|

01.2009 – „U źródeł powinności. Etyczne aspekty komunikowania się farmaceuty z pacjentem.”

01.2009, nr 29/7 online

 U ŹRÓDEŁ POWINNOŚCI

ETYCZNE ASPEKTY KOMUNIKOWANIA SIĘ

FARMACEUTY Z PACJENTEM

 

     Kiedy mowa o etycznych aspektach relacji farmaceuta – pacjent nie sposób nie odnieść się do dwóch kluczowych pojęć występujących w tytule. Pierwsze to etyka , drugie  – komunikowanie się.
   Filozofowie definiują etykę, jako naukę, która przy pomocy wrodzonych człowiekowi zdolności ustala moralne podstawy i reguły postępowania.

   Natomiast psycholodzy i socjolodzy opisując porozumiewanie się, mówią: komunikacja jest procesem przekazywania informacji od jednej osoby do drugiej, procesem wysyłania wiadomości w taki sposób, by treść wiadomości odebranej była możliwie jak najbardziej zbliżona do treści zamierzonej.

   Te dwa pojęcia bardzo wyraźnie wybrzmiewają w Kodeksie Etyki Aptekarza Rzeczpospolitej. Czytając go można postawić sobie pytania o zakres umiejętności, które koniecznie powinien posiadać farmaceuta, aby mógł o sobie samym powiedzieć, że normy etyczne ujęte w Kodeksie są jego udziałem. Autorzy Kodeksu koncentrują się na dwóch obszarach wpływających na kompetencję zawodową. Obraz ilustrujący ich myśl przedstawia człowieka stabilnie stojącego na dwóch filarach: kompetencji merytorycznych i kompetencji komunikacyjnych. Jak wiemy, te pierwsze farmaceuci zdobywają w trakcie wieloletnich, bardzo wymagających studiów. Pytanie, co z drugimi?
   Umiejętne komunikowanie jest złożonym procesem scalającym wiele wzajemnie dopełniających się elementów. Wstępna analiza procesu w świetle Kodeksu wymaga odpowiedzi na następujące pytania:
Czy to, że potrafimy mówić oznacza, że potrafimy się porozumiewać?
Jakie są najważniejsze warunki pomyślnego komunikowania się?
Które z warunków najmocniej artykułuje Kodeks Aptekarza ?
Jak te wymienione w Kodeksie warunki przekładają się na konkretne umiejętności?
Co można zrobić, aby je posiąść?

 
Słowo nie wystarcza
 
   Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili. Sokrates
   Spośród postawionych pytań najłatwiejsze jest udzielenie odpowiedzi na pytanie pierwsze. Odpowiedzi dostarcza nie tylko refleksja naukowa, ale przede wszystkim codzienne doświadczenie, które leży u jej podstaw. Wskazuje ono, że nie wystarczy znać język, aby doświadczać satysfakcji w porozumiewaniu się. We wszystkich obszarach, od najbardziej prywatnych po publiczne przeżywamy brak zrozumienia, mimo, że mówimy tym samym językiem. Dotyczy to w równej mierze farmaceutów, jak i będących z nimi w kontakcie pacjentów. Źródło trudności opisał William James – „Ilekroć spotyka się dwóch ludzi, tak naprawdę obecnych jest sześciu: każdy z nich tak, jak sam siebie postrzega, każdy z nich tak, jak jest postrzegany przez drugiego i każdy z nich, kim jest naprawdę”

