03.2012 – „Już prawie wiosna, nowa wiosna.”
NOWA WIOSNA
Jest prawie wiosna, kwiecień, a przecież jeszcze tulipany zwijają swe liście, chroniąc kielichy przed zimnem poranka, kwiecień-plecień, trochę zimy, trochę lata, kwiaty w południe wyglądają kropel wody. Pragnienie boli…

Czasem, w pogodny dzień, warto przejść się groblą, nad stawami otoczonymi starym lasem. Popatrzeć na nieśmiało rozkwitające kwiaty, nieufne wobec nie do końca przekonanego słońca – wiosna, wiosna już późna, czas się śpieszyć. Do czego?
I jeszcze taka chwila…

Lidia Maria Czyż
