Szkoła polskiej farmacji. Uczeni i ich dzieła. Prof. dr hab. Zofia Jerzmanowska (1906-1999).

Wniosła cenny, trwały wkład w rozwój polskiej nauki. Dzięki niespotykanej energii, talentowi i zaangażowaniu połączyła równorzędne osiągnięcia w nauce, dydaktyce i w pracy społeczno – zawodowej. Znalazła receptę na powiązanie pogody ducha, optymizmu, życzliwości z inteligencją, pracowitością i wielką wiedzą.
Urodziła się 3 października 1906 roku w Warszawie w rodzinie farmaceutycznej o głębokich tradycjach patriotycznych. W 1924 roku po ukończeniu państwowego gimnazjum humanistycznego zdała egzamin konkursowy i została przyjęta na Wydział Chemiczny Politechniki Warszawskiej. Był to duży sukces, gdyż w polskich uczelniach technicznych obowiązywał wówczas numerus clausus dla kobiet, co oznaczało, że udostępniano im zaledwie 10% miejsc na pierwszym roku studiów. W 1929 roku uzyskała stopień zawodowy inżyniera chemika, po czym podjęła studia uzupełniające na Wydziale Farmaceutycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończyła je po dwóch latach ze stopniem magistra farmacji, jednocześnie pracując na Politechnice Warszawskiej w charakterze asystentki znanego polskiego chemika prof. Ludwika Szperla. Jak zauważyła w swojej autobiografii – „Kobieta w Polsce w latach trzydziestych miała raczej małe szanse na uzyskanie samodzielnego stanowiska w przemyśle chemicznym lub farmaceutycznym.” Dlatego też coraz bardziej umacniała się w zamiarze poświęcenia się pracy naukowo – badawczej. Od tego czasu stała się też feministką.
W 1931 roku wyjechała do Lwowa, gdzie w Katedrze Chemii Organicznej Uniwersytetu Jana Kazimierza rozpoczęła swoją drogę naukową. Wspomniany etap jej życia ściśle wiązał się z osobą prof. Romana Małachowskiego, kierownika Katedry, znakomitego uczonego i pedagoga. We Lwowie przebywała osiem lat, a idee twórcze i wartości moralne wyniesione z lwowskiej szkoły profesora Małachowskiego zaowocowały w jej dalszej działalności naukowej, dydaktycznej i wychowawczej.
Pracę doktorską na temat przemian kwasu etylenoczterokarboksylowego obroniła w 1933 roku we Lwowie, otrzymując stopień naukowy doktora filozofii w zakresie chemii. Dwa lata później zmieniła kierunek swoich zainteresowań naukowych z syntezy organicznej na problemy z zakresu fitochemii, to jest wyodrębniania i badania składników roślinnych o potencjalnym działaniu leczniczym. Problematyką tą interesowała się przez całe życie. Pierwszym ważnym osiągnięciem badawczym dr Zofii Jerzmanowskiej z tej dziedziny było wyodrębnienie z ziela dziurawca (Hypericum perforatum L.) nowego, dotąd nie okrytego w świecie roślin flawonoidu, któremu nadała miano hyperyny. Związek ten, nazwany w późniejszym czasie hyperozydem, stał się przedmiotem zainteresowania fitochemików i farmakologów na całym świecie ze względu na jego właściwości uszczelniania naczyń wieńcowych serca i działanie przeciwbólowe. W 1936 roku dr Zofia Jerzmanowska, jako jedna z nielicznych kobiet – stypendystek zagranicznych, odbyła ośmiomiesięczny staż naukowy w Wiedniu w zespole prof. Ernesta Spätha, światowej sławy chemika, badacza alkaloidów i kumaryn. Wyjazd do Wiednia umożliwił jej poznanie nowoczesnej metodyki fitochemicznej, a ponadto odniosła tam duży sukces badawczy. Z kory jesionu (Fraximus excelsior L.) wyodrębniła i zidentyfikowała trzy nowe pochodne kumaryny: fraksynol, fraksydynę i izofraksydynę, które okazały się związkami o właściwościach żółciopędnych. Po powrocie do Lwowa ukończyła rozprawę naukową, którą zatytułowała „O hyperynie, glikozydzie dziurawca” i na jej podstawie została habilitowana, uzyskując w marcu 1938 roku stanowisko docenta chemii organicznej. Pod koniec 1938 roku ze względów osobistych powróciła do Warszawy, gdzie objęła stanowisko starszego asystenta, docenta w Zakładzie Chemii Organicznej Politechniki Warszawskiej.
Podczas okupacji hitlerowskiej pracowała zarobkowo w zespole pracowników Politechniki Warszawskiej, produkując mydło i środek słodzący – dulcynę. W 1942 roku została zatrudniona na stanowisku kierownika laboratorium badawczego w znanej, przedwojennej firmie farmaceutycznej „Fr. Karpiński”, gdzie opracowała odtwórcze metody syntezy kilku wówczas nowych leków, między innymi witaminy C i testosteronu. W tym samym czasie brała udział w tajnym nauczaniu wykładając chemię organiczną na kompletach dla studentów warszawskiego Wydziału Farmaceutycznego oraz współdziałała z ruchem oporu, jako kolporterka tajnej prasy. Ostatnie lata wojny przyniosły jej wiele bolesnych przeżyć. Najpierw straciła cały rodzinny dobytek, później przeżyła tragizm powstania warszawskiego, śmierć najbliższych osób i obóz pracy w Niemczech. Doświadczenia te pozostawiły w niej głęboki ślad, zarówno w sferze psychicznej, jak i w nadwyrężonym zdrowiu.


