12.2010 – „Zjazd niemieckich aptekarzy.”
Uroczyste otwarcie Zjazdu nastąpiło w dniu 7 października o godzinie 1300. Prezes Związku Niemieckich Izb Aptekarskich Heinz-Günther Wolf przywitał zaproszonych gości (w tym również przedstawicieli zagranicznych izb aptekarskich) oraz wszystkich uczestników Zjazdu, a następnie – w swoim wstępnym wystąpieniu – przedstawił najważniejsze problemy i wyzwania stojące przed niemieckimi aptekarzami: utrzymanie stabilności ekonomicznej aptek, dokonanie korzystnych dla aptekarzy zmian w projekcie nowelizacji ustawy dotyczącej obrotu produktami leczniczymi, wprowadzenie zakazu sprzedaży internetowej leków wydawanych z przepisu lekarza, likwidacja punktów sprzedaży leków „Pick-up-Stellen” (możliwość funkcjonowania tych punktów oznacza, że sprzedaż leków, również wydawanych z przepisu lekarza, może być prowadzona w supermarketach drogeryjnych lub w innych sklepach, czy też nawet na stacjach benzynowych), poprawę jakości opieki farmaceutycznej poprzez wprowadzenie nowego modelu wypisywania recept przez lekarzy. Prezes Wolf zaapelował do obecnych na sali polityków o jednakowe traktowanie różnych grup zawodowych w systemie ochrony zdrowia. Podkreślił, że proponowane przez rząd zmiany mają cechy gospodarki rabunkowej i odbiją się negatywnie na dostępności usług farmaceutycznych dla pacjentów. Samorząd aptekarski nie może biernie przyglądać się tak niekorzystnym dla aptekarzy propozycjom zmian.
Po przywitaniu i słowie wstępnym Heinza-Günthera Wolfa głos zabrali zaproszeni politycy, wśród których byli:
– Wolfgang Heubisch – Minister Nauki, Prac Badawczych i Sztuki Kraju Związkowego Bawarii
– Stefan Kapferer – Sekretarz Stanu Federalnego Ministerstwa Zdrowia
– Johannes Singhammer – parlamentarzysta frakcji CDU/CSU Bundestagu
– Erwin Lotter – parlamentarzysta frakcji FDP Bundestagu
– Martina Bunge – parlamentarzystka frakcji lewicowej Bundestagu
Przemówienia zaproszonych polityków były bardzo merytoryczne, odnosiły się do najważniejszych dla niemieckich aptekarzy kwestii i zawierały wiele elementów poparcia niemieckich polityków i rządu dla utrzymania niezależnej pozycji niemieckich aptek i aptekarzy, w celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa dystrybucji leków oraz właściwej opieki farmaceutycznej. Jakże brakuje nam takiego merytorycznego odniesienia się polskich polityków do problemów aptekarzy w naszym kraju.
Po wystąpieniach zaproszonych polityków Prezes Heinz-Günther Wolf wygłosił obszerne sprawozdanie na temat aktualnej sytuacji niemieckiego aptekarstwa oraz najważniejszych celów do osiągnięcia. Najwięcej czasu w swoim wystąpieniu poświęcił bardzo kontrowersyjnej nowelizacji ustawy dotyczącej obrotu produktami leczniczymi. Zmiana systemu naliczania marży hurtowej przyniesie wprawdzie kasom chorych oszczędności rzędu 500 milionów Euro, jednak hurtownie zapowiedziały, że przeniosą to obciążenie bezpośrednio na apteki (w Niemczech jest 5 największych hurtowni farmaceutycznych – Anzag, Gehe, Phoenix, Sanacorp i Noweda – które pokrywają w sumie 90% rynku). Oznacza to zmniejszenie rocznego przychodu przeciętnej niemieckiej apteki o około 23 tysiące Euro (z 76 tysięcy Euro do 53 tysięcy Euro). Tak poważne obciążenie dla aptek będzie skutkowało ograniczeniami dostępności usług farmaceutycznych w aptekach, co jest oczywiście bardzo niekorzystne dla pacjentów. Prezes Wolf zaapelował do obecnych na sali polityków, aby traktowali aptekarzy w taki sam sposób, jak inne grupy zawodowe w systemie ochrony zdrowia. Zwrócił uwagę, że w ciągu ostatnich kilku lat środki przeznaczane na finansowanie praktyk lekarskich, praktyk dentystycznych oraz szpitali były stale zwiększane, natomiast przychody aptek stale się zmniejszały. Domagał się sprawiedliwego traktowania aptekarzy. Szczególnie, że wydatki na refundację leków stanowią w Niemczech zaledwie 2,6% całkowitych wydatków kas chorych i w aptekach pracuje prawie 150 tysięcy osób. Jest to dużo więcej, niż we wszystkich hurtowniach i zakładach farmaceutycznych w Niemczech razem wziętych. Ogromne znaczenie dla polityków powinien mieć też fakt, że niemieckie apteki odwiedza codziennie około 4 milionów pacjentów.

