03.2012 – „Przesilenie wiosenne.”

marzec 2012, nr 67/45 online
 
 
   Już od czasów starożytnych wiadomo, że większość zjawisk zachodzących zarówno w świecie roślin, jak i zwierząt jest regulowana i charakteryzuje je pewna ustalona cykliczność. Zmiany zachodzące w procesach fizjologicznych w określonym czasie u większości organizmów żywych, w tym u człowieka, czyli tzw. rytmy biologiczne, mogą mieć charakter endogenny, bądź egzogenny. Rytmy egzogenne są zależne od czynników zewnętrznych, takich jak temperatura czy natężenie światła, natomiast endogenne podlegają wewnętrznej kontroli, a ich przebieg jest bardziej trwały i niezależny od warunków zewnętrznych. Dotąd udało się ustalić kilka rytmów biologicznych, które ze względu na różny czas trwania podzielono na: rytm krótkotrwały (ultradian) trwający ułamek sekundy, którym jest np. impuls nerwowy, rytm pracy serca, pozostałe to rytm okołodobowy (circadian), rytm tygodniowy, rytm okołomiesięczny (infradian), rytm sezonowy (seasonal) oraz rytm wieloletni [1].
 
   Cykliczna zmienność w dopływie światła wyodrębniła tzw. biologiczne pory roku. Organizm człowieka przystosowuje się do zmiennego charakteru pór roku, co w konsekwencji powoduje sezonową zmienność większości parametrów fizjologicznych i biochemicznych. Zbyt mała dawka promieni słonecznych w okresie jesienno-zimowym, dieta uboga w wita miny i minerały oraz brak ruchu często powodują wystąpienie tzw. przesilenia wiosennego, które samo w sobie nie jest jednostkową chorobową. Jest to zespół niekorzystnych objawów, takich jak złe samopoczucie, przygnębienie, zmęczenie, senność bądź odwrotnie – trudności w zasypianiu, apatia oraz obniżona odporność organizmu. Do widocznej manifestacji pojedynczych lub pojawiających się grupowo objawów przesilenia wiosennego dochodzi najczęściej na przełomie lutego i marca. Istnieje kilka hipotez, które próbują wyjaśnić przyczyny występowania takiego stanu. Jedną z nich jest deficyt światła, który niekorzystnie wpływa na aktywność szyszynki i wydzielanie melatoniny – endogennego regulatora snu. Inna teoria wskazuje przyczynę w obniżonym poziomie tryptofanu, który z kolei jest prekursorem serotoniny – endogennego regulatora nastroju. Ponadto, pierwsza połowa roku to przewaga w aktywności układu sympatycznego, natomiast druga połowa roku to zwiększona udział układu parasympatycznego, co również bezpośrednio przekłada się na dużą zmienność w funkcjonowaniu całego organizmu. We krwi zmienia się stężenie białek i leukocytów oraz poziom takich elementów jak wapń, magnez, sód, fosforany czy chlorki. W okresie kwiecień – wrzesień następuje intensywna budowa i rozrost tkanek, a w okresie październik – marzec ma miejsce wykorzystanie rezerw i etap stabilizacji. Zmienność sezonowa widoczna jest również w czynności niektórych gruczołów wydzielania wewnętrznego np. wzmożone wydzielania przez tarczycę hormonów TRH, TSH występuje zimą, a zmniejszone – latem. W ostatnim czasie regułę biorytmów odniesiono również do procesów chorobowych występujących w organizmie człowieka. Obecnie wiemy, że zarówno procesy fizjologiczne, jak i patologiczne mają charakter cykliczny i podlegają charakterystycznym zmianom w czasie. W przebiegu wielu chorób mogą wystąpić zakłócenia w procesach fizjologicznych i biochemicznych toczących się w ustroju, powodując wystąpienie rytmów patologicznych tzw. antyrytmów [2]. Ogólnie znany cykl biologiczny o charakterze sezonowym wykazuje choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, której objawy nasilają się wiosną i jesienią. Związane jest to z okresową zmiennością w wydzielaniu kwasu żołądkowego oraz aktywnością układu wegetatywnego. Ponadto, zwiększone wydzielanie soku żołądkowego i powstające na skutek tego perforacje z towarzyszącym im bólem żołądka w rytmie dobowym występują najczęściej w nocy [3]. Zapadalność na choroby oczu o różnej etiologii (jaskra, zaćma, odklejanie siatkówki, wrzód rogówki) wykazuje również swój sezonowy rytm.
 
