Wieczór autorski mgr farm. Mirosławy Aleksandrowicz.

Książkę czyta się „jednym tchem”. Jest to fascynująca fabuła z życia autorki, chociaż nie pozbawiona dramatycznych zdarzeń związanych z latami wojny i okresu powojennego. Jest przykładem świetnej literatury, napisana pięknym językiem, opisuje rzeczy i wydarzenia w sposób malowniczy, sugestywny i piękny plastycznie. Autorka ma bowiem niezwykły dar zapamiętywania świata obrazami, które potrafi potem wspaniale opisać słowami tak, że my czytając mamy wrażenie, że też jesteśmy w centrum tych wydarzeń – widzimy to wszystko i przeżywamy tak samo. Jest to historia pisana inaczej, historia widziana najpierw oczami dziecka, a potem osoby dorosłej. Przedstawia życie na terenach Rzeczypospolitej Polskiej obojga narodów. Książka stanowi z tego względu znakomite źródło informacji dla badaczy Kresów Wschodnich. W książce opisany jest nie tylko okres dzieciństwa autorki, ale także inny okres niezwykle trudny, tragiczny czas wojny i okupacji oraz niełatwe lata powojenne. Autorka mówi, że te straszne lata było łatwiej przeżyć, bo ludzie byli sobie bliscy, serdeczni, szanowali się wzajemnie i pomagali sobie w trudnych chwilach.

W ostatniej części książki Autorka wspomina czasy, kiedy po 20-letniej tułaczce wojennej można było zacząć normalne życie w Polsce. Po skończeniu studiów na Wydziale Farmacji Akademii Medycznej w Gdańsku w 1956 roku zaczęła pracować w Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie i dodatkowo w aptece. Wspomina też czasy po roku 1989, kiedy doczekała tego, że po 50 latach można było głośno mówić prawdę o zbrodni katyńskiej w której zginął jej ojciec. Wspomina, jak trudne to były lata, gdy były represje wobec tych, co myśleli inaczej.

W przyszłym roku będziemy obchodzić 100-letnią rocznicę odzyskania niepodległości przez państwo polskie. Autorka nadmienia, że jej ojciec – Paweł Aleksandrowicz, jako siedemnastoletni uczeń gimnazjum w Mińsku wstąpił ochotniczo w szeregi tworzącej się armii polskiej. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku, przyczynił się więc do odzyskania przez Polskę niepodległości. Po zakończeniu wojny został zwolniony z wojska w celu dokończenia nauki. Po zdaniu matury, dostał się na studia – na Wydział Leśnictwa i Rolnictwa Uniwersytetu Poznańskiego. Zdawał sobie sprawę, że będzie musiał samodzielnie sobie radzić w życiu, bo rodzina została za sowiecką granicą i jak się potem okazało, wkrótce wszystkich wywieziono jako wrogów ludu na Sybir, gdzie pracowali przy wyrębie drzew w tajdze.
Z tego autorskiego spotkania z naszą koleżanką Mirosławą Aleksandrowicz nie tylko pozostały zdjęcia, ale także powstał film, który można obejrzeć na stronie Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie. Jest to bardzo dobra forma możliwości obejrzenia przebiegu spotkania z Autorką, zwłaszcza dla tych osób, które nie mogły osobiście uczestniczyć w tym wydarzeniu:
https://www.olsztyn24com/tv/7388-spotkanie-z-miroslawa-aleksandrowicz.html
Książka była również prezentowana dnia 18 listopada 2017 roku podczas Zjazdu Okręgowej Izby Aptekarskiej w Olsztynie. Wydawcą książki jest „Fundacja Debata”, ul. Boenigka 10/26, 10-686 Olsztyn (www.debata.olsztyn.pl).
mgr farm. Janina Murawska,
Olsztyn
