uprawę porzucono. Gatunek zaczął się rozprzestrzeniać samoistnie i przyczyniać do biodegradacji środowiska. Barszcz Sosnowskiego nie powinien być uprawiany ze względu na duże zagrożenie dla zdrowia. Corocznie kontakt ludzi z nim powiększa liczbę przypadków dermatoz.
Reakcje alergiczne mogą mieć różne objawy. Od zaczerwienienia skóry do wykwitów z obrzękami i pęcherzami, które mogą stanowić wrota wejściowe dla bakterii wywołujących różę. Poza tym obserwuje się przebarwienia, które mogą utrzymywać się przez kilka miesięcy. W następstwie reakcji fotoalergicznej może dojść do utrwalenia nadwrażliwości na światło pomimo zaprzestania kontaktu z substancją uczulającą tj. wystąpienia tzw. przetrwałej nadwrażliwości na światło i rozwinięcia silnej, opornej na leczenie nadwrażliwości na promieniowanie ultrafioletowe, a czasem nawet promieniowanie widzialne.
Środki ostrożności
Należy unikać bezpośredniego kontaktu z roślinami z rodzin Apiace i Rutaceae szczególnie w słoneczne dni. Podczas pielęgnacji należy chronić skórę, ubierając się szczelnie, najlepiej w strój z materiałów syntetycznych, wodoodpornych, w tym rękawice z długimi rękawami. Materiały bawełniane i lniane mogą wchłaniać sok. Chronić należy także oczy zakładając okulary. Jeżeli doszło do kontaktu z rośliną, należy niezwłocznie i dokładnie obmyć skórę wodą z mydłem i unikać ekspozycji podrażnionych miejsc na światło słoneczne przynajmniej przez 48 godzin. W przypadku wystąpienia podrażnień należy skontaktować się z dermatologiem ponieważ w ciężkich przypadkach z dużymi pęcherzami może być wskazane leczenie systemowe sterydami.
Jeśli doszło do kontaktu z rośliną mogącą wywoływać reakcję fotouczuleniową należy:
• Umyć skórę, gdyż sok rośliny wchłania się najczęściej przez skórę po 30 minutach.
• Istotne jest, by chronić skórę przed słońcem przez minimum 48 godzin.
• Po kontakcie z roślinami konieczne jest wypranie odzieży w celu usunięcia pozostałości soku roślinnego.
Powyżej wskazano tylko niektóre substancje roślinne mogące być przyczyną reakcji alergicznych powodujących fitofotodermatozy. W każdym przypadku zaobserwowania wystąpienia zmian skórnych po kontakcie z roślinami utrzymujących się trwale należy zasięgnąć porady lekarza lub farmaceuty. Należy pamiętać, aby baczną uwagę poświęcać również dzieciom, ponieważ one częściej są nieświadome skutków jakie mogą wywołać zabawy z roślinami, szczególnie dotyczy to barszczu Sosnowskiego, który może przyczynić się do poważnych fitodermatoz.
dr n farm. Tomasz Baj
Fot. Fotolia.pl
Piśmiennictwo:
Baj T.: Herbarium: Dyptam jesionolistny – gatunek reliktowy, Aptekarz Polski, 29(7), 2009
Chlebus E.: Nadrważliwość na świało słoneczne, Derma News, 2, 4-5, 2004.
Śpiewak R.: Wyprysk fotoalergiczny i fitotoksyczny, Alergoprofil, 5(2), 2-7, 2009.