01.2009 – „Historia zapachów.”

01.2009, nr 29/7 online
 
 HISTORIA ZAPACHÓW
 
     Prezentowany tekst jest fragmentem książki „Sensoryka i podstawy perfumerii” wydanej nakładem Wydawnictwa MedPharm Polska, autorstwa Agaty Jabłońskiej-Trypuć i Ryszarda Farbiszewskiego. Prezentujemy Państwu niezwykle wciągający wycinek tej publikacji zatytułowany „Historia substancji zapachowych.”

   Historia zapachów sięga bardzo odległych dziejów ludzkości. Udokumentowana historia zapachów zaczyna się wraz z powstaniem wielkich starożytnych cywilizacji: Egipcjan, Żydów, Asyryjczyków, Greków, Rzymian i Chińczyków. Używali oni przeróżnych pachnideł, między innymi olejków roślinnych, kadzideł i mieszanin żywic. Nazwa „perfumy” wywodzi się łacińskich słów per fumum, co oznacza przez dym i pochodzi od spalania aromatycznych żywic i kadzideł. Chińczycy stosowali saszetki z perfumowanym proszkiem, korę z aromatycznych drzew, kadzidła i aromatyczne kąpiele. Papier nasączony jaśminowymi perfumami rozdawany gościom po przyjęciu miał niwelować skutki nadużycia alkoholu. Chińskie pieniądze drukowane na jedwabiu również były perfumowane. Jednakże największy starożytny producent kosmetyków i akcesoriów kosmetycznych to Egipt, który pozostawił po sobie przeróżne zapiski na papirusach i zabytkach oraz specjalne pojemniki na mazidła (ok. 3500 przed naszą erą) i pierwsze ręczne lusterka (ok. 2800 przed naszą erą). Wiedzę o starożytnym Egipcie zawdzięczamy właśnie przedmiotom kultury materialnej i zabytkom pisanym, doskonale zachowanym w grobowcach faraonów.
   Prawdopodobnie produkcją pierwowzorów naszych kosmetyków, czyli mieszanek i kremów zajmowali się pierwsi alchemicy, czyli egipscy kapłani, którzy byli mistrzami perfumerii. Jednak ich prace były utrzymywane w wielkiej tajemnicy, ponieważ wierzono, że niektóre esencje to dzieła boskie. Na przykład mikstura z tymianku i oregano, do której Egipcjanie dołączyli zapachy sprowadzane z Arabii: mirrę i patchouli uważana była za nieziemską. Ważnym wynalazkiem egipskim były kąpiele, w trakcie których namaszczano ciała różnymi mazidłami i olejkami zapachowymi, np.: z cynamonu, kosaćca, lilii, migdałów, róży, mirtu i majeranku, których używano, aby dać większą elastyczność skórze i stworzyć przyjemne uczucie świeżości, czystości i komfortu. Egipcjanie też jako pierwsi zaczęli używać peelingu do oczyszczania skóry, w skład którego wchodził morski piasek, pumeks i popiół. W Egipcie właśnie powstała moda na stożki z twardego, perfumowanego tłuszczu, które w czasie uczt osadzano sobie na głowie. Pachnący tłuszcz rozpuszczał się powoli spływając na włosy biesiadników. Piękny zapach wymagał pięknego opakowania, artyści zaczęli więc tworzyć, naczynia przeznaczone wyłącznie do przechowywania kosmetyków: maści i wonnych olejków. W Egipcie używano też olejków jako leku na różne dolegliwości. Egipcjanie rozwinęli do perfekcji technikę destylacji, czyli wytwarzania olejków eterycznych. Konkurencją dla Egiptu była Babilonia, która rozwinęła sztukę perfumerii, opierając się głównie na użyciu wyciągów żywicznych ze szlachetnych drzew i krzewów, jak na przykład wyciąg oleisty z kadzidła, drzewa sandałowego oraz mirry. Technika używana przez alchemików z Babilonii to maceracja, która polegała na dokładnym potłuczeniu, zmiażdżeniu i zmieleniu żywic, zmieszaniu z olejami roślinnymi i zostawieniu tej mikstury na około 3 tygodnie. Ciepło potęgowało właściwości mikstury dając jej niezwykłą siłę regenerującą oraz odmładzającą, później następowała dokładna filtracja, czyli oddzielenie żywic od olejku. Jeden z pierwszych aromaterapeutów i alchemików – Teofrasto – napisał pierwszy poważny przewodnik na temat zapachów, gdzie analizował efekty wielu aromatów i ich działanie na emocje, myśli i zdrowie, badał też skomplikowany proces odbierania zapachów i relacje pomiędzy węchem i smakiem.
   W czasach starożytnych substancje zapachowe osiągały czasem niewiarygodnie wysokie ceny. Na przykład na Bliskim Wschodzie ambra była ceniona na równi ze złotem i niewolnikami. Zwyczajem było ofiarowywanie królom pachnideł, np. mirry czy kadzidła, jako najcenniejszych ówczesnych substancji. W 800 r. p. n. e. królowa Saba podarowała wonności królowi Salomonowi. Przepisy na substancje zapachowe można znaleźć w Talmudzie i Starym Testamencie.