W 1945 roku przyjechała do Łodzi, gdzie w nowo utworzonym Uniwersytecie Łódzkim powstawał Wydział Farmaceutyczny. Jego dziekanem został prof. Jan Muszyński, wybitny uczony, farmakognosta, który powierzył doc. Zofii Jerzmanowskiej kierownictwo Katedry Chemii Organicznej. W tym samym roku została mianowana profesorem kontraktowym, w 1947 roku otrzymała tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1956 roku – profesora zwyczajnego. Jak wspomina – „Kiedy obejmowałam kierownictwo Katedry Chemii Organicznej sytuacja była wręcz paradoksalna nie było bowiem niczego, co uzasadniałoby jej istnienie – poza studentami, garnącymi się do nauki z ogromnym zapałem i pracowitością.” Tak więc rozpoczęła organizowanie warsztatu naukowego i dydaktycznego od podstaw. Pokonała braki lokalowe, zdobyła niezbędny sprzęt i odczynniki. Z ogromnym poświęceniem zgromadziła podręczniki, monografie i czasopisma – niemieckie, angielskie i amerykańskie. Chemia organiczna, jako samodzielny przedmiot, nie była dotąd objęta programem studiów, nawet chemicznych i nie miała ustalonej tradycji. W tych okolicznościach podjęła się opracowania pionierskiego programu nauczania. Należy podkreślić, że program ten obowiązywał na wszystkich wydziałach farmaceutycznych w Polsce przez ponad 20 lat. Jako pierwsza w kraju wprowadziła, oprócz tradycyjnych ćwiczeń z syntezy organicznej, jakościową analizę organiczną, niezwykle przydatną dla studentów wyższych lat studiów oraz w pracy naukowej i zawodowej farmaceutów. Już w 1951 roku ukazały się dwie książki autorstwa prof. Zofii Jerzmanowskiej: „Analiza jakościowa związków organicznych” i „Preparatyka związków organicznych”. W tym czasie były to jedyne tego typu podręczniki akademickie w Polsce. Pierwszy z nich doczekał się pięciu wydań, drugi – trzech.

