|

12.2011 – „O przyjaźni.”

grudzień 2011, nr 64/42 online
 
O PRZYJAŹNI
 
 

„Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem,
 który łączy, a nie zniewala.”
Helena Oshiro
 
   W mijającym roku kilkakrotnie zajmowaliśmy się analizą wpływu budowanych przez nas związków na nasze osobiste funkcjonowanie, w tym funkcjonowanie w zawodzie aptekarza i farmaceuty. Przyglądaliśmy się sprzężeniom zwrotnym pomiędzy naszym dobrostanem, a skutecznym komunikowaniem się z pacjentami i współpracownikami. Pisaliśmy o tzw. toksycznych relacjach i sposobach ich redukowania. Wreszcie – w rozważaniach o wspólnocie zawodowej – skupiliśmy się na zaletach działania wspólnotowego. W przemyśleniach końcoworocznych nie może zabraknąć refleksji o relacji, która w życiu postrzegana jest jako wyjątkowa, ponieważ z jednej strony służy naszemu rozwojowi, z drugiej – zapewnia bezpieczeństwo i stałość.
   Przyjaźń… Relacja i ważna, i złożona, w ramach naszych rozważań możemy więc omówić jedynie kilka jej aspektów, zachęcając tym samym do osobistych analiz, spostrzeżeń i weryfikacji.
 
 
„Przyjaciele – jedna dusza w dwóch ciałach.”
Arystoteles
 
   Słowo przyjaźń wywodzi się z języka greckiego. Grecki termin przyjaźń był bardzo pojemny, ale zawsze określał jakąś szczególną relację osobową. Będziemy posiłkować się przemyśleniami starożytnych, ponieważ to, czego ludzie oczekują od przyjaźni, nie zmieniło się od wieków – oczekują wymiernych korzyści i niewymiernego, ale co najmniej równie istotnego, zaspokojenia potrzeby przynależności, znaczenia i afiliacji.
   Arystoteles rozróżnił trzy rodzaje przyjaźni: opartą na korzyści, na przyjemności i przyjaźń doskonałą. Do tego podziału możemy odnieść się także we współczesnych rozważaniach o przyjaźni. Przyjaźń oparta na korzyści służy wymianie informacji i przynosi wymierne efekty. Ludzie, których łączy tego rodzaju przyjaźń są sobie użyteczni (np. dwaj handlowcy przekazują sobie konkretne informacje).
   Przyjaźń oparta na przyjemności łączy ludzi, którzy w danej relacji zyskują jakiś rodzaj przyjemności dla siebie. Jest także definiowana jako relacja, której partnerzy wchodzą w określone role, a ich pełnienie dostarcza im satysfakcji (np. przyjaciółka – starsza siostra dobrze czuje się w relacji pomagania i „matkowania”).
 
   I wreszcie przyjaźń doskonała jako relacja, której motywem jest dobro życia doskonałego. W koncepcji Arystotelesa istniała tylko pomiędzy mędrcami lub ludźmi na drodze do życia doskonałego. Dzisiaj trzeci rodzaj przyjaźni definiujemy raczej jako przyjaźń opartą na charakterze. To relacja oparta na bardzo silnej lojalności i poczuciu, że tworzy się wspólnotę. Wymaga pełnego zaufania, dojrzałości oraz adekwatnej samooceny, ponieważ wynika z przekonania, że w przyjaźni możemy nie tylko otrzymywać, ale i sami przekazać wartościowe rzeczy. To ten rodzaj przyjaźni, w którym poczucie lojalności i odpowiedzialności za partnera zaznacza się bardzo mocno i ten, który jest najbardziej pożądany.
 
„Droga do domu przyjaciela,
którego nie odwiedzasz,
 szybko zarasta chwastami.”
 
   Arystoteles definiuje przyjaciela, jako drugiego samego siebie, przez co pokazuje złączenie i porozumienie pomiędzy dwiema indywidualnościami. Podkreśla, że o ile pomiędzy osobami blisko spokrewnionymi taka relacja wydaje się być naturalna, o tyle między przyjaciółmi jest wypracowywana na drodze wzajemnego poznawania się, wyznawania podobnych wartości, wspólnego działania i wspólnego spędzania czasu.
   Intuicje starożytnego filozofa znajdują potwierdzenie we współczesnych badaniach. Jako przyjacielskie definiowane są relacje oparte na towarzyszeniu drugiej osobie w jej życiu. Trudno podtrzymywać jest rzeczywistą przyjaźń w emocjonalnym i rzeczywistym, przeliczalnym na kilometry, oddaleniu. Przyjaźń karmi się wspólnym czasem i powstaje na drodze szczególnej dbałości, dlatego też prawdziwych przyjaciół można mieć jedynie kilku. Podkreśla się jednak, że takie bliskie przyjaźnie mają większe znaczenie dla satysfakcji z życia niż liczba przyjaciół, jako taka.
 
   Wyznacznikami przyjaźni są: dobrowolność i wolność, zarówno w wyborze, jak i w działaniu. O ile człowiek nie wybiera sobie rodziny, o tyle wybiera sobie przyjaciół. Przyjaźń daje partnerom autonomię – tam, gdzie pojawia się przymus podtrzymywania kontaktów, z reguły nie pojawia się przyjaźń. Wybitny psycholog społeczny Michael Argyle wskazuje na trzy główne źródła satysfakcji czerpanej z przyjaźni: wspólne zainteresowania (co może oznaczać zarówno wspólne hobby, jak i po prostu wspólne spędzanie czasu, omawianie wspólnych spraw, dzielenie się troskami codziennego życia, a także podzielanie wspólnych wartości i przekonań ); wsparcie emocjonalne oraz nagrody instrumentalne (rozumiane jako wspólna praca, uzyskanie pomocy i rady).
   Dla tworzącej się przyjaźni ważny jest wzrastający poziom samoujawniania, czyli odsłaniania intymnej wiedzy o sobie. Z samoujawnianiem łączy się zaufanie, wyrażające się przekonaniem, że druga osoba nie będzie się śmiała, zachowa się dyskretnie, nie przekaże wyznań innym, ani nie wykorzysta ich dla uzyskania przewagi.
 
