08.2015 – „Bohaterowie farmacji.”

sierpień 2015, nr 108/86 online
 
 
   Artykuł ten jest wstępem do większej pracy na temat dorobku wielu wybitnych, odznaczonych przez samorząd aptekarski, postaci ze świata łódzkiej farmacji.

Kilka słów o historii samorządu aptekarskiego w Polsce.
   Samorząd zawodowy to powołana na podstawie ustawy organizacja skupiająca osoby fizyczne wykonujące określony zawód. W treści Art. 17 ust.1 Konstytucji RP czytamy: „w drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony." [1]
   Już w XVI wieku aptekarze zaliczali się do zawodów cechowych. W miastach aptekarze przynależeli najczęściej do cechów kupieckich lub rzemieślniczych. W początkach XVII wieku zaczęły powstawać w Polsce pierwsze organizacje aptekarskie mające za zadanie ochronę interesów zawodowych. Wiek XIX to okres, kiedy obowiązywało w trzech zaborach różne prawo. Wynikały więc duże problemy z organizowaniem zrzeszeń zawodowych. Na terenie Królestwa Kongresowego istniał zakaz zakładania organizacji zawodowych. Ustawodawstwo niemieckie obowiązujące w zaborze pruskim dopuszczało możliwość istnienia izb aptekarskich reprezentujących interesy aptekarzy, lecz polscy farmaceuci nie byli dostatecznie chronieni przez tę organizację.
   W 1802 roku powołano w zaborze austriackim Gremium Aptekarzy Krakowskich. Z czasem utworzono mniejsze organizacje obwodowe. Od 1874 roku istniało Gremium Aptekarzy Galicji Wschodniej z siedzibą we Lwowie oraz Gremium Aptekarzy Galicji Zachodniej z siedzibą w Krakowie. „Organizacje reprezentowały wszystkich przedstawicieli aptekarstwa, za cel miały reprezentowanie zawodu wobec władz, obronę interesów aptekarzy, sprawdzanie oraz kwalifikowanie kandydatów ubiegających się o koncesję na apteki, ponadto odpowiadały za  egzaminowanie praktykantów aptekarskich”. [2]
   Praktycznie przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego aptekarze nie byli w stanie wypracować jednakowego zdania na temat kształtu ówczesnego samorządu aptekarskiego. „Ujawniły się wszystkie, skrywane do tej pory animozje: „Galileuszy” wobec "Królewiaków” i „Prusaków”, dawnych galicyjskich gremiów – obawiających się całkowitej utraty znaczenia – wobec Warszawskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, aptekarzy prowincjonalnych wobec aptekarzy wielkomiejskich, pracowników wobec właścicieli, zwolenników postępu wobec konserwatystów…” [3]. Po wielu latach udało się przeforsować odpowiednie rozwiązania i 15 czerwca 1939 roku uchwalono ustawę o izbach aptekarskich. Na treści tej ustawy wzorowali się parlamentarzyści również w 1991 r.
 
 Odrodzenie samorządu w III RP poprzez utworzenie Okręgowych Izb Aptekarskich
 
   W dniu 19 kwietnia 1991 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę o Izbach Aptekarskich. Dało to oficjalny początek działalności odrodzonego samorządu aptekarskiego. Od 13 do 14 grudnia 1991 r. trwał I Krajowy Zjazd Aptekarzy w Warszawie, który ostatecznie zakończył formowanie wszystkich struktur Izb Aptekarskich w Polsce. Pierwszym prezesem NRA została mgr farm. Edwarda Kędzierska.
   Specjalne kapituły Okręgowych Izb Aptekarskich nadają wybitnym farmaceutom odznaczenia i medale za dokonania i zasługi w pracy zawodowej. Łódzka Okręgowa Izba Aptekarska przyznaje Medal im. prof. Jana Sykulskiego, odznacza także honorowym tytułem Zasłużonego Nauczyciela Zawodu Aptekarza.
 
Medal im. prof. Jerzego Sykulskiego

    Uchwałą nr 242 z dnia 22.12.2004 roku Prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej w Łodzi ustanowiło Medal im. prof. Jerzego Sykulskiego i tryb jego przyznawania. Odznaczenie to nadaje się za zasługi dla chwały, pożytku i rozwoju aptekarstwa łódzkiego. Pierwszą kapitułę medalu w 2004 roku stanowili: prof. Anna Wędzisz, prof. Marian Zgoda, doc. Bazyli Leszczyłowski, dr Franciszek Kaczmarczyk i dr Wiesław Walczak.
   Wzorem graficznym Medalu im Profesora Jerzego Sykulskiego jest okrągły Medal o średnicy 50 mm obramowany gładką otoczką o średnicy 2 mm. Na obwodzie Medalu znajduje się wypukły napis „Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi”. W środku Medalu o kolorze ciemnosrebrzystym umieszczony jest wypukły kontur kielicha uwieńczonego stylizowanym wizerunkiem eskulapa. Na odwrotnej stronie Medalu na środku w trzech wersach umieszczony jest wypukły napis „Pro Patria et Pharmaciae”. Obramowanie medalu jak również napisy oraz wizerunek kielicha i eskulapa są jasnosrebrzyste.
   Medal umieszczony jest w czerwonym etui zawierającym wewnątrz tabliczkę o wymiarach 58 mm na 24 mm zawierającą w dwóch wersach treść Medal im. prof. dr hab. Jerzego Sykulskiego. Tabliczka wykonana jest z ciemnosrebrzystego metalu z obramowaniem i napisami w jasnosrebrzystym kolorze.
 

 
doc. dr n. farm. Bazyli Leszczyłowski (1914-2005)
 
 
 