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku były szczególnie owocne w działalności naukowej prof. Zofii Jerzmanowskiej. Początkowo zajęła się problemem badań fitochemicznych krajowych roślin leczniczych. Prace te doprowadziły do wyodrębnienia nowych związków z niebadanych dotąd gatunków roślin, głównie o działaniu żółciopędnym, diuretycznym, przeciwzapalnym i przeciwepileptycznym. Zorganizowała w Łodzi pierwszy w kraju ośrodek badań flawonoidów. Pracownicy naukowi innych ośrodków akademickich odbywali w tym mieście staże specjalistyczne w zakresie fitochemii. Z uwagi na brak nowoczesnego polskiego podręcznika dotyczącego metodyki fitochemicznej, opracowała obszerną monografię pt. „Substancje roślinne, metody wyodrębniania” (1970). W późniejszym czasie zajęła się syntezą organiczną, która dotyczyła głównie przemian w grupie pochodnych chromonu i flawonu. Badania te miały w Polsce charakter pionierski i wniosły istotny wkład w rozwój tej dziedziny chemii. Dużym osiągnięciem prof. Zofii Jerzmanowskiej było opracowanie syntezy nowego leku o działaniu miejscowo znieczulającym i przeciwbólowym. Preparat ten pod nazwą Edan, obecnie już nie stosowany w lecznictwie, był jednym z pięciu pierwszych polskich leków oryginalnych. Przewyższał w swoim działaniu nowokainę, gdyż nie dawał żadnych działań ubocznych. Dorobek naukowy profesor Jerzmanowskiej został ujęty w 85 publikacjach z prac doświadczalnych, 12 pracach poglądowych, 2 podręcznikach i 1 monografii. Cenniejsze wyniki badań przedstawiła na międzynarodowych kongresach oraz zjazdach farmaceutycznych i chemicznych. Była też zapraszana do wygłaszania referatów z dziedziny chemii i biologii flawonoidów do ośrodków akademickich w wielu krajach europejskich, między innymi Austrii, Jugosławii, Czechosłowacji, Francji, Włoch, Niemiec i dzisiejszej Łotwy. Jej osiągnięcia naukowe były znane i cenione zarówno w Polsce jak i za granicą.

Nauka i dydaktyka były pasją i treścią życia prof. Zofii Jerzmanowskiej. Za szczególny swój obowiązek, jako profesora, uważała opiekę nad rozwojem nauko¬wym młodych współpracowników i doktorantów co zaowocowało przeprowadzeniem ponad 20 przewodów doktorskich i wypromowaniem 7 habilitantów, z których 5 uzyskało tytuły profesorskie. Wykłady dla studentów prowadziła z dużym zaangażowaniem nie tylko intelektualnym, ale i emocjonalnym. Wykształciła wiele pokoleń farmaceutów, dając im rzetelne przygotowanie zawodowe i wskazówki na dalszą drogę życia.

W 1958 roku rozpoczęła działalność we władzach uczelni. Była prodziekanem Wydziału Farmaceutycznego (1958 – 1962) i prorektorem Akademii Medycznej w Łodzi, kolejno ds. nauki i ds. dydaktyki (1962 – 1969). W ramach przyjętych obowiązków poświęciła wiele uwagi i czasu sprawom wychowania młodzieży: kształtowania odpowiednich postaw moralnych, rozwijaniu zainteresowań kulturalnych, budowaniu dobrych relacji międzyludzkich. Jako kurator opiekowała się stowarzyszeniami studenckimi, czuwając nad ich działalnością i pomagając w organizowaniu wielu akcji społecznych. Z wielkim zaangażowaniem uczestniczyła w pracach Senatu Uczelni i wielu komisji rektorskich. Przyczyniła się do zakończenia budowy nowego gmachu łódzkiego Wydziału Farmaceutycznego, oddanego do użytku w 1970 roku. W uznaniu zasług dla uczelni i środowiska akademickiego została uhonorowana w 1975 roku tytułem Doctora Honoris Causa Akademii Medycznej w Łodzi. Poza uczelnią brała udział w działalności wielu ważnych ogólnopolskich gremiów, czuwających nad rozwojem polskiej nauki i szkolnictwa wyższego. W latach 1960 – 1969 była członkiem Rady Głównej przy Ministrze Oświaty i Szkolnictwa. Przez wiele lat uczestniczyła w pracach kilku komitetów i komisji Polskiej Akademii Nauk. Dostrzegając potrzebę jak najszerszego rozpowszechniania osiągnięć nauk farmaceutycznych i chemicznych brała żywy udział w realizowaniu statutowych zadań polskich towarzystw naukowych. Szczególnie dużo czasu i zainteresowania poświęciła Polskiemu Towarzystwu Farmaceutycznemu. Przez cztery kadencje była przewodniczącą oddziału łódzkiego oraz członkiem Zarządu Głównego PTFarm.