Wystąpienie Dyrektora Związku Niemieckich Izb Aptekarskich zainicjowało ożywioną dyskusję, a następnie głosowane były uchwały zjazdowe. Głosowania przebiegały bardzo sprawnie, ponieważ praktycznie wszystkie uchwały dostarczone zostały uczestnikom Zjazdu w postaci wydrukowanej „książki” formatu A4. Uchwały zostały tematycznie podzielone na rozdziały, na każdej stronie była jedna propozycja uchwały, a poszczególne rozdziały wydrukowane zostały na papierze innego koloru. Tylko kilka uchwał „z ostatniej chwili” przedstawianych było z komputera na dużym ekranie. Na każdej stronie oprócz treści proponowanej uchwały podane były m.in.:
– okręgowa izba, która wnioskuje uchwalenie danej uchwały
– temat uchwały, data propozycji
– uzasadnienie propozycji uchwały
Prowadzący Zjazd po odczytaniu treści uchwały pytał, czy delegaci chcą zabrać głos w tej sprawie (na sali było ustawionych kilka łatwo dostępnych mikrofonów), i – najczęściej po krótkiej dyskusji – delegaci głosowali za pomocą swoich mandatów.
Tylko jedna uchwała zgłoszona przez Okręgową Izbę Aptekarską Hesji wywołała dużo kontrowersji. Dotyczyła ona zwiększenia obecności przedstawicieli władz samorządu aptekarskiego w mediach. Jednak w trakcie dyskusji wyjaśnione zostały mechanizmy i możliwości występowania prezesów oraz członków prezydium niemieckiego samorządu aptekarskiego w mediach. Zarząd ABDA robi wszystko, co możliwe, aby stanowisko aptekarzy było w jak największym stopniu prezentowane w mediach. Uchwała ta została ostatecznie odrzucona zdecydowaną większością głosów.
W drugim dniu Zjazdu przedstawione zostały trzy wyjątkowo interesujące wykłady.
Pierwszy wykład prowadził profesor Ulrich Laufs, lekarz kierujący Uniwersytecką Kliniką Chorób Wewnętrznych w Homburgu. Przedstawił on bardzo ciekawe wyniki badań dotyczące stosowania się pacjentów do zalecanych im terapii. Zwrócił uwagę na bardzo ważny fakt, że nawet najlepszy lek nie pomoże, jeśli pacjent nie będzie go właściwie stosował. Tymczasem np. tylko 60-80 procent pacjentów cierpiących na choroby układu krążenia stosuje leki zgodnie z zaleceniami. Właściwa współpraca lekarzy i aptekarzy, w warunkach odpowiednich przepisów prawa, może znacznie poprawić sytuację w tym zakresie. Będzie to również przynosiło korzyści ekonomiczne dla systemu ochrony zdrowia. Badania pokazały też, że poprawa stosowania się pacjentów do zalecanej terapii jest bardzo często o wiele ważniejsza, niż zastosowanie nowego leku!
Drugą prezentację przedstawił profesor Martin Schulz, Kierownik Departamentu Leków Związku Niemieckich Izb Aptekarskich. Zwrócił on uwagę na często niedostrzegany fakt, że stosowanie nowoczesnych form leków wymaga od pacjentów odpowiedniej wiedzy i umiejętności – tego nie zapewni pacjentom ani apteka internetowa, ani punkty wydawania leków „Pick-up-Stellen”. Stwierdził, że niemiecki system ochrony zdrowia jest bardzo efektywny, ponieważ przy kosztach 10-11% dochodu narodowego brutto jest o wiele lepiej oceniany, niż system amerykański, którego koszty funkcjonowania wynoszą około 17% dochodu narodowego brutto Stanów Zjednoczonych.