   Członkiem pierwszej kapituły Medalu im. prof. Sykulskiego był doc. dr n. farm. Bazyli Leszczyłowski, któremu to odznaczenie przyznano w 2005 r. Docent Bazyli Leszczyłowski urodził się 23 września 1914 roku w Barnaule na Syberii (Kraj Ałtajski). Rodzicami byli Barbara z domu Telentow i Ryszard Leszczyłowski herbu Łabędź. W 1921 roku „po wojnie polsko-bolszewickiej rodzina Leszczyłowskich wróciła w swoje rodzinne strony czyli na Litwę” [4]. Mieszkali kolejno w Wilnie, Grodnie, by w 1932 roku osiedlić się w okolicach Nowogródka. Bazyli Leszczyłowski zdawał maturę w Państwowym Gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta w Wilnie.
   W 1935 roku rozpoczął studia na Wydziale Prawa i Nauk Społecznych Uniwersytetu Stefana Batorego, skąd dostał powołanie na kurs podchorążych w 9 Dywizji Piechoty. Po powrocie z wojska w 1937 roku rozpoczął studia farmaceutyczne na tej samej uczelni. Był członkiem Akademickiego Towarzystwa Farmaceutycznego „Lechia”, Akademickiego Koła Polskiej Macierzy Szkolnej, Bratniej Pomocy. Został także członkiem Młodzieży Wszechpolskiej.
   Już w czasie studiów wykazywał się dużą aktywnością społeczną wykładając higienę, uprawę roli czy historię Polski w ramach Ruchomego Uniwersytetu Ludowego. Należał również do harcerstwa najpierw jako drużynowy 16 Drużyny Wileńskiej, później jako instruktor, a w końcu jako kierownik wydziału propagandy i prasy w Chorągwi Wileńskiej. Niestety jego studia przerwał wybuch wojny. Brał udział w wojnie obronnej jako dowódca plutonu ciężkich karabinów maszynowych trafiając do niewoli hitlerowskiej. Przebywał w oflagu X-A w Itzehoe, stalagu II-A w Neubrandenburgu oraz oflagu II-C w Woldenbergu, gdzie jako ochotnik pracował w obozowej aptece. W tym okresie należał także do tajnej drużyny harcerzy starszych.
   Po wojnie osiadł w Poznaniu, gdzie na Uniwersytecie Poznańskim ukończył przerwane studia farmaceutyczne i w 1947 roku uzyskał tytuł magistra farmacji. W tym samym roku został członkiem założycielem Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego. Do 1951 roku dzierżawił wraz z żoną Marią Danutą Wajszczukówną aptekę w Ostrowi Mazowieckiej, po czym został jej kierownikiem.
   Bazyli Leszczyłowski przez trzy kadencje pracował społecznie jako radny Powiatowej Rady Narodowej i przewodniczący Komisji Zdrowia w Ostrowi. Po przenosinach do Siedlec był radnym Miejskiej Rady Narodowej. Ponadto kierował aptekami w Siedlcach, Przemkowie i Wschowie. W 1977 roku przeszedł na emeryturę, a następnie wykładał historię farmacji w ramach Studium Farmaceutycznego w Bydgoszczy. Zorganizował wówczas sześć kursów przygotowujących farmaceutów do podejmowania badań z zakresu historii farmacji.
   W 1978 roku na Wydziale Farmaceutycznym AM w Łodzi obronił rozprawę doktorską pt. „Upaństwowienie aptek w 1951 r. – motywy, przebieg, efekty”. Uzyskał także specjalizację II stopnia w zakresie farmacji aptecznej. W 1986 roku na podstawie rozprawy „Etyka i deontologia zawodu farmaceuty w Polsce XIX i XX wieku” Wydział Farmaceutyczny AM w Poznaniu nadał mu stopień doktora habilitowanego z zakresu historii farmacji." [5]
   W 1991 roku został członkiem Komitetu Organizacyjnego Izb Aptekarskich powołanych przez Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej. Aktywnie brał udział w pracach Sejmowej Podkomisji Zdrowia do spraw Izb Aptekarskich. Opowiadał się za prawem do koncesji na prowadzenie apteki wyłącznie dla farmaceutów.
   Od 1993 roku prowadził własną aptekę „Pod Łabędziem” na łódzkiej Retkini. Ponad 25 lat temu wykładając wówczas na Studium Farmaceutycznym w Bydgoszczy doc. Leszczyłowski rozpoczął pracę nad dziełem swojego życia czyli Słownikiem Biograficznym Farmaceutów Polskich. Dzięki jego staraniom utworzona została fundacja SBFB, a pan docent został prezesem jej zarządu. Słownik zawiera 34 tysiące życiorysów ludzi farmacji i jest hołdem złożonym wielu pokoleniom polskich farmaceutów.
   Do 2004 roku doc. Bazyli Leszczyłowski pełnił również funkcję wiceprzewodniczącego Zespołu Sekcji Historii Farmacji PTFarm. Za swoje olbrzymie zasługi otrzymał wiele odznaczeń i wyróżnień m.in.: Medal za udział w wojnie obronnej w 1939 r., odznakę „Za wzorową pracę w służbie zdrowia”, a także Medal im. Ignacego Łukaszewicza.
   Docent Bazyli Leszczyłowski pozostawił po sobie bogaty dorobek obejmujący ponad sto publikacji. Są to zarówno prace historyczne, artykuły publicystyczne oraz liczne sprawozdania. Apelował na łamach prasy farmaceutycznej, aby nie zapominać o prawdziwej roli farmaceuty w życiu publicznym. W jednym z ostatnich wywiadów mówił: „Chciałbym prosić, żebyście Państwo pamiętali, że dewizą naszą jest podnoszenie autorytetu apteki, autorytetu zawodu i osobistego autorytetu każdego farmaceuty. Bo tylko farmaceuta, który ma autorytet może w pełni wypełniać swoje zadanie niesienia pomocy bliźniemu. Bez autorytetu apteka staje się sklepikiem. Dlatego walczmy o autorytet nasz i naszych aptek." [6]
   Docent Bazyli Leszczyłowski odszedł do wieczności 6 maja 2005 roku w wieku 90 lat. Warto wspomnieć, że jego brat bliźniak Anatol Leszczyłowski również został farmaceutą i kierował m.in. apteką przy ul. Piotrkowskiej 225 w Łodzi.