W 1971 roku otrzymała godność członka honorowego tej organizacji, a w 1977 r. została uhonorowana medalem im. Łukasiewicza „Za wybitne zasługi dla polskiej farmacji”. W ramach wspomnianej działalności, niestrudzenie walczyła o podniesienie rangi zawodu farmaceutycznego w społeczeństwie. Popierała dążenia do wprowadzenia specjalizacji farmaceutów, wskazywała na konieczność ciągłego uzupełniania ich wiedzy i umiejętności zawodowych. Propagowała ideę opieki farmaceutycznej, zanim jeszcze to określenie weszło na stałe do współczesnej terminologii aptekarskiej. Znana była i nadal jest w szerokich kręgach zawodu farmaceutycznego.

Poza pracą naukową, dydaktyczną i społeczną miała wiele innych zainteresowań i ulubionych zajęć. Dzięki licznym podróżom służbowym mogła zwiedzić całą Europę Zachodnią i Południową, była też na Wschodzie. W kraju najchętniej uprawiała turystykę górską, a miłość do Tatr starała się rozbudzić w swoich współpracownikach. Wiele satysfakcji sprawiały jej zarówno wyczyny sportowe i kontakty z przyrodą, jak i spotkania towarzyskie. Wychowankowie prof. Zofii Jerzmanowskiej pamiętają ją jako kobietę niezwykle elegancką, przywiązującą wagę do wyglądu zarówno swojego, jak i studentek. Natomiast prof. Barbara Kuźnicka dzieląc się swoimi refleksjami po przeczytaniu opracowania autobiograficznego profesor Jerzmanowskiej napisała – „Nazwana „pierwszą damą polskiej farmacji” może stać wzorem – legendą dla kobiet podejmujących trudną drogę pracy twórczej, pełną wyrzeczeń, w których jednak nie powinno zabraknąć miejsca dla przejawów urody życia.”
dr n. farm. Katarzyna Hanisz
Fotografie nadesłane przez Autorkę
Piśmiennictwo:
1. Katarzyna Hanisz: Prof. dr hab. Zofia Jerzmanowska kobietą roku 1994. „Farmacja Polska”, R. 51, 1995, nr 2, s. 84-86.
2. Zofia Jerzmanowska: Autobiografia naukowa. „Kwartalnik Historii Nauki i Techniki”, R. 33, 1998, nr 1, s. 7-75.
3. Zofia Jerzmanowska: Roman Małachowski i jego lwowska szkoła. Warszawa 1992, s. 27-42.
4. Stanisław Kohlmünzer: Badania nad lekiem naturalnym (w:) Dzieje nauk farmaceutycznych w Polsce 1918 – 1978 pod red. Z. Jerzmanowskiej i B. Kuźnickiej, wyd. PAN 1986, s. 251-294.
5. Barbara Kotełko: Prof. Zofia Jerzmanowska. Sylwetki łódzkich uczonych, Łódzkie Towarzystwo Naukowe 1996, z. 34.
6. Barbara Kuźnicka: Autoportret naukowy prof. dr hab. Zofii Jerzmanowskiej. „Farmacja Polska”, R. 45, 1989, nr 8-9, s. 554-556.
7. Elżbieta Mikiciuk-Olasik: Prof. dr hab. farm. Zofia Jerzmanowska. „Kronikarz” Semestralny Biuletyn Informacyjny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, R. 6, 2007/2008, nr ½, s. 450-452.
8. Jerzy Sykulski: Prof. dr Zofia Jerzmanowska nestor farmacji polskiej. „Farmacja Polska”, R. 53, 1996, nr 1, s. 4-7.
