Spacer po Czeskim Krumlowie i jego aptekarskiej tradycji

09.2009, nr  37/15 online
 
SPACER PO CZESKIM KRUMLOWIE

I JEGO APTEKARSKIEJ TRADYCJI
 
  Czytelnikom „Aptekarza Polskiego” proponuję dziś kolejną wycieczkę do Czech. Będzie to wyprawa, która pokaże nam, jak – docierając do zabytków dawnego aptekarstwa – możemy poznać piękne miejsca i co ważniejsze, zrozumieć ich historię: poprzez pryzmat dziejów naszego zawodu. W Czechach, kraju w którym apteki pojawiły się już w XIV wieku, znaleźć możemy wiele farmaceutycznych zabytków. Z pewnością najwięcej atrakcji oferuje České farmaceutické muzeum w miejscowości Kuks, znajdujące się w dawnym, barokowym szpitalu. Choć placówka ta istnieje dopiero 15 lat zdążyła zgromadzić potężny zbiór eksponatów, w skład którego wchodzą m.in. wnętrze XVIII-wiecznej barokowej apteki z Kuksu, elementy wyposażenia aptek z terenu Czech i Moraw, przedmioty dokumentujące rozwój przemysłu farmaceutycznego i postaci leku. Kolejne ekspozycje, związane z historią farmacji, nie są już osobnymi muzeami i przynależą do muzeów miejskich. W Brnie, na zamku Špilberk, znajduje się Muzeum města Brna, w którym oglądać możemy meble i oryginalne wyposażenie apteki z klasztoru Elżbietanek. W miejscowości Jindřichův Hradec, do muzeum okręgowego przeniesiona została apteka „U Panny Marie Pomocné” wraz z oryginalnymi barokowymi meblami. W budynku dawnego klasztoru Cystersów w Plasach eksponowane są apteczne meble klasycystyczne i secesyjne wraz ze stylowymi naczyniami. W muzeum miejskim w Žamberku znajduje się unikalne wyposażenie neogotyckiej apteki „U milosrdného Samaritána”, zaś w muzeum pałacowym w miejscowości Kačina odtworzono dawną aptekę i laboratorium alchemika. Bajecznie piękną barokową aptekę „U Bílého jednorožce” można oglądać w muzeum w Klatovy.
   Czytelników „Aptekarza Polskiego” chciałbym jednak zachęcić do odwiedzenia najmniej znanego czeskiego muzeum, eksponującego przedmioty dawnej kultury farmaceutycznej – do Czeskiego Krumlowa (czes. Český Krumlov, niem. Krumau), a zarazem do odbycia wspólnego spaceru po licznych zabytkach tamtejszego aptekarstwa. Do wizyty tej zachęcam także i z innego powodu: Czeski Krumlow, wpisany na listę UNESCO, jest jednym z najpiękniejszych miasteczek Europy, zachowanych w pierwotnym, niezmienionym stanie od czasów średniowiecza! Krumlow, liczący niewiele ponad 14 tysięcy mieszkańców, jest także jednym z najbardziej charakterystycznych miast Czech południowych (Jižní Čechy, Jihočeský kraj), regionu uznawanego za ostoję spokoju, bezpieczeństwa i zamożności.

Ilustracja 1

   Czeski Krumlow. Widok ze wzniesienia Křížova Hořa ukazuje wyraźnie trzy ośrodki polityczne miasta: potężne kolegium i teatr jezuicki (na pierwszym planie po prawej stronie), oddzielone jest od miasteczka (na pierwszym planie po lewej) kościołem św. Wita. Na drugim planie, na szerokość całego zdjęcia rozciąga się imponujący Krumlowski zamek. Zdjęcie autora.