Zasłużony Nauczyciel Zawodu Aptekarza
 

    W dniu 28 sierpnia 2008 roku Okręgowa Rada Aptekarka w Łodzi ustanowiła wyróżnienie: Zasłużony Nauczyciel Zawodu Aptekarza. Wyróżnienie przyznaje się osobom, które odznaczyły się wieloletnią działalnością i zasługami w zakresie przed- i podyplomowego kształcenia aptekarzy. Wśród odznaczonych tym wyróżnieniem znalazła się mgr farm. Krystyna Antoniewicz.

mgr farm. Krystyna Antoniewicz
 
   Mgr farm. Krystyna Antoniewicz urodziła się 14 października 1943 roku w Warszawie. Pochodzi z rodziny o bogatych tradycjach farmaceutycznych. Jej pradziadek Marcin Jankiewicz z Kowna uczył się farmacji w Moskwie. W 1882 r. otrzymał koncesję na prowadzenie apteki w niewielkiej miejscowości Dżełał-Ogły nad rzeką Kamienką w carskiej Rosji (dziś Gruzja). Jego córka Maria ukończyła studia na Carskiej Wojskowej Akademii Medycznej w Sankt Petersburgu w 1904 roku i wyszła za mąż za Grzegorza Antoniewicza pochodzącego z Witebska. Dziadek Pani Krystyny studia farmaceutyczne ukończył w 1902 roku na Carskim Uniwersytecie Medycznym w Moskwie.
   W 1922 r Grzegorz Antoniewicz po przybyciu do wolnej Polski otworzył aptekę w Łodzi przy peryferyjnej wówczas Szosie Pabianickiej 56 (dziś ul. Pabianicka). „Apteka była piękna, co znakomicie pamięta zarówno pani Krystyna, jak i wielu jeszcze przedwojennych klientów. Wszystko w niej musiało być funkcjonalne i zarazem reprezentacyjne, tak aby mogło służyć wiele lat." [7]
   Każdy z trzech synów Grzegorza i Marii wybrał inny zawód. Romuald został prawnikiem, Mieczysław – farmaceutą, a najmłodszy Bronisław – ojciec Pani Krystyny ukończył ekonomię. Pani Krystyna przyznaje, że chciała studiować na Wydziale Lekarskim, ale babcia przekonała ją by wybrała farmację, bo jest bardziej „kobieca”. Ukończyła więc Wydział Farmaceutyczny AM w Łodzi w 1968 r. pisząc pracę magisterską z zakresu chemii organicznej u prof. Zofii Jerzmanowskiej, której jak wspomina "wszyscy studenci trochę się bali. Aspiryny wprawdzie nie odkryłam, ale pani profesor była chyba ze mnie zadowolona." [8]
   Po studiach pani Krystyna, reprezentująca czwarte pokolenie farmaceutów w rodzinie, podjęła pracę w aptece przy ul. Cieszkowskiego w Łodzi. Następnie przez wiele lat pracowała w aptece szpitala im. M. Kopernika sąsiadującej z apteką jej dziadka. Był to trudny pod względem ekonomicznym okres dla aptek. Polskie szpitale masowo korzystały z leków przekazywanych w formie darów zza granicy. Pani Krystyna mając dostęp do tych leków sortowała je i zapoznawała się z materiałami informacyjnymi, szybko stając się ekspertem w tej dziedzinie. Lekarze z pełnym zaufaniem konsultowali z nią stosowanie nowych środków leczniczych.
   Pracując w szpitalu zdobywała cenne doświadczenie zawodowe, jak i pedagogiczne opiekując się studentami i stażystami. Wśród wychowanków pani Krystyny znajduje się pani prof. Daria Orszulak-Michalak (dzisiejsza kierowniczka Katedry Biofarmacji UM w Łodzi).
