12.2008 – „Sprzedaż leków refundowanych (w wielu przypadkach) jest nieopłacalna.”

Farmaceutyczny rynek apteczny osiągnie wzrost sprzedaży na poziomie, około 10%, ale średnie obroty statystycznej apteki w Polsce wzrosną prawie dwa razy wolniej. Można powiedzieć, że to nieźle. Ale czy na pewno?
Musimy pamiętać, że na sytuację ekonomiczną apteki wpływa nie tylko obrót, ale przede wszystkim marża generowana w każdym segmencie leków oraz koszty prowadzenia działalności. Nie muszę nikogo chyba przekonywać, że w ciągu ostatnich lat koszty prowadzenia apteki znacznie wzrosły. Dotyczy to wynagrodzeń osób zatrudnionych w aptece (60% całkowitych kosztów apteki), kosztów najmu lokalu, energii itd.. W takiej sytuacji warto dokładnie przyjrzeć się marży aptecznej w poszczególnych segmentach.
Okazuje się, że marża generowana w segmencie sprzedaży odręcznej (OTC, suplementy, dermokosmetyki) jest stabilna od lat na poziomie ok. 30,5%.
W segmencie leków Rx pełnopłatnych sytuacja wygląda podobnie i marża apteczna wynosi ok. 27,5%. Pamiętajmy, że ten poziom marż jest regulowany tylko przez konkurencję na rynku, a ciekawy jest fakt całkowitej jej stabilności przez lata. Niestety marża apteczna generowana w najważniejszym segmencie rynku, czyli leków refundowanych wynosi tylko ok. 18,4%. Bardzo istotny jest fakt, że ten asortyment leków stanowi prawie 50% sprzedaży statystycznej apteki i jest regulowany przez państwo.

Podczas wielu spotkań z aptekarzami PharmaExpert słyszał opinię, że sprzedaż leków refundowanych w wielu przypadkach jest nieopłacalna i trzeba do niej dopłacać. Postanowiliśmy wobec tego zbadać to zjawisko, aby na podstawie faktów, można było zbudować opinię w tej sprawie. Aby zmniejszyć wpływ list refundacyjnych na zachowania rynku, nasza analiza została przeprowadzona w okresie 6 miesięcy tj. od grudnia 2007 do maja 2008. Przeanalizowaliśmy sprzedaż leków refundowanych w polskich aptekach w poszczególnych 12 przedziałach marży degresywnej.

*kliknij, aby powiększyć
Dane za okres grudzień 2007 – maj 2008

Okazuje się, że według PharmaExpert prawie 60% ilościowej sprzedaży leków refundowanych generuje tylko ok. 20% obrotu wartościowo. Są to najtańsze leki dla naszych pacjentów, bo pochodzą z przedziału pomiędzy 0,00 pln do 15,55 pln (6 przedziałów marży degresywnej). W tych przedziałach marża jest najwyższa, osiąga poziom nawet 40%. Niestety ładnie to wygląda tylko w tabeli, bo ta wielkość marży jest generowana na niewielkiej sprzedaży. Natomiast zrealizowanie pacjentom 60% recept refundowanych to bardzo duży wysiłek logistyczny i kosztowy dla aptekarza, niestety prawdopodobnie nie jest on pokrywany finansowo przez marżę degresywną. Równocześnie trzeba zauważyć, że statystyczna apteka sprzedaje ilościowo 3% leków refundowanych w cenie powyżej 100,00 pln, co generuje aż 22% obrotów w złotówkach, ale marża w tym przedziale jest najniższa i wynosi tylko 12 pln. Kwota ta w przypadku droższych leków nie pokