„Toksykologia życia codziennego.”

toxzywnosciZapewne każdy wie, że wyrzucamy skiełkowane ziemniaki i nie jemy pestek – czy jednak potrafimy wyjaśnić, co działa w nich szkodliwie? Nie spożywamy niedojrzałych owoców i warzyw, ale czy wiemy, dlaczego są niezdrowe? Jeśli interesują was prawdziwie naukowe odpowiedzi na te pytania sięgnijcie po książkę opublikowaną nakładem Wydawnictwa MedPharm pod tytułem „Wybrane zagadnienia z zakresu toksykologii żywności oraz wpływu pokarmu na farmakoterapię”. Przy okazji dowiecie się, dlaczego po przygotowaniu sosu beszamelowego należy niezwłocznie schować przyprawiającą go gałkę muszkatałową przed dziećmi i dlaczego nie powinny mieć one dostępu do świeżych owoców bzu czarnego. Bardzo obecnie popularne preparaty na jego bazie, skłaniają wiele osób do zbiorów tego surowca i prób wykorzystania go do wykonania domowych przetworów. Jednak nie wszystko co dobre po przygotowaniu jest bezpieczne również na surowo!

Sięgając po „Wybrane zagadnienia” obawiałam się, że będę mieć do czynienia z publikacją z zakresu prawidłowego odżywiania, która to tematyka pomimo, iż bardzo ważna, po prostu nieszczególnie mnie pasjonuje. Być może pierwsze wrażenie zepsuł zbyt długi – moim zdaniem – tytuł, posiadający ponadto dodatkowe rozwinięcie pod nagłówkiem „Intoksykacje i inne zagrożenia zdrowia naturalnymi składnikami żywności, dodatkami i zanieczyszczeniami”. Tym bardziej poczułam się mile zaskoczona znajdując w niej intrygujące połączenie farmakologii z toksykologią życia codziennego, okraszone bardzo profesjonalnymi informacjami z zakresu farmakognozji i farmakologii.

Książka omawia wybrane zagadnienia toksykologii, takie jak używki, dodatki do żywności czy substancje powstające podczas jej przetwarzania. Jednak – co zyskało moje uznanie – nie powiela szeroko znanych faktów, skupia się natomiast na informacjach ciekawych, z pewnością nie eksponowanych w tradycyjnych podręcznikach. Dowiecie się z niej na przykład jak długo parzyć herbatę, by pobudzała, a nie usypiała, czym jest ambliopia tytoniowo-alkoholowa oraz dlaczego alkoholicy pomimo wysokiej wartości energetycznej alkoholu są osobami wyniszczonymi. Z zaciekawieniem przeczytałam również o produktach ubocznych procesu fermentacji alkoholowej, takich jak oleje fuzlowe oraz o tym, że w piwie, winie i napojach spirytusowych szkodliwy może być nie tylko etanol.

Miejsce poświęcono także trującym właściwościom roślin, w tym roślin jadalnych. Przykładowo bób, dla mnie przysmak, dla osób z genetycznym niedoborem enzymatycznym może powodować ostrą, zagrażającą śmiercią niedokrwistość hemolityczną w mechanizmie tożsamym z działaniem niepożądanym leków takich jak metamizol czy sulfonamidy. Co zasługuje na uwagę, uwzględniono także rośliny, które nie są nam bliskie – w związku z czym ich toksyczność rzadko jest omawiana przy okazji studiów czy kursów. Na przykład, około 400 milionów ludzi używa bulw manioku jako podstawowego produktu żywnościowego. Tymczasem spożycie już kilkuset gramów surowej lub nieprawidłowo oczyszczonej bulwy może być śmiertelne na skutek intoksykacji cyjanowodorem.

Książkę ilustrują ryciny, które nie są wprawdzie kolorowe, ale są bardzo schludnie wykonane i czytelne. O tym, że przytoczone dane są starannie wyselekcjonowane i sprawdzone, świadczy przytoczone obszerne piśmiennictwo.

mgr farm. Olga Sierpniowska

„Wybrane zagadnienia z zakresu toksykologii żywności

oraz wpływu pokarmu na farmakoterapię.”

J. Stein, T. Gaschott, D. Mebs, V. Mersch-Sundermann, H. Raab, S. Ulrich, F. Wolter; Redakcja naukowa: Monika Bronkowska; Medpharm Polska, 160 stron, rok wydania – 2016, okładka miękka

Podobne wpisy