Farmakologia po prostu.
Książkę wyróżnia specyficzny układ treści – informacje zebrane są przede wszystkim w formie tabel i punktów. Typowego „wykładu” jest niewiele. Mnie ta nieco sucha formuła początkowo odstraszyła od korzystania z tej publikacji, gdyż wolę, kiedy tabela jest wizualizacją treści opisanej czy wyjaśnionej w tekście, a nie treścią samą w sobie. Wróciłam jednak do tej pozycji, kiedy ograniczona ilość czasu na przygotowanie do egzaminu zmusiła mnie do szukania możliwie kompaktowego podręcznika oferującego możliwość szybkiej powtórki całości przerobionego materiału.
Czy zatem „Farmakologia po prostu” spełniła w tym względzie moje oczekiwania? W mojej ocenie podręcznik sprawdzi się znakomicie jako repetytorium do egzaminu, natomiast aby coś utrwalić, trzeba najpierw to przyswoić. Najlepiej dzięki lekturze „pełnowymiarowego” podręcznika farmakologii, który oprócz faktów, przedstawi Czytelnikowi bazę anatomiczno-fizjologiczną i rozbuduje wykład o wiadomości dotyczące zależności przyczynowo-skutkowych pomiędzy lekiem, jego strukturą i miejscem działania. Niestety – obszerne objaśnienia, czyli tak zwane „przegadanie tematu” powoduje, że podręczniki farmakologii potrafią „spuchnąć” do ponad dwóch tysięcy stron, zaś „Farmakologia po prostu” zamyka się w niespełna trzystu stronach formatu B5. Rekomendacja dla „Farmakologii po prostu” będzie zatem zależeć przede wszystkim od kondycji czytelnika, poziomu wiedzy na temat leku, jaki już posiada, czasu, jaki może przeznaczyć na lekturę oraz od osobniczych preferencji dotyczących stylu nauki. Na korzyść tej książki działa to, że oferuje wiedzę aktualną, podaną w sposób konkretny, „krótko i na temat” – jak można przeczytać w opiniach czytelników.
Podręcznik znalazł się na liście lektur polecanych do egzaminu specjalizacyjnego z farmacji aptecznej (aktualizacja 08.12.2016). Można sądzić, że jest to jakiegoś rodzaju „ukłon” w kierunku osób specjalizujących się, gdyż należy zaznaczyć, że już w poprzednich latach był on bardzo popularnym repetytorium. W sesji jesiennej 2016 na egzaminie testowym pojawiło się kilka pytań, które można było z łatwością rozwiązać po lekturze „Farmakologii po prostu”. Między innymi były to: jaka substancja należy do leków bezpośrednio uwalniających histaminę (prawidłowa odpowiedź: atropina), czy też jaki lek przeciwgrzybiczny jest stosowany z wyboru w zakażeniach grzybiczych CSN u pacjentów z AIDS (prawidłowa odpowiedź: flukonazol).
„Zgrzebna” szata graficzna i nieliczne ryciny są tą warstwą podręcznika, którą z pewnością można by w przyszłości dopracować. Natomiast niewątpliwą zaletą „Farmakologii po prostu” jest jej kompaktowy rozmiar i niewielka waga ze względu na miękką okładkę – można ją dosłownie wszędzie ze sobą zabrać. Informacje są już wypreparowane, co ułatwia przyswajanie lub powtarzanie informacji w warunkach ograniczonej możliwości skupienia uwagi np. w podróży. Na korzyść „Farmakologii po prostu” działa także niezwykle przystępna cena.
mgr farm. Olga Sierpniowska
specjalista w dziedzinie farmacji aptecznej
