październik 2013, nr 85/63 online
Czytelnicy „Aptekarza Polskiego” w cyklu „Migawki z dziejów Naczelnej Izby Aptekarskiej” poznali już najcenniejsze i najbardziej udane inicjatywy naszego samorządu zawodowego w latach 1945-1951. Działacze NIA utworzyli sprawnie działające Biuro Prawne, powołano do życia znakomite czasopismo „Farmacja Polska”, powstał Farmaceutyczny Instytut Wydawniczy. Poprzez zorganizowanie kursu dla pomocników aptekarskich rozwiązany został problem braku kadr fachowych, a dzięki niezwykle sprawnej i skoordynowanej z izbami okręgowymi akcji zwalczono braki leków w aptekach i unormowano ich ceny.
Ambicje Naczelnej Izby Aptekarskiej szły jednak jeszcze dalej! W roku 1947 pojawiła się inicjatywa powołania przy NIA placówki naukowo-badawczej, która miała stać się wsparciem dla prowadzonej przez samorząd zawodowy akcji zielarskiej, którą opisano niedawno w artykule „Sprawy zielarskie” („Aptekarz Polski”, maj 2013). Mowa tu o Instytucie Badań Biologicznych Naczelnej Izby Aptekarskiej, który wspominany był w cyklu „Migawki z dziejów Naczelnej Izby Aptekarskiej” dwukrotnie. Historię Instytutu odtworzyć jest niezwykle trudno, gdyż w „Farmacji Polskiej” nie ukazały się żadne obszerniejsze sprawozdania z jego działalności, a jedyną informację czerpać możemy z kilkudziesięciu relacji z posiedzeń zarządu NIA, rozproszonych komunikatów prasowych i fragmentarycznych wzmianek.
Ilustracja 1. Wnętrza pracowni analitycznej, przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów autora.
Inicjatywa powołania Instytutu była dla działalności Naczelnej Izby Aptekarskiej bardzo znamienna i wpisywała się w głęboko przemyślaną politykę: nie wystarczyło tylko i wyłącznie zaspokoić ziołami dramatycznych braków w zaopatrzeniu aptek, nie wystarczyło także przeszkolić polskich aptekarzy, by mogli samodzielnie prowadzić skupy ziół, propagować ich uprawę oraz zakładać własne plantacje, nie wystarczyło również wspierać okręgowe izby aptekarskie w tworzeniu i zarządzaniu własnymi, często wzorcowymi uprawami ziół leczniczych. Do kompleksowego ujęcia „spraw zielarskich” brakowało jeszcze instytucji, która kontrolowałaby jakość preparatów (głównie galenowych), otrzymywanych z uzyskanych surowców zielarskich!
Po raz pierwszy wzmianka na temat planowanego Instytutu pojawiła się w roku 1947, na Walnym Zjeździe Naczelnej Izby Aptekarskiej w Sopocie (5-6 maja 1947). Wiceprezes NIA, magister Stanisław Biele, poinformował wówczas, że N.I.A. patrzy na zielarstwo pod kątem potrzeby i wartości leku, za który odpowiedzialność może przyjąć na siebie tylko farmaceuta. Dlatego właśnie powołany został referat zielarski NIA, a w najbliższej przyszłości utworzony miał być instytut biologicznego badania surowców roślinnych. Według prezesa Biele jego zadaniami miało być mianowanie surowców i intraktów. Temat instytutu pojawił się na Zjeździe w Sopocie po raz drugi, gdy prezes Naczelnej Izby – magister Edmund Szyszko zaapelował o przekazywanie literatury naukowej dla – nazwanego w sprawozdaniu z dużych liter – Instytutu Badań Biologicznych Surowców Roślinnych. Pół roku później, w sprawozdaniu z posiedzenia Plenum Naczelnej Izby Aptekarskiej w Krakowie (17-19 października 1947), o mającym powstać Instytucie pisano, że organizacja tej instytucji dochodzi do całkowitej realizacji, a samo otwarcie Instytutu odbędzie się w najbliższym czasie. W sprawozdaniu tym pojawił się także zmodyfikowany drugi człon nazwy Instytutu: badania surowców i przetworów roślinnych.
Kolejną informację na temat powstającej placówki odnajdujemy w „Sprawozdaniu z działalności Naczelnej Izby Aptekarskiej za rok 1947/48”, zamieszczonym na łamach „Farmacji Polskiej”. Redakcja czasopisma informowała, że w trosce o wysoką wartość produkcji aptecznej N.I.A. utworzyła Instytut Badań Biologicznych, który prawnie będzie agendą N.I.A. Wiadomo, że statut powstałej już instytucji opracowało Biuro Prawne NIA, jednak nazwa Instytutu (nazywanego również Pracownią) zmieniała się bardzo często, bądź też używano jej na łamach „Farmacji Polskiej” niepoprawnie. I tak np. w „Sprawozdaniu z posiedzenia Prezydium N.I.A. z dnia 12.IV.1948 r.” pojawia się nazwa Instytutu Badań Biologicznych Surowców Leczniczych. Na posiedzeniu tym stan organizacji Instytutu referował powołany już kierownik – Stanisław Kroszczyński, doktor medycyny, związany przed wojną z firmą farmaceutyczną Klawe.
Ilustracja 2. Wnętrza pracowni analitycznej, przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów autora.
