03.2011 – „Odpowiedzialność aptekarza względem właściciela apteki.”

    Aptekarze apteki ogólnodostępnej, na co dzień spotykają się z zagadnieniem refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia (dalej NFZ) ceny produktu leczniczego. Refundacja warunkowana jest m. in. przez formalno-prawną poprawność recepty wystawionej na lek refundowany. Wydanie leku refundowanego wiąże się więc z weryfikacją poprawności recepty pod kątem ewentualnych wad, nie tylko pod względem zdrowotnym ale również pod względem formalno-prawnym. Recepta wystawiona na lek refundowany, która nie odpowiada wszystkim wymogom określonym przez przepisy prawa może bowiem zostać zakwestionowana w procedurze refundacyjnej, co spowoduje odmowę przez NFZ dokonania refundacji ceny leku. Dostrzegając złożoność i doniosłość zagadnienia, niniejsze opracowanie poświęcone zostało ewentualnej odpowiedzialności finansowej pracowników apteki w stosunku do właściciela apteki, w przypadku odmowy refundacji ceny leku przez NFZ z powodu błędów formalnych recepty. Należy zastanowić się nad tym, kto powinien ponieść wskazaną odpowiedzialność i na jakiej podstawie oraz w jakim wymiarze.

   Apteka jest placówką ochrony zdrowia publicznego, w której osoby uprawnione świadczą w szczególności usługi farmaceutyczne, takie jak m. in. sporządzanie leków aptecznych, sporządzanie leków recepturowych, udzielanie informacji o lekach i wyrobach medycznych oraz wydawanie produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Stwierdzenie powyższe wynika expressis verbis z treści art. 86 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne [1] (dalej UPF). Osobami uprawnionymi, świadczącymi usługi w aptece są farmaceuci i technicy farmaceutyczni (odpowiedzialność technika farmaceutycznego pozostaje jednak poza zakresem niniejszego artykułu). Osobą uprawnioną jest także kierownik apteki – jednakże nie ze względu na fakt piastowania funkcji kierownika apteki, a ze względu na to, iż kierownik apteki to także farmaceuta, a jako farmaceuta może świadczyć wszelkie usługi farmaceutyczne. Produkty lecznicze są więc wydawane w aptece, w zasadzie przez farmaceutów. W sytuacji zaś, gdy produkt leczniczy może być wydany jedynie na podstawie recepty lekarskiej, farmaceuta realizujący receptę, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2007 r. w sprawie recept lekarskich [2] (dalej RRL), powinien dokonać czynności potwierdzenia realizacji recepty oraz czynności otaksowania recepty. Nie ma natomiast znaczenia dla dokonania wskazanych czynności, czy produkt leczniczy należy do grupy refundowanych czy też nie (podkreślić jednak należy, iż artykuł niniejszy traktuje o sytuacjach związanych z produktami leczniczymi refundowanymi). Potwierdzenie realizacji recepty polega na umieszczeniu na recepcie imienia i nazwiska farmaceuty wydającego lek (w formie pieczęci lub nadruku) oraz na złożeniu odręcznego podpisu tegoż farmaceuty. Stanowi o powyższym § 14 ust. 2 RRL. Otaksowanie natomiast, zgodnie z § 14 ust. 3 RRL, polega na czytelnym nasieniu na recepcie lub na dokumencie przechowywanym łącznie z receptą, danych określających w szczególności wartość wydanych opakowań produktu leczniczego, opłaty wnoszonej przez pacjenta oraz kwoty podlegającej refundacji. Biorąc pod uwagę, iż to konkretny farmaceuta jest uprawniony do wydania konkretnego produktu leczniczego, konkretnemu pacjentowi i w konkretnej sytuacji, które to wydanie poświadcza swym własnoręcznym podpisem zamieszczanym na recepcie podczas potwierdzania jej realizacji, należy stwierdzić, iż to na tym konkretnym farmaceucie, co do zasady, ciąży odpowiedzialność wobec podmiotu właścicielskiego apteki, w przypadku gdy NFZ odmówi refundacji produktów leczniczych wydanych na podstawie konkretnej zrealizowanej recepty. Mamy bowiem do czynienia z korelacją uprawnienia farmaceuty do świadczenia usługi farmaceutycznej polegającej na wydaniu produktu leczniczego z obowiązkiem tegoż farmaceuty dokonywania wszelkich czynności istotnych z punktu widzenia późniejszej refundacji przez NFZ. Pozbawione jest znaczenia, iż m. in. zbiorcze zestawienie recept na leki i wyroby medyczne podlegające refundacji [3] podpisywane jest przez właściciela apteki (bez względu na to czy właścicielem jest osoba fizyczna czy jednostka organizacyjna) oraz kierownika (w sytuacji, gdy właścicielem nie jest kierownik apteki). Zbiorcze zestawienie ma bowiem charakter jedynie potwierdzający dokonane uprzednio czynności. Chwilą istotną dla refundacji jest natomiast chwila wydania leku na podstawie recepty, albowiem wtedy aptekarz dokonuje czynności (czego wyraz znaleźć można na paragonie) ewidencjonujących wartość produktu leczniczego oraz odpłatność pacjenta. Z tą chwilą powstaje roszczenie apteki w stosunku do NFZ (warunkowane spełnieniem formalno-prawnych wymogów co do recepty na lek refundowany), opiewające na różnicę pomiędzy wartością wydanego produktu leczniczego a ceną uiszczoną przez pacjenta. W sytuacji zaś, gdy NFZ odmawia spełnienia świadczenia w postaci refundacji ceny leku, różnica ta stanowi dla apteki szkodę rzeczywistą (nie jest to lucrum cessans ale damnum emergens). Różnica ta nie jest więc dla apteki jedynie utraconą korzyścią, ale szkodą rzeczywistą. Za tę konkretną szkodę rzeczywistą odpowiada aptekarz realizujący konkretną receptę, w związku z której realizacją powstała szkoda. Niedopuszczalne jest natomiast obciążenie jednego aptekarza odpowiedzialnością za szkody spowodowane realizacją wadliwych recept przez innych aptekarzy. Wysokość szkody musi zostać dokładnie udowodniona i wszelkie niedookreślone wyliczenia właściciela apteki w tym zakresie powinny zostać zakwestionowane jako niedopuszczalne.
