08.2010 – „Małpie amory.”

 sierpień 2010, nr 48/26 online
 
MAŁPIE AMORY
 

    Ten, kto chce się dowiedzieć, dlaczego podczas kłótni z partnerem należy siedzieć, czy atrakcyjny wygląd rzeczywiście wskazuje na dobre geny i co wspólnego ma antycypacja nagrody z nieudanymi zalotami pawianów zielonych, powinien sięgnąć po książkę „Małpie amory”. Czytelnik znajdzie tu także odpowiedź na inne, niecodzienne pytania, między innymi dowie się, czy w naszym codziennym postępowaniu znajduje zastosowanie teoria gier i dlaczego z upływem lat interesują nas już tylko składanki starych przebojów. Autor podejmuje szeroką gamę tematów. Z dużą werwą interpretuje różnice pomiędzy zachowaniem się kobiet i mężczyzn (m.in. wojnę  płci, ale także zjawisko piętnowanie genów), opisuje ciekawe wyniki doświadczeń dowodzących uszkadzającego wpływu stresu na mózg, a nawet stara się przybliżyć – z punktu widzenia neurobiologii – naturę snów. Porusza także zagadnienia socjologiczne, m.in. tłumaczy, dlaczego ludzie tak silnie odczuwają potrzebę pochówku ciał bliskich zmarłych oraz przedstawia dowody na to, iż pewne choroby mogą istnieć w dodatniej korelacji ze statusem społecznym. Nie ucieka także od rozważań na temat kultury, a nawet religii. Często odwołuje się do uwarunkowań ewolucyjnych, podkreślając przy tym niejednokrotnie wspólny wpływ genów i środowiska na kształtowanie się cech osobniczych i gatunkowych. Nawet przemyślenia na temat powszechnie znanych faktów naukowych puentuje w ciekawy i oryginalny sposób. Konkluduje na przykład nie bez racji, iż pasożyt atakujący z zabójczą precyzją konkretne rejony mózgowia i zmuszający swoją ofiarę do niespotykanych zachować „wie” więcej o funkcjonowaniu mózgu niż niejeden naukowiec. Sapolsky opisuje pewne schematy postępowania wśród ludzi (a także wśród zwierząt), pośród których wiele daje się racjonalnie wytłumaczyć z wykorzystaniem np. wiedzy na temat biochemii tkanki nerwowej. Niektóre zachowania jednak wydają się być zupełnie niezrozumiałe, np. fascynujący autora tzw. przeniesiony zespół Münchhausena. Cierpią na niego rodzice małych dzieci, którzy umyślnie fabrykują objawy (stosując nieraz wymyślne i okrutne metody) choroby u swoich potomków. Podsumowanie eseju „Zbrodnie w pokoju dziecinnym” jest iście przygnębiające.
   Ponieważ książka porusza zagadnienia z wielu dziedzin biologii, genetyki, antropologii, a nawet socjologii – naprawdę trudno się nią znudzić. Poszczególne rozdziały to w zasadzie krótkie eseje, opublikowane na przestrzeni lat w różnych czasopismach tj. Discover, The Science, Natural History czy Scientific American. Język tekstów jest zrozumiały i przystępny, tak, iż nawet laik może z przyjemnością konsumować lekturę. Lekki styl z dawką humoru, obrazowe komentowanie opisywanych zjawisk, także niewątpliwie ułatwiają odbiór książki. Każdy rozdział wieńczy bibliografia, która umożliwia sięgnięcie do pełnowymiarowych teksów, które zainspirowały autora do napisania danego felietonu.
   Książka „Małpie amory i inne pouczające historie o zwierzęciu zwanym człowiekiem” może być dobrym przykładem na to, iż chociaż pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, to nie zawsze jest ono prawdziwe. Publikacja początkowo wydała mi się nieatrakcyjna – co do tytułu miałam odczucia, iż jest chwytliwy na siłę, kolaż na okładce zdał się pretensjonalny i nieczytelny. Dobrego wrażenia nie wywarła także fotografia autora z tyłu okładki przedstawiająca zarośniętego mężczyznę w T-shircie. Jednak ciekawa lektura rozprasza niechęć i zaciera niekorzystny odbiór książki w pierwszym momencie. Wiedza autora jest imponująca, a wielu prezentowanym przez niego faktom i rozmyślaniom daleko od naukowej sztampy. Uwagę zwraca jego „swojsko” brzmiące nazwisko. Jednak jak wyjaśnia w jednym z rozdziałów, nie jest potomkiem Polaków, ale imigrantów z Rosji.
   Robert Sapolsky jest profesorem biologii i neurologii na Uniwersytecie Stanforda oraz pracownikiem naukowym Instytutu Badań nad Naczelnymi przy Muzeum Narodowym Kenii.

mgr farm. Olga Sierpniowska

Robert M. Sapolsky
MAŁPIE AMORY I inne pouczające historie o zwierzęciu zwanym człowiekiem
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 246 stron, okładka miękka, Warszawa 2008

 

Podobne wpisy