W obszernej relacji przedstawił problemy i wyzwania, które stały przed nowopowstałą placówką. Na dzień 12 kwietnia urządzenie Instytutu takie, które umożliwiłoby już rozpoczęcie pracy było na ukończeniu. Brakowało jedynie klatek i stołu operacyjnego dla zwierząt, choć – jak podkreślał kierownik – prace z tej dziedziny już są wykonywane. Doktor Kroszczyński planował rozpocząć działalność od anonsu w prasie zawodowej o uruchomieniu laboratorium, licząc że wówczas analizy zaczną wpływać w większych ilościach. Planowano, by oprócz wykonywania analiz w zakresie prac Instytutu prowadzić działalność naukową, przede wszystkim badania nad środkami nasercowymi, wykrztuśnymi i wątrobowymi. Największym problemem Kroszczyńskiego było znalezienie ludzi chętnych i uzdolnionych do pracy w Instytucie. Z wypowiedzi kierownika Instytutu wynikało, że planował zatrudnić młodych absolwentów studiów, zapewne farmaceutycznych lub medycznych, jednak jak zaznaczał: jedną z głównych przeszkód jest sytuacja materialna adeptów, którzy aby poświęcić się pracy naukowej i badawczej, musieliby być wolni od trosk materialnych. Dlatego właśnie doktor Kroszczyński zwrócił się do władz Naczelnej Izby Aptekarskiej z prośbą o utworzenie stypendium dla pracowników naukowych bowiem wyspecjalizowanie się w produkcji organopreparatów wymaga przynajmniej dwuletniego stażu. Władze NIA, po krótkiej dyskusji, postanowiły przychylić się do prośby kierownika Instytutu i przyznać stypendium kandydatowi, który zobowiąże się odbyć całkowity staż w Instytucie oraz po jego odbyciu pracować będzie przy produkcji organopreparatów.
Jak widzimy, planowanymi zadaniami Instytutu miała być nie tylko analityka i kontrola biologiczna surowców roślinnych, ale także produkcja: preparatów pochodzenia zwierzęcego. Zadania i dokonania bieżące Instytutu opisano w notce „Pracownia badań biologicznych jako zaczątek Instytutu Farmaceutycznego”, będącej fragmentem obszernego sprawozdania „Naczelna Izba Aptekarska w latach 1945-1949”, zamieszczonego na łamach „Farmacji Polskiej”. Na samym początku notki zastrzegano, że wstępne prace Instytutu rokują poważnie, a w dorobku znajdują się już cenne osiągnięcia w zakresie badań nad surowcami świata roślinnego i zwierzęcego. W notce wymieniono także główne zadania Instytutu. Pierwszym było biologiczne oznaczanie wartości surowców leczniczych oraz gotowych środków leczniczych, zarówno pochodzenia roślinnego, jak i chemicznego. To właśnie na tym polu Instytut odnotował największe sukcesy, wykonując szereg analiz, naświetlając stan analizowanych leków i tym samym wskazując drogi do podniesienia ich wartości leczniczej. Instytut włączono także w prace nad „Farmakopeą Polską”, a do zadań Instytutu miało należeć wprowadzenie znormalizowanych metod badania biologicznego, szczególnie dla grupy surowców nasercowych, a także metod uwzględnionych i wprowadzonych już w farmakopeach zagranicznych. Kolejnym zadaniem Instytutu było prowadzenie badań własności farmakodynamicznych roślinnych środków leczniczych powszechnie stosowanych, a jednak mało zbadanych pod względem całokształtu ich działania. W cytowanym sprawozdaniu odnotowano także, że w Instytucie prowadzone są szkolenia młodych sił fachowych z których w przyszłości mieli szansę rekrutować się naukowcy.
Jedna z ostatnich wzmianek, jaką na temat Instytutu Badań Biologicznych można odnaleźć na łamach „Farmacji Polskiej”, pochodzi z czerwca 1949 roku i dotyczy planowanych przenosin tej placówki do nowo oddanych pomieszczeń NIA przy ulicy Długiej 16.
Ilustracja 3. Wnętrza pracowni analitycznej, przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. Zdjęcie ze zbiorów autora.
Powracając do tytułu cytowanej powyżej notatki „Pracownia badań biologicznych jako zaczątek Instytutu Farmaceutycznego” – trudno stwierdzić, kiedy doszło do przekształcenia Instytutu Badań Biologicznych w Naukowy Instytut Farmaceutyczny. Z „Rocznika Farmaceutycznego 1949/1950”, wydanego przez Naczelną Izbą Aptekarską, wynika, że obydwie instytucje funkcjonowały równolegle przy ulicy Długiej 16 pod nazwami: Farmaceutyczny Instytut Naukowy oraz Pracownia Biologiczna. W starej siedzibie NIA przy ulicy Złotej 9 pozostało jedynie Laboratorium Analityczne, przejęte w grudniu 1949 roku przez Izbę Naczelną od Warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej i doposażone przez NIA. Jego celem miała być przede wszystkim zlecana przez apteki kontrola jakości leków i surowców farmaceutycznych, które – zgodnie z obowiązującym prawem – miały być badane przez wszystkie apteki po otrzymaniu z hurtowni. Warto dodać, że przy Naczelnej Izbie Aptekarskiej, także przy ulicy Złotej 9, działała trzecia pracownia: Pracownia Analiz Fizjologicznych, świadcząca działalność usługową, m.in. na rzecz Ubezpieczalni Społecznej w Warszawie.
Dopiero w roku 1950 doszło do
połączenia w jedną całość pracowni i laboratoriów Naczelnej Izby Aptekarskiej: Instytutu Badań Biologicznych, Pracowni Analitycznej oraz Pracowni Analiz Fizjologicznych, które jako Instytut Naukowy Naczelnej Izby Aptekarskiej, rozpoczęły działać
pod wspólnym kierownictwem naukowym i administracyjnym. Niestety „Farmacja Polska” nie zamieściła praktycznie żadnych informacji, dotyczących działalności nowopowstałej instytucji.
dr n. farm. Maciej Bilek
piśmiennictwo u autora