Przesłankami do zaistnienia odpowiedzialności aptekarza jest po pierwsze – powstanie szkody w majątku właściciela apteki spowodowane zachowaniem aptekarza; po drugie – zasadne zakwestionowanie przez NFZ spełnienia wymogów koniecznych dla refundacji recepty (samo zakwestionowanie przez NFZ spełnienia wymogów koniecznych dla refundacji recepty, choć samo w sobie już przesądza o powstaniu szkody, nie zawsze jest zasadne). Wystąpić mogą sytuacje, w których NFZ niezasadnie odmówi refundacji. Właściciel apteki nie powinien więc rezygnować z dochodzenia swych roszczeń przeciwko NFZ upatrując w aptekarzu osoby, od której łatwiej będzie mógł uzyskać odpowiednią sumę. NFZ bowiem jest płatnikiem, na którym ciąży obowiązek refundacji i to od NFZ właściciel apteki powinien dochodzić sumy refundacji. Odpowiedzialność aptekarza ma miejsce wówczas, gdy braki formalne recepty są na tyle poważne, iż stanowią one obiektywną podstawę do odmowy refundacji.
W zakresie odpowiedzialności finansowej farmaceuty w przypadku odmowy refundacji leku przez NFZ, warto wskazać na różnice w podstawie wykonywania przez aptekarzy czynności zawodowych w konkretnej aptece. Aptekarze mogą być bowiem w aptece zatrudnieni na podstawie umowy o pracę albo na podstawie umowy cywilno – prawnej. W przypadku zatrudnienia w formie umowy o pracę, zastosowanie znajdą przepisy art. 114 i n. ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy [4] (dalej KP). W przypadku zaś, gdy aptekarz wykonuje czynności zawodowe na podstawie umowy cywilno – prawnej, stosować należy zasady wynikające z regulacji ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny [5] (dalej KC).
   W przypadku umowy cywilno – prawnej, należy jako podstawę odpowiedzialności aptekarza wskazać art. 471 KC, który stanowi, iż „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. Dłużnikiem w przedmiotowej sytuacji jest aptekarz. Dla powstania odpowiedzialności aptekarza, poza przesłankami wskazanymi powyżej, konieczne jest zawinienie aptekarza, rozumiane zasadniczo jako niezachowanie przez niego należytej staranności, co wynika z art. 472 KC [6]. Należy oczywiście mieć na uwadze, iż w postanowieniach umowy cywilno – prawnej mogą znaleźć się takie, które rozszerzają odpowiedzialność aptekarza (art. 473 § 1 KC). Niezachowanie należytej staranności przez aptekarza objęte jest domniemaniem – oznacza to, iż w przypadku gdy aptekarz chciałby zwolnić się z odpowiedzialności, musiałby udowodnić, iż dochował należytej staranności przy wykonywaniu czynności zawodowych a mimo tego szkoda powstała. Roszczenie właściciela apteki przeciwko aptekarzowi wykonywującemu czynności zawodowe na podstawie umowy cywilno – prawnej przedawnia się z upływem lat trzech, jako roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej (apteka bowiem kwalifikowana jest w tym przypadku jako przedsiębiorstwo), zgodnie z art. 118 KC. W sytuacji zaś, gdy aptekarz dobrowolnie spełni swe zobowiązanie względem właściciela apteki, ma ów aptekarz prawo żądania pokwitowania od właściciela apteki – zgodnie z art. 462 KC.
   Odmienna regulacja znajdzie zastosowanie w przypadku, gdy aptekarz zatrudniony jest na podstawie umowy o pracę. Przepis art. 114 KP stanowi bowiem, iż pracownik (aptekarz), który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w KP. W dyspozycji art. 114 KP mieszczą się wszelkie przejawy wyrządzenia przez pracownika szkody pracodawcy, spowodowane naruszeniem obowiązków pracownika [7]. Aptekarz odpowiada w tym przypadku za zachowanie zawinione. Różnica pomiędzy odpowiedzialnością normowaną w KC sprowadza się do tego, iż w przepisach KP nie zostało ustanowione domniemanie winy aptekarza (pracownika). Oznacza to, iż w tym przypadku (w przeciwieństwie do odpowiedzialności statuowanej przez KC) pracodawca obowiązany jest udowodnić aptekarzowi zaistnienie wszystkich elementów powodujących jego odpowiedzialność (w tym także winę), a nie aptekarz udowodnić pracodawcy stan przeciwny (w tym także brak swej winy). Pracodawca obowiązany jest także do wykazania wysokości powstałej szkody, co wynika z art. 116 KP. Aptekarz odpowiada na zasadach wyrażonych w KP zarówno wówczas gdy zachowanie jego jest umyślne jak i nieumyślne. Podział na winę umyślną  i nieumyślną ma jednak znaczenie dla wysokości należnego od aptekarza odszkodowania. Wina umyślna zachodzi wówczas, gdy aptekarz chce wyrządzić szkodę albo przewidując możliwość jej popełnienia, godzi się na to. Z winą nieumyślną mamy do czynienia wtedy, gdy aptekarz przewiduje możliwość wyrządzenia szkody, jednakże szkody tej nie chce spowodować i przypuszcza bezpodstawnie, iż mimo jego niewłaściwego postępowania, szkoda nie wystąpi. Wina nieumyślna ma miejsce także wtedy, gdy aptekarz w ogóle nie przewiduje możliwości powstania szkody, jednakże w danych okolicznościach mógł i powinien był możliwość taką przewidzieć [8]. Wyrządzenie szkody pracodawcy z winy umyślnej pracownika pociąga za sobą obowiązek naprawienia jej w pełnym rozmiarze, bez względu na wysokość swego wynagrodzenia (art. 122 KP). W innych przypadkach, pracownik odpowiada do wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie wyżej niż do wysokości swego trzymiesięcznego wynagrodzenia, przysługującego w dniu powstania szkody (art. 119 KP).
   Nie sposób wskazać w krótkim opracowaniu wszelkich możliwych do zaistnienia sytuacji powodujących odpowiedzialność aptekarza względem właściciela apteki oraz wszelkich możliwych okoliczności kształtujących tę odpowiedzialność w konkretnym stanie faktycznym. Powyżej przedstawione zostały jedynie podstawy konstrukcyjne tejże odpowiedzialności. Każda sytuacja stanowi natomiast odmienny stan faktyczny, który wymaga odrębnej, wnikliwej analizy.

