11.2008 – „Tytuł mistrza powędrował na Śląsk.”

11.2008, nr 27/5 online

TYTUŁ MISTRZA POWĘDROWAŁ NA ŚLĄSK.

   Już po raz trzeci siatkarze – farmaceuci i medycy spotkali się, aby walczyć o tytuł Farmaceutycznego Mistrza Polski w siatkówkę. Miejscem zmagań tegorocznej edycji był Włocławek.
   Na starcie miało stanąć osiem ekip, jednak kontuzje i choroby uniemożliwiły przyjazd dwóch zespołów. Ostatecznie więc sześć drużyn z całej Polski stawiło się w sobotę 29 listopada na parkiecie, aby rozpocząć sportowe zmagania. Pretendentami do tytułu były drużyny: Delfarma, Torfarm, OIL Łódź, Medyk Śląsk, ZOZ Łęczyca oraz PAN Warszawa. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” – najsprawiedliwszym z możliwych. Po pierwszym dniu gry i trzech meczach zespoły Śląska i Torfarmu pozostały  bez porażki, OIL przegrał jeden mecz, Delfarma dwa, a PAN i ZOZ pozostawały bez zwycięstwa.
   Sobotnia noc stała pod znakiem integracyjnej zabawy – gościnny zajazd Michelin okazał się doskonałym miejscem na tego typu spotkanie. Dobra zabawa przeciągnęła się do późna, ale na szczęście niedzielne mecze rozpoczynały się o godzinie 11, więc był czas aby nabrać sił przed decydującymi potyczkami.
   Niedzielny poranek szykował się zaś niezwykle emocjonująco. Pierwszy mecz to konfrontacja niepokonanych drużyn – po dramatycznym meczu Śląsk pokonał 2-1 Torfarm. Kolejny mecz także mógł zdecydować o złocie – OIL Łódź musiał wygrać, aby liczyć na końcowy triumf. Jednak drużyna ze Śląska, choć oba niedzielne mecze grała w piątkę bez kontuzjowanego rozgrywającego, nie dała szans łodzianom i wygrała 2-0. Po ostatnim gwizdku Ślązacy, brązowi medaliści z zeszłego roku, fetowali pierwszy tytuł Farmaceutycznego Mistrza Polski. Pokonani łodzianie, ubiegłoroczni triumfatorzy, musieli poczekać na kolejny mecz, aby dowiedzieć się jaki medal przypadnie im w udziale. Do rozegrania pozostało jedno kluczowe spotkanie pomiędzy Delfarmą a Torfarmem – od tego zależało, kto będzie cieszyć się srebrem, brązem, a kto zajmie najmniej wdzięczne, czwarte miejsce. Jeśli Torfarm wygrałby – miałby pewne srebro, a OIL – brąz. Jeśli przegrałby 1-2 miałby brąz, OIL srebro, a Delfarma czwarte miejsce. Zwycięstwo 2-0 Delfarmy oznaczało dla niej trzecie miejsce, srebro dla OIL, a czwarte dla Torfarmu. Sytuacja była więc skomplikowana, a emocje zawodników na boisku i kibiców sięgały zenitu. Łodzianie ściskali kciuki za Delfarmę i mocno ją dopingowali. Pierwszy set zakończył się zdecydowaną wygraną Delfarmy. Set drugi zawodnicy z Włocławka rozpoczęli doskonale i prowadzili już 6-0. Wtedy na boisko wszedł jednak grający w barwach Delfarmy aptekarz Marcin Żychoń i odmienił losy meczu. Odrodzona Delfarma objęła prowadzenie 7-6 i już do końca dominowała na parkiecie. Po ostatnim gwizdku zawodnicy zwycięskiego zespołu odtańczyli taniec radości, zaś pokonani musieli pogodzić się z tym, że na podium zabraknie dla nich miejsca. Miejsce piąte przypadło ZOZ-owi Łęczyca, a ostatnie PAN-owi Warszawa.
   Dobra informacja dla naszego środowiska to fakt, iż udało się namówić więcej farmaceutów do startu niż w roku ubiegłym, oraz co niemniej ważne – odgrywali oni kluczowe role w turnieju. W drużynie Delfarmy było czterech aptekarzy, a najlepszy z nich, Marcin Żychoń odebrał z rąk Marcina Mrukliwa (Pliva) tytuł  najlepszego zawodnika turnieju. Libero Delfarmy, Dominik Ziembaczewski to z kolei najlepszy libero zawodów. W drużynie Mistrzów A.D. 2008 – Medyka Śląsk wyróżniał się inny farmaceuta – Maciek Klajsek – najlepszy atakujący turnieju.
   Mistrzostwa po raz kolejny były wspaniałą okazją do integracji farmaceutów i innych zawodów medycznych pod hasłem sportowej rywalizacji. Do starych bywalców dołączyły nowe drużyny, Włocławek zaś spodobał się wszystkim uczestnikom, więc po cichu informuję, iż jest duża szansa na kolejną edycję w tym właśnie mieście.

   Dziękuję Pani Małgosi Śmigielskiej z firmy Polfa Grodzisk i Panu Marcinowi Mrukliwi z Plivy Kraków za przybycie na turniej i pomoc w organizacji.
   Firmy, dzięki którym mogliśmy spotkać się na Mistrzostwach to: Delfarma Łódź, Pliva Kraków, Polfa Grodzisk, Torfarm Toruń oraz A-Team Recruitment. Dziękujemy i do zobaczenia w przyszłym roku. 

 
mgr farm. Filip Olejniczak
 
*kliknij, aby powiększyć zdjęcie
 
 
 
 
 
 
 
fot. nadesłane przez autora
 
 

Podobne wpisy