   Wczesną wiosną adaptacja organizmu człowieka do nowych warunków atmosferycznych wymaga czasu. W tym okresie obserwowana jest zwiększona zapadalność na infekcje, głównie o etiologii wirusowej. Z tego powodu zapotrzebowanie na kwas askorbinowy w tym czasie istotnie wzrasta, które dla osoby dorosłej wynosi około 100-200 mg/dobę [4]. Witamina C, jako silny przeciwutleniacz ma immunomodulujący wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu, wspomagając jego odporność w walce z infekcjami zarówno wirusowymi, jak i bakteryjnymi. Sam niedobór tej witaminy jest przyczyną zmęczenia, spadku odporności oraz wolniej zachodzących procesów gojenia. Witamina C stosowana jest bardzo często w połączeniu z bioflawonoidami, takimi jak np. rutyna czy kwercetyna, które zwiększają jej wchłanianie i wspomagają działanie uszczelniające na naczynia krwionośne, tym samym poprawiają działanie obronne witaminy C w kierunku hamowaniu przenikania drobnoustrojów do organizmu. Na rynku dostępne są preparaty wieloskładnikowe, które oprócz witaminy C i flawonoidów zawierają minerały takie jak wapń, selen, cynk, które dodatkowo działają przeciwzapalnie (wapń) lub wspomagają działanie układu odpornościowego (selen, cynk). Witamina C często stosowana jest również w połączeniu z wyciągami roślinnymi o działaniu uodparniającym, takimi jak wyciąg z jeżówki, aloesu czy aronii. Suplementacja wapnia w tym okresie jest szczególnie zalecana ze względu na fakt, że jego endogenne stężenie w tym czasie spada, a objawy alergii nasilają się. Rekomendowana dobowa dawka wapnia u osób dorosłych wynosi 1500-1800 mg. Zwiększone zapotrzebowanie na witaminę C występuje u alergików, u których chronicznie obserwuje się niedobór tej witaminy. Co więcej, objawy alergii charakteryzują się zarówno dobową, jak i sezonową zmiennością. W klimacie umiarkowanym do wystąpienia pełnych objawów alergii dochodzi właśnie na przełomie wiosny i lata [5].
 
   W okresach jesienno-zimowych przy nieodpowiedniej dawce promieni słonecznych organizm ludzki nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości witaminy D3, co prowadzi do powstania znacznych jej deficytów [6]. Cholekalcyferol jest jedną z 4 witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, w głównej mierze reguluje gospodarkę fosforanowo-wapniową i odpowiada za prawidłową mineralizację kości. Na podkreślenie zasługuje działanie immunomodulujące [7] i przeciwbakteryjne witaminy D3 [8]. Witamina D3 występuje naturalnie w tłustych rybach morskich (makrela, łosoś, sardynka) oraz jest syntetyzowana w skórze pod wpływem światła. Ze względu na ograniczoną dawkę tej witaminy w pokarmie oraz możliwości dostarczenia jej na poziomie endogennym, rekomenduje się jej suplementację. Stosowana jest bardzo często w połączeniu z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi omega-3 i omega-6, które zwiększają wchłanianie witaminy D3. Same NNKT wywierają działanie przeciwzapalne, a ponadto korzystnie wpływają na funkcjonowanie układu nerwowego, pracę serca oraz zmniejszają ryzyko wystąpienia alergii.
   Celem wyeliminowania objawów ze strony układu nerwowego związanych z pojawiającym się przesileniem wiosennym jest stosowanie preparatów zawierających wysokie dawki magnezu, najlepiej w połączeniu z witaminą B6. Należy pamiętać, że inne witaminy z grupy B np. witamina B12 (cyjankobalamina) również wpływają na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Zasadnym jest również stosowanie wyciągów roślinnych, takich jak żeń-szeń czy miłorząb japoński, które poprawią sprawność intelektualną, koncentrację oraz podnoszą odporność na stres.
 
   Kondycję skóry i paznokci, które po okresie mrozów oraz suchego powietrza wymagają specjalnej troski, poprawią preparaty witaminowe zawierające w swoim składzie witaminy A i E, witaminy z grupy B (B2, B6), biotynę jak również wyciągi roślinne np. ze skrzypu polnego.
   Obecnie na rynku znajduje się bardzo szeroka gama preparatów, które w kompleksowy sposób uzupełnią powstałe w okresie jesienno-zimowym niedobory witaminowe i mineralne. Niejednokrotnie są one wzbogacone o wyciągi roślinne, które dobrane są w ten sposób, aby wzmacniać efekt farmakokinetyczny (wchłaniania) i farmakologiczny (skuteczność działania) samych witamin i minerałów. Należy zwrócić uwagę, że część z nich jest dodatkowo ukierunkowana na konkretną grupę pacjentów – kobiety lub mężczyzn albo na grupę wiekową pacjentów (dzieci, młodzież, osoby dorosłe, osoby starsze).

dr n. farm Anna Serafin
Specjalista ds. Pharmacovigilance Aflofarm

Fot. Fotolia.com
 
Piśmiennictwo:
[1] Takahashi J., Zatz M.: Regulation of circadian rhythmicity. Science 1982, 217: 1104-1111.
[2] Dzierżykray-Rogalski T.: Rytmy i antyrytmy biologiczne. Wiedza Powszechna, Warszawa 1976.
[3] Moore JG, Englert E. Circadian rhythm of gastric acid secretion in man. Nature 1970, 226: 1261–2.
[4] Vitamin and mineral requirements in human nutrition, 2nd edition. Światowa Organizacja Zdrowia, 2004. [dostęp 2010-02-08].
[5] Smolensky H, Reinberg A, Labrecque G. Twenty-four hour pattern in symptom intensity of viral and allergic rhinitis: treatment implications. J Aller Clin Immun 1995, 95: 1084-96.
[6] Chen T.C, Chimeh F, Lu Z, Mathieu J, Person K.S, Zhang A, et al. Factors that influence the cutaneous synthesis and dietary sources of vitamin D. Arch. Biochem. Biophys., 2007; 460: 213–7.
[7] Muhe L, Lulseged S, Mason KE, Simoes EA. Case-control study of the role of nutritional rickets in the risk of developing pneumonia in Ethiopian children. Lancet. 1997; 349(9068): 1801-4.
[8] Wang TT, Nestel FP, Bourdeau V. Cutting edge: 1,25-dihydroxyvitamin D3 is a direct inducer of antimicrobial peptide gene expression.J Immunol. 2004; 173(5):2909-12.
 

Podobne wpisy