   Z kolei według Greków piękna woń była atrybutem magicznym, mistycznym, pochodzącym od bogów. Jako pachnideł używali olejków roślinnych. W zwyczaju było uczęszczanie do łaźni publicznych, gdzie po zanurzeniu się w wielkiej okrągłej wannie wypełnionej gorącą wodą namaszczano się aromatycznym balsamem – innym dla każdej części ciała: na przykład olejkiem z palmy smarowano klatkę piersiową, miętą ramiona, tymiankiem nogi, a majerankiem włosy. Żadna ważna uroczystość (np.: narodziny dziecka, ślub, pogrzeb) nie mogła obyć się bez obecności kadzideł i namaszczania wonnościami w celu oczyszczenia.
   Od IV w p.n.e. Grecy zaczęli stosować do pielęgnacji zapachy ciężkie, takie jak: pachnąca żywica, mirra, cynamon, drzewo sandałowe, początkowo zarezerwowane dla bogów, a także substancje zwierzęce, takie jak na przykład piżmo. Artyści greccy wytwarzali ceramikę przystosowaną specjalnie do przechowywania substancji pachnących.
   Rzymianie podobnie jak Grecy i Babilończycy zaczęli używać olejków i esencji i stworzyli trzy rodzaje kosmetyków: w formie kremów, w postaci płynnej i sproszkowanej. Najwięcej używał ich Neron. Rzymianie jako pierwsi zaczęli używać mydła. Według legendy pierwsze mydło powstało, gdy spadł obfity deszcz i zmieszał tłuszcz zwierzęcy oraz popiół z Góry Sapio wraz z glinkami z plaży Rzeki Tiber. Lekarz i alchemik ze świty Nerona – Dioscurides odkrył w swoich badaniach podstawy medycznego użytku esencji, co stanowiło znaczący postęp w aromaterapii. Jest to też okres wielkiej popularności łaźni publicznych, gdzie wszyscy Rzymianie rozkoszowali się kąpielami.
   W łaźniach tych były też ogrody, amfiteatry, ponieważ miejsce spotkań w celach rozrywkowych. Komnaty zamożnych Rzymian nasączone były zapachem kwiatów, a materace w olbrzymich łożach, na których sypiali, wypchano płatkami róż. Aby zniwelować przygniatający ciężar dusznego lata w Rzymie i pozbyć się nieprzyjemnych zapachów zapełnionych amfiteatrów, w czasie zawodów sportowych i przedstawień teatralnych fontanny w teatrach i wokół nich rozpylały perfumowaną wodę. Nawet zwykły obywatel smarował pachnącymi olejkami nie tylko siebie, ale także swoje konie i psy średnio trzy razy na dzień. W I w. p.n.e. odkryto sposób produkcji szkła i dlatego wzrosło jego użycie przy wytwarzaniu flakonów i pudełeczek na wonne substancje.
   Perfumy w znaczeniu współczesnym, to znaczy alkoholowe roztwory, w czasach starożytnych nie istniały. Czysty alkohol zaczęli dopiero w średniowieczu produkować Arabowie. Utrzymali oni przy życiu zapomnianą w Europie sztukę tworzenia kompozycji zapachowych. Będąc niekwestionowanymi znawcami przypraw korzennych, wymyślili aparat do destylacji i udoskonalili sam proces destylowania. Koran wychwala wszelkie wonności, zachęcając wiernych do ich używania zarówno dla własnej przyjemności, jak i w celach religijnych. Niezwykłe aromaty miały towarzyszyć ludziom nie tylko na ziemi, miały być również jedną z nagród po śmierci. Prorok Mahomet mawiał, że ponad wszystko kocha dzieci, kobiety i zapachy. Arabowie praktykowali metodę perfumowania różnych części ciała różnymi zapachami, po posiłku obmywali dłonie w perfumowanej i okadzonej wodzie, okadzali wnętrza swoich domów i meczetów, by wypędzić złe duchy, wierzyli, że pachnąca osoba cieszy się opieką aniołów. Szlaki handlowe Arabów zrobiły z olejków składnik numer 1 w handlu międzynarodowym. Importowali oni balsamy z Egiptu, szafran, drzewo sandałowe z Indii, kamforę z Chin, eksportowali z wielkim sukcesem perfumowane esencją różaną rękawiczki skórzane, które sprzedawali arystokracji europejskiej. Sprowadzili z Chin do Europy pierwszy rytuał oczyszczania twarzy, którego podstawą była maseczka z herbaty, olejków i mączki ryżowej. Wielu ówczesnych Europejczyków, którzy brali udział w wojnach krzyżowych spotkało się z kulturą arabską i w drodze powrotnej do Europy przywieźli przeróżne substancje zapachowe dla swoich dam. Najbardziej popularny produkt, który przywożono, to esencja różana i jaśmin indyjski, najsilniej działające specyfiki przeciwzmarszczkowe i odmładzające.

Za zgodą Wydawnictwa Medpharm Polska
http://www.medpharm.pl
c.d.n.
 

Podobne wpisy