„Kobiety są bardziej zapamiętałe
w miłości aniżeli większość mężczyzn,
ale mężczyźni górują nad nimi trwałością przyjaźni.”
Jean de La Bruyere
 
 
   Ostatnio coraz więcej badań i analiz odnosi się do znaczenia płci w relacji przyjaźni i potwierdza, że płeć w pewnym stopniu determinuje jej charakter. Przyjacielskie grupy mężczyzn są bardziej zróżnicowane i dostarczają więcej informacji, a więc dostarczają bardziej wymiernych korzyści. Przyjacielskie grupy kobiet są mniejsze i częściej dostarczają korzyści emocjonalnych, w tym poczucia wsparcia.
   W sytuacji, w której kobieta wchodzi w związek z mężczyzną, następuje zmiana jej relacji przyjacielskich. Bowiem para częściej podtrzymuje relacje z przyjaciółmi mężczyzny. Okazuje się, że panie częściej niż panowie rezygnują z podtrzymywania swoich przyjaźni. W ocenie psychologów dzieje się tak dlatego, że kobiety wyżej oceniają statut przyjaciół partnera niż swój, przez co bardziej są skłonne do takich właśnie rezygnacji.
 
   Ponadto w wieku 25-30 lat kobiety tracą przyjaciół, za to zacieśniają relacje z członkami rodziny. Można przypuszczać, że jest to związane z realizowaniem roli żony i matki. Po odchowaniu dzieci panie ponownie uaktywniają się w podtrzymywaniu relacji przyjacielskich. W wieku średnim mężczyźni i kobiety mają już porównywalną liczbę przyjaciół.
 
   Mężczyźni i kobiety w równym stopniu doceniają znaczenie przyjaźni w okresie po zakończeniu aktywności zawodowej. Miejsce pracy tworzy bowiem nie tylko przestrzeń zadań, ale także pulsujących, żywych relacji międzyludzkich. Dzięki temu aktywność zawodowa pozwala na zaspokojenie potrzeby szeroko rozumianego uznania społecznego, kompetencji, osiągnięć, a także, co nie tak rzadkie, akceptacji i afiliacji. Po przejściu na emeryturę pojawia się luka, którą grupa przyjaciół jest w stanie przynajmniej częściowo wypełnić.
 
„Prawdziwy przyjaciel jest zwierciadłem, w którym odbija się dusza nasza.
On jest otwartą księgą naszych myśli, czynów i upodobań, podczas gdy inni,
obojętni ludzie są księgami w grubą skórę oprawnymi i zamkniętymi na kłódki.”
Bolesław Prus
 
   To, jakich wybieramy przyjaciół, dużo mówi o nas samych. Można powiedzieć wręcz „pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś.” Relacje, w jakie wchodzimy, pokazują, jacy jesteśmy i czego potrzebujemy. Także sposób, w jaki mówimy o przyjaciołach, zdradza to, w jaki sposób się komunikujemy i co cenimy w innych ludziach.
 
   Przyjaźń jest lustrem, które z całą ostrością pokazuje nam, jacy jesteśmy naprawdę, i jak poddani konkretnym wyborom, zachowamy się wobec drugiego człowieka. To relacja, która nieuchronnie wymusza skonfrontowanie się z własną odwagą, odpowiedzialnością i lojalnością. Nie zawieść przyjaciela to sztuka, która uda się jedynie nielicznym.
 
   Zdolność do zawierania i podtrzymywania przyjaźni jest dowodem naszego dobrostanu emocjonalnego. Osoby zgorzkniałe, rozczarowane sobą, nadmiernie na sobie skoncentrowane nie zdobywają przyjaciół. Emocjonalny potencjał jest warunkiem zbudowania przyjaźni.
 
„Wszystkie wielkości świata
nie są warte dobrej przyjaźni.”
Wolter
 
   Przyjaźń, jako znacząca i długoterminowa relacja od dawna jest już przedmiotem analiz nauk społecznych. Badania pozwalają na zdefiniowanie tego, co jest istotą tej relacji i co najczęściej pojawia się w przeżyciach tych, którzy twierdzą, że doświadczają przyjaźni. Na szczęście jednak przyjaźń wymyka się ostatecznym definicjom, gdyż ze swojej natury, będąc doświadczaniem wielu osób, jest równocześnie niepowtarzalna i wyjątkowa.
 
   Z najlepszymi życzeniami doświadczania przyjaźni dla wszystkich czytelników tej rubryki.

mgr Ewa Sitko
pedagog
mgr Magdalena Bucior
psycholog
 
Il. dreamstime. com
 
Piśmiennictwo:
•    Charaktery – magazyn psychologiczny, sierpień 2011r.
•    Ks. Jan Pazgan „Przyjaźń w refleksji filozoficznej”, Perspectiva – Legnickie Studia Teologiczno-Historyczne, Rok II 2003 Nr 1
•    Michael Argyle „Psychologia stosunków międzyludzkich”, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1991

Podobne wpisy