mgr Rafał Jerzy Kruszyński
doktorant w Katedrze Prawa Gospodarczego Publicznego
Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego
Fot. dreamstime.com
Piśmiennictwo:
[1] Dz. U. z 2001 r. Nr 126, poz. 1381 ze zm.
[2] Dz. U. z 2007 r. Nr 97, poz. 646 ze zm.
[3] Załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 września 2004 r. w sprawie sposobu orz terminów przedstawiania przez apteki podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych zbiorczych zestawień zrealizowanych recept podlegających refundacji, a także wzoru zbiorczego zestawienia recept podlegających refundacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 213, poz. 2165)
[4] Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 ze zm.
[5] Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.
[6] Szersze rozważania na temat odpowiedzialności odszkodowawczej oraz pojęcia winy: zob: W. Czachórski, Zobowiązania. Zarys wykładu, Warszawa 2004, s. 326 i n.; System Prawa Prywatnego t. 6. Prawo zobowiązań – część ogólna (red. A. Olejniczak), Warszawa 2009, s. 38 i n.
[7] L. Florek, T. Zieliński, Prawo pracy, Warszawa 2006, s. 213
[8]   Maria Teresa Romer, Prawo pracy. Komentarz, Warszawa 2009 (Lex Polonica)

 

Podobne wpisy