Fundamentalne zasady
Jeżeli język nie jest poprawny to, co powiedziano nie jest tym, co zamierzano powiedzieć. Jeżeli to, co powiedziano nie jest tym, co zamierzono powiedzieć, nie zostanie zrobione to, co być powinno. Sokrates
   Pamiętać trzeba, iż komunikowanie się jest nieodwracalne. Przepływu informacji nie można cofnąć .To, co zostało powiedziane żyje własnym życiem. Można zaprzeczać, przepraszać, wyjaśniać, uzupełniać, podawać przykłady, ale nigdy nie można wrócić do poprzedniego stanu. Ta nieodwracalność wskazuje, jak istotna jest precyzja w przekazywaniu informacji. Dbałość o przekaz dotyka szerszych obszarów niż słowo. Badania wskazują jednoznacznie, że treść wypowiedzi (słowa) to tylko 7% przekazu. Reszta należy do pozawerbalnych środków wyrazu. Antropolog Albert Merabian zwraca uwagę, że komunikacja pozasłowna istnieje od ponad miliona lat. Jest znacznie starsza od mowy. Jeżeli miarą specjalizacji uczynilibyśmy czas ćwiczenia umiejętności, to z całą pewnością można powiedzieć, że ludzie są lepszymi specjalistami od gestów, tonu głosu, mimiki niż od słów. Inny badacz – psycholog Ray Birdwhistell twierdzi, że co najmniej 65% pozyskiwanych w procesie komunikowania się informacji pochodzi z obszarów pozawerbalnych. Pogłębiona refleksja metodologiczna nad zagadnieniem doprowadziła również do ustalenia, że na efektywność porozumiewania się wpływa nasza myśl na temat osoby, w której stronę się zwracamy, język i styl  wypowiedzi oraz to, jak słuchamy.

Głos Kodeksu
Bardziej się ciesz z wyświadczonych drugim, niż z odebranych dobrodziejstw, bo za pierwsze masz chwałę, a drugie wkładają na ciebie ciężar wdzięczności. Sokrates
   Kodeks Etyki Aptekarza wyznaczając warunki i kierunki zawodowego profesjonalizmu zwraca uwagę na podstawowe powinności farmaceuty. Wybrzmiewają one we wszystkich artykułach, ale na potrzeby tej wypowiedzi przywołamy tylko kilka:
Art. 9. Aptekarz (…) zobowiązany jest do: udzielania pacjentowi rzetelnej i zrozumiałej informacji (…);
Art. 9. Aptekarz (…) zobowiązany jest do: 1. 4) udzielania jednakowo troskliwej pomocy wszystkim zwracającym się osobom;
Art. 8a. 2) Aptekarzowi nie wolno narzucać swoich usług, (…);
Art. 5. (…) Ma on obowiązek odmówić wykonania czynności niezgodnych z zasadami etyki, obowiązującymi ustaleniami prawnymi i naukowymi;
Art. 8. Aptekarz nie pozwala nikomu narzucić sobie postawy zawodowej, która byłaby sprzeczna z jego zawodową niezależnością oraz przepisami niniejszego kodeksu;
Art. 3. Powołaniem aptekarza jest współudział w ochronie życia i zdrowia, zapobieganie chorobom, niesienie ulgi w cierpieniu;
   Słuchając głosu Kodeksu aptekarz otrzymuje bardzo jasną informację o normach regulujących jego kontakt z pacjentem :

■ Udzielaj  zrozumiałej informacji
■ Bądź troskliwy
■ Nie narzucaj swoich usług
■ Bądź  asertywny
■ Wzbudzaj szacunek i zaufanie
■ Nieś ulgę w cierpieniu
   Pojawia się jednak niepokój wyrażany w zdaniu: czy pragnienie posiadania jakiejś cechy jest równoznaczne z jej posiadaniem? Czy wystarczy usłyszeć: bądź cierpliwy, aby naszą stała się cnota cierpliwości, czy wypowiedzenie zdania – „jestem asertywny” – jest równoznaczne z praktyczną umiejętnością?
   Pytań pojawia się wiele. W ich kontekście pogłębianie wiedzy na temat etycznych aspektów komunikowania się farmaceuty z pacjentem ma  fundamentalne znaczenie.