   Na dzieje Czeskiego Krumlowa wpłynęło ukształtowanie tamtejszego terenu. Na dwóch, wysoko wyniesionych, przeciwległych brzegach Wełtawy, rozwijały się dwa ośrodki władzy. Z jednej strony wzrastał potężny, górujący nad całą okolicą zamek, należący kolejno do potężnych rodów: Rosenbergów (1302-1602), Eggenbergów (1622-1719) i Schwarzenbergów (1719-1945), z drugiej zaś prężnie rozwijało się zamożne miasto. Z czasem coraz ważniejszą rolę w życiu miasteczka – nie tylko zresztą religijnym – zaczął odgrywać zakon Jezuitów. Interesy wymienionych ośrodków władzy rzadko szły w parze, a do konfliktów dochodziło, m.in. o… apteki!
   Farmaceutyczna mapa Czeskiego Krumlowa obejmuje siedem punktów: dwie lokalizacje apteki zamkowej, trzy lokalizacje apteki miejskiej, kolegium jezuickie oraz muzeum regionalne. Nasz spacer rozpoczynamy od pierwszego dziedzińca zamkowego. Budynki „Starej” i „Nowej” apteki „Zamkowej” odnajdujemy przy przebiegającej przez dziedziniec ulicy Latrán. Fasada „Starej” apteki „Zamkowej” (adres Zamek 66) jest niepozorna, zaś sam budynek był wielokrotnie przebudowywany. Apteka mieściła się tu od roku 1729 (lub 1730, jak podają inne źródła) do 1915 z tym, że od ulicy Latrán umieszczono wejście do izby ekspedycyjnej, zaś od strony podwórza, przynależącego już do Zamku, znajdowało się laboratorium i receptura. W roku 1915 apteka przeniesiona została do kamienicy z pięknymi renesansowymi sgraffiti, znajdującej się po drugiej stronie pierwszego dziedzińca (adres Zamek 46). Apteka ta zyskała sobie nazwę „Nowej” apteki „Zamkowej”. Widoczną po dziś dzień pamiątką po niej jest portal wejściowy od strony ulicy Latrán. Portal ten jest interesującym świadectwem historii kraju, w którym przez wieki żyli obok siebie Czesi i Niemcy. Czytamy na nim w dwóch językach: Knižeci Schwarzenbergska Zámecká lèkárna oraz Fürstlich Schwarzenbergsche Schloss-Apotheke. W roku 1950, po ostatecznej nacjonalizacji majątków prywatnych, „Nowa” apteka „Zamkowa” została zlikwidowana, a jej pomieszczenia przeznaczono na kotłownię i… publiczne toalety. Obecnie w lokalu tym funkcjonuje drogeria z markowymi, „ekologicznymi” kosmetykami oraz wysokogatunkowymi likierami i nalewkami, nosząca nazwę „Apotheka u Tří Havranů”. Nazwa sklepu wywodzi się od herbu rodowego Schwarzenbergów, właścicieli zamku, w którym umieszczone były m.in. trzy wrony. I choć nie jest to już apteka, w świadomy sposób podtrzymywana jest aptekarska tradycja miejsca.

 Ilustracja 2
   Portal kamienicy mieszczącej „Nową” aptekę „Zamkową”. Zdjęcie autora.

   Po obejrzeniu fasad „Starej” i „Nowej” apteki zamkowej, podążamy ulicą Latrán i mostem przekraczamy Wełtawę. Znajdujemy się już poza strefą panowania zamku i wchodzimy w ciasny labirynt uliczek starego miasta. Ulicą Radniční dochodzimy do rynku, noszącego obecnie nazwę Náměstí Svornosti. To kolejny, bardzo ważny punkt zwiedzania „farmaceutycznego” Czeskiego Krumlowa. Nie wchodzimy jednak na rynek, gdyż na jego skraju, w zasięgu dosłownie kilku kroków, widzimy trzy budynki, w których mieściła się kolejno apteka „Miejska”. Stojąc twarzą do rynku wzrok kierujemy najpierw w lewą stronę. Przed nami budynek dawnego ratusza z piękną, renesansową attyką. Na tyłach tego budynku, apteka mieściła się od roku 1620. Nie jest natomiast znana lokalizacja pierwszej apteki w Krumlowie. Wiadomo jednak, że założona została przez Hansa Gunstättera w roku 1568 i mieściła się przy ulicy Radniční. Nie miała jednak statusu apteki miejskiej. W drugiej dekadzie XVIII wieku, aptekę „Miejską” przeniesiono z budynku ratusza do narożnej kamieniczki po naszej prawej stronie (adres Panská 22), w której obecnie mieści się bank. Prowadzili ją kolejno Kristián Xaver Hable i Basisius Frank. Ostatni z wymienionych, od roku 1710, prowadził także nielegalną praktykę lekarską i w 1720, ze względu na brak odpowiedniego wykształcenia, utracił koncesję na aptekę. Jedynym zachowanym po dziś dzień śladem drugiej siedziby apteki „Miejskiej” są umieszczone we wnętrzu kamienicy malowidła z postaciami Asklepiosa i Hygiei oraz godło z orłem i napisem Officina Sanitatis. Po czterech latach niebytu aptekę „Miejską” zaczął prowadzić Franz Alois Magg. Jednak już w 1728 opuścił Czeski Krumlow, wyrażając jednocześnie żal, że w mieście tym nie sposób pracować i utrzymać się z apteki, gdyż… jego mieszkańcy w ogóle nie chorują! Sytuację tę chciał wykorzystać Książe Adam Schwarzenberg, który wystąpił do władz miejskich z żądaniem całkowitej likwidacji apteki i ogłaszając rychłe powstanie apteki „Zamkowej”.