   Po 1989 roku poczyniła starania by odzyskać zagrabioną wcześniej przez państwo aptekę dziadka Grzegorza. W końcu trud się opłacił i Pani Krystyna wróciła do swojego rodzinnego gniazda. I tak w narożnej kamienicy na Pabianickiej znów pojawił się szyld z nazwiskiem Antoniewicz.
   Mgr Krystyna Antoniewicz prowadząc aptekę zawsze pamiętała o swoich korzeniach, tradycjach rodzinnych i wartościach przekazanych przez dziadka Grzegorza, który tak jak ona dbał o dobre zdrowie swoich pacjentów nie licząc się z rachunkiem ekonomicznym. Prowadząc aptekę wychowała wielu aptekarzy-fachowców, którzy pracują dziś w aptekach na stanowiskach kierowniczych nie tylko w Polsce. Pani magister powtarza po dziś dzień, że prawdziwe aptekarstwo to służba drugiemu człowiekowi i że zawsze najważniejszy jest pacjent i jego problem. Powtarza również słowa: „Dziś z łaski Boga, jesteśmy po tej stronie lady. Nigdy nie wiadomo, kiedy znajdziemy się po drugiej stronie…” [9] Dziś siostrzenica pani Krystyny, Aleksandra kontynuuje tradycję rodzinną będąc piątym pokoleniem farmaceutów w rodzinie.
   W dniu 6 marca 2010 roku na trwającym XIV Zjeździe Aptekarzy Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi odbyło się uroczyste nadanie honorowego tytułu „Zasłużony Nauczyciel Zawodu Aptekarza”. Laureatką tego wyróżnienia została m.in. mgr Krystyna Antoniewicz, która podsumowuje swoją drogę życiową w ten sposób: „w moim życiu nie było przypadków (…) musiałam skończyć farmację, musiałam przejść przez ten szpital, musiałam odebrać aptekę dziadka!" [10]
   W 2012 roku apteka założona przez Grzegorza Antoniewicza przestała istnieć. Pani Krystyna z wielkim żalem musiała zrezygnować z jej prowadzenia. Z wnętrz aptecznych przetrwały jednak za sprawą pani magister wspaniałe oryginalne meble oraz drobne przedmioty, które dziś można podziwiać w Muzeum Farmacji im. prof. Jana Muszyńskiego przy pl. Wolności 2 w Łodzi.

Jakub Kossowski
Muzeum Farmacji
 im. prof. Jana Muszyńskiego w Łodzi
[1] Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, Internetowy System Aktów Prawnych
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483
[2] A. Zimmermann, L. Wengler, L. Pawłowski , Prawne aspekty funkcjonowania samorządu aptekarskiego w Polsce – wybrane zagadnienia, Farmacja Polska T. 65, nr 2, 2009 r., s. 109-113.
[3] M. Bilek, Krakowskie izby aptekarskie, Kraków 2011, s. 31.
[4] J. Majewski, Żniwo jego pracy jest olbrzymie, „Farmacja Polska”, t. 61, nr 12, 2005, s.591  
[5] J. Majewski, Żniwo…, op. cit., s.592
[6] K. Chrzanowski, Dzieło zostanie dokończone, Bez recepty, nr 5-6, 2005, s.41
[7] B. Szal, Tajemniczy ogród dziadka Grzegorza, Czasopismo aptekarskie, nr 12, 1999, s. 606
[8] B. Szal, Tajemniczy…, op.cit., 607
[9] B. Szal, Tajemniczy…, op.cit., 608
[10] B. Szal, Tajemniczy…, op.cit., 608

Podobne wpisy