W części popołudniowej trzecią, bardzo ciekawą, prezentację przedstawił dr Harald Michel, Kierownik Instytutu Demografii Stosowanej w Berlinie. Wyjaśnił, że zmiany demograficzne społeczeństwa niemieckiego i innych społeczeństw europejskich są nieuniknione i często w zbyt małym stopniu dostrzegane i rozumiane przez polityków. Na terenach wschodnich Niemiec są już regiony, gdzie gęstość zaludnienia jest zbliżona do gęstości zaludnienia w Finlandii. Jednak zachodzące zmiany demograficzne stanowią wprawdzie duże wyzwanie dla aptekarzy, ale równocześnie w odpowiednich warunkach mogą się też przyczynić do znacznego podniesienia rangi i prestiżu aptekarzy.
Przedstawianym prezentacjom towarzyszyły dyskusje, w których brali udział wykładowcy i przedstawiciele samorządu aptekarskiego. Po krótkim wprowadzeniu pytania zadawali również obecni na obradach delegaci.
W trzecim dniu Zjazdu największym zainteresowaniem cieszył się panel dyskusyjny, w którym wzięli udział przedstawiciele samorządu aptekarskiego oraz parlamentarzyści z różnych partii zaangażowani w prace legislacyjne dotyczące systemu ochrony zdrowia. W dyskusji na podium wzięli udział (na zdjęciu poniżej w kolejności od lewej strony): Birgitt Bender (Zieloni), Jens Spahn (CDU), Ulrike Flach (FDP), Albrecht Kloepfer (moderator), Friedemann Schmidt (Wiceprezes ABDA – Związku Niemieckich Izb Aptekarskich), Marlies Volkmer (SPD), Fritz Becker (Prezes DAV – Niemieckiego Zrzeszenia Aptekarzy).

Jens Spahn starał się kierować dyskusję na temat koniecznej reformy systemu ochrony zdrowia z uwzględnieniem szerokiego aspektu problemów, które należy rozwiązać. Według niego jednym z najważniejszych celów reformy powinno być jak najlepsze wykorzystanie potencjału aptekarzy, aby po wielu latach studiów i szkolenia podyplomowego ich praca nie ograniczała się jedynie do wydawania leków. Friedemann Schmidt podkreślił, że reformy ostatnich lat bardzo przyczyniły się do zmniejszenia stopnia zaufania pacjentów do aptekarzy – również w wyniku licznych przypadków obowiązkowej wymiany przepisanych na recepcie leków na preparaty innych producentów (wynika to z umów rabatowych podpisywanych przez kasy chorych z producentami leków). Stwierdził, że pracując w swojej aptece często widzi w oczach swoich pacjentów pytanie: „dlaczego robicie to ze mną?”. Marlies Volkmer wyraziła pogląd, że należy zmienić system w taki sposób, aby apteki nie były zależne od rabatów udzielanych przez hurtownie farmaceutyczne. Fritz Becker podkreślił, że aptekarze chcą zapewnić wysoką jakość usług, jednak wymagają one ponoszenia niemałych kosztów. Konieczne są odpowiednie regulacje zapewniające stabilność finansową aptek.

Do aptek wysłane zostały również kartki pocztowe, które aptekarze mogą wysyłać do parlamentarzystów swojego regionu. Ze strony internetowej Związku Niemieckich Izb Aptekarskich można też wysyłać maile protestacyjne do polityków.
Udział w Zjeździe Niemieckich Aptekarzy był także doskonałą okazją do bezpośrednich rozmów z przedstawicielami samorządów aptekarskich, nie tylko z Niemiec, ale również Austrii, Węgier i nawet Włoch. Był też okazją do rozmów z zaproszonymi ekspertami, którzy specjalizują się w ekonomicznej analizie rynku aptecznego. Zdobyta wiedza i kolejne doświadczenia będą jeszcze wielokrotnie wykorzystywane w pracach naszego samorządu.
mgr farm. Piotr Bohater
prezes@dia.com.pl