 
Ilustracja 3
   Fasada kamienicy mieszczącej po dziś dzień aptekę „Miejską” (opis w tekście). Zdjęcie autora.
 
   Władze Krumlowa nie ulękły się tej groźby i nadal podtrzymywały konieczność istnienia własnej, miejskiej apteki, mieszkańcy zaś… skwapliwie bojkotowali nowo powstałą aptekę „Zamkową”! W roku 1851 apteka „Miejska” przeniosła się do kamienicy po drugiej stronie ulicy (adres Panská 16, wejście od rynku) i – jako czynna placówka służby zdrowia – znajduje się tam po dziś dzień. O aptekarskiej przeszłości tego miejsca, świadczy pięknie zachowane dawne godło apteczne, zawieszone po lewej stronie od wejścia.
 

Ilustracja 4
   Godło apteki „Miejskiej”. Po środku herb pierwszych właścicieli miasta Rožmberków (Rosenbergów) – pięciopłatkowa róża. Napis na herbie głosi: Miejska apteka założona w 1620 przez gminę miejską Krumlow. Zdjęcie autora.

   Po obejrzeniu dawnych lokalizacji apteki „Zamkowej” i „Miejskiej” przyszła pora na odwiedzenie miejsca, w którym znajdowała się apteka zakonu jezuitów. Kierujemy się przez rynek miejski i ostro do góry wspinamy się uliczką Horní. Po kilkuset metrach, po prawej stronie odnajdujemy dawne kolegium jezuickie (adres Horní 154), gdzie obecnie mieści się luksusowy „Hotel Růže”. To właśnie tam, początkowo na piętrze, a następnie na parterze budynku, zakon utrzymywał swą własną aptekę, konkurencyjną dla aptek „Zamkowej” i „Miejskiej”. Pewne informacje o jej istnieniu pochodzą z roku 1640. W roku 1773 zakon jezuitów został rozwiązany, a całe wyposażenie apteki, za trzy tysiące złotych monet, zakupił Książe Schwarzenberg i przeniósł do „Starej” apteki „Zamkowej”. Kwotą tą przelicytował ofertę rady miejskiej, która chciała zakupić meble do apteki „Miejskiej”. Aptece zamkowej wiele to jednak nie pomogło – gdyż jak pamiętamy – była bojkotowana przez mieszkańców Krumlowa! Obecnie barokowe meble wróciły w pobliże dawnego kolegium jezuickiego, do położonego po drugiej stronie muzeum regionalnego (adres Horní 152).

Ilustracja 5
   Kolegium jezuickie widziane od strony Wełtawy. Zdjęcie autora.