Pożądane  umiejętności.
Mądrość zależy od trzech rzeczy: osobowości, wiedzy, samokontroli. Sokrates
   Wypełnienie stawianych przed farmaceutami zadań wymaga więc wyjątkowych kompetencji. Są one zawsze osadzone w zasobach osobistych. Do jednych z ważniejszych należy inteligencja emocjonalna, Daniel Goleman inteligencję emocjonalną rozumie jako umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i zdolność rozumienia innych ludzi. Opierając się na badaniach twierdzi, że ma ona pierwszoplanowe znaczenie w procesie tworzenia dobrych relacji ze swoim otoczeniem i poczucia spełniania się w życiu. Wymienia pięć istotnych cech w związku z tym typem inteligencji: samoświadomość, samoregulacja, motywacja, empatia i umiejętności społeczne
   Cechy te mogą i powinny stać się częścią osobistego wizerunku farmaceuty.

Droga na szczyt
 
   Poznaj samego siebie, a stanie przed tobą otworem cały świat. Sokrates   
   Każda wiedza jest tylko początkiem długiej drogi prowadzącej do celu. Jeżeli dla farmaceuty (dotyczy to oczywiście każdej innej profesji i każdej drogi życiowej) wartością jest osiągniecie jak najlepszych relacji z drugim człowiekiem, a równocześnie wartością jest, aby działo się to zgodnie z normami etycznymi, to nie pozostaje nic innego jak terminowanie w szkole efektywnego porozumiewania się. Przedmioty obowiązujące:
■ Umiejętność nawiązywania kontaktu z samym sobą, przez udzielenie sobie odpowiedzi na pytanie – czego naprawdę chcę?
■ Umiejętność nawiązywania kontaktu z otoczeniem, czyli akceptacja prawdy o odrębności świata drugiego człowieka.
■ Umiejętność rozwiązywania konfliktów, która wymaga treningu dystansowania się i otwarcia na rozumienie konfliktu jako szansy.
   To tylko wybrane „przedmioty”. Można je „studiować” samemu, ale najlepsze efekty uzyskujemy wybierając osobistego trenera. Oferta edukacyjna dla farmaceutów w tym obszarze jest bardzo obszerna , ale decyzję o zmianie każdy podejmuje indywidualnie. „Nie można nakłonić nikogo do zmiany. Każdy z nas pilnuje własnej furtki do zmian, która otwiera się tylko od wewnątrz.” (zasłyszane)
 
Ewa Sitko
Wykładowca  w programie PharmAssist
 
Ilustracja – Olga Sierpniowska
 
Piśmiennictwo:
Bierach A.: Mowa ciała kluczem do sukcesu. Wrocław: „Astrum”, 2001
Czarnawska M.M.: Przyjazne porozumiewanie się: wzajemny szacunek, wzajemna akceptacja, radość z kontaktu. Gdańsk: Gdańskie Wydaw. Psychologiczne,
Dziewiecki M.: Psychologia porozumiewania się. Kielce: „Jedność”, 2000
Goleman Daniel – Inteligencja emocjonalna w praktyce Media Rodzina, 1997
Hamer H.: Rozwój umiejętności społecznych: jak skutecznie dyskutować i współpracować. Warszawa: Wydaw. „Veda”, 1999
Hamilin S.: Jak mówić, żeby nas słuchali. Warszawa: Wydaw. „Petit”, 2001
Hartley M.: Mowa ciała w pracy. Kielce: „Jedność”, 2005
Hogank.: Sztuka porozumiewania: Twoja droga na szczyty; jak dogadać się w biznesie i w miłości. Warszawa: Wydaw. Jacek Santorski & CO, 2001
Mosty zamiast murów: o komunikowaniu się między ludźmi: praca zb. / red. John Stewart. Warszawa: Wydaw. Naukowe PWN, 2002
Nęcki Z.: Komunikacja międzyludzka. Kraków: Wydaw. Profesjonalne Szkoły Biznesu, 1996
Wróblewski J.: Psychologia w zawodach wymagających kontaktów z ludźmi. Warszawa: WSP, 1997

 

Podobne wpisy