   Aptekarska ekspozycja w czeskokrumlowskim muzeum jest bardzo interesująca, choć nie oddająca w pełni wystroju dawnej apteki. Na pierwsze miejsce wysuwają się oczywiście wspaniałe, XVII-wieczne barokowe meble, odrestaurowane w latach 1977-1979. Uwagę zwracają szuflady na surowce farmaceutyczne: każda ozdobiona jest innym, stylowym malunkiem oraz kaligrafowaną nazwą łacińską surowca. Np. na szufladzie, służącej do przechowywania Radix Levistici, oglądamy ponure, średniowieczne zamczysko z dwoma wędrowcami na pierwszym planie; na szufladzie na korzeń marzanny (Radix Rubiae tinctorum) samotny żołnierz prowadzi za uzdę konia, w tle widzimy wioskę z gotyckim kościółkiem, nad którą wznosi się zamek, a jeszcze dalej bieleją szczyty niebotycznych gór – z kolejnymi warownymi zamkami na zboczach! Szufladę na korzeń pietruszki (Radix Petroselini) ozdobiono malunkiem przedstawiającym tamę na rzece oraz młyny. Szuflady z surowcami egzotycznymi opatrzone są malunkami wyobrażającymi pustynię, oazy, palmy. I takich różnych scen oglądać możemy… ponad siedemdziesiąt! Na 44 większych i 30 mniejszych szufladach. Nie mniej efektowne są złocone zwieńczenia mebli w kształcie wijących się liści, tworzące kartusze dla dwóch obrazów olejnych, malowanych na drewnie, przedstawiających św. Jana Nepomucena (patrona Czech) i św. Pantaleona (patrona lekarzy). Kolumny mebli zwieńczone są pięknymi kapitelami, ozdobionymi złoconymi liśćmi akantu. Pomiędzy aptecznymi regałami umieszczono dużą rzeźbę Matki Bożej Niepokalanej.
   Na najwyższych półkach mebli ustawiono kilkanaście dużych, drewnianych puszek na surowce ziołowe z epoki baroku. Ponadto eksponowane są liczne naczynia apteczne, pochodzące z późniejszych czasów: kilkadziesiąt drewnianych, XIX-wiecznych puszek oraz podobna liczba naczyń porcelanowych i szklanych, pochodzących z czeskich manufaktur i z wiedeńskiej firmy Hermann Steinbuch, zaopatrującej apteki całej środkowej Europy. Uwagę zwracają naczynia ze szkła oranżowego i kobaltowego. Oglądać można również sprzęty apteczne z różnych epok: wagi laboratoryjne i palcowe, XVIII-wieczne moździerze, kociołki, retorty, misy, sita, rondelki, formy do wypieku opłatków.
   Na koniec warto dodać, że krumlowskie muzeum regionalne, podobnie jak większość muzeów w Czechach, jest placówką niezwykle aktywną, stale uczestniczącą w życiu małego miasteczka. Wnętrze barokowej apteki stanowi wspaniałe tło dla prezentacji kultury dawnego aptekarstwa. Dla dorosłych organizowane są liczne pokazy, happeningi, zajęcia dydaktyczne. Dla dzieci z kolei, pracownicy muzeum odgrywają rolę aptekarzy, przygotowujących dawne postaci leku, alchemików, poszukujących kamienia filozoficznego, czy też „kořenářek”, stosujących w kuchni rozmaite lecznicze zioła i przyprawy.
   Nawiązując do powyższych rozważań historycznych, można w historii krumlowskiego aptekarstwa znaleźć analogię do dziejów samych Czech. Trzy krumlowskie apteki, funkcjonujące obok siebie przez kilkaset lat, mogą symbolizować trzy ośrodki władzy, kształtujące dzieje naszych południowych sąsiadów: możne rody arystokratyczne, bardzo silne mieszczaństwo oraz kościół. Jak pamiętamy, w Czeskim Krumlowie przetrwała jedynie apteka „Miejska”. Podobnie w samych Czechach – historia jako zwycięzcę konfliktu społecznego wyłoniła pragmatyczne i bardzo pracowite mieszczaństwo, które od ponad stu lat kształtuje obraz państwa: liberalnego i jednego z najbardziej zlaicyzowanych w Europie. I tak to właśnie historia farmacji może uczyć nas dziejów powszechnych!

dr n. farm. Maciej Bilek
 
Piśmiennictwo u autora
 
 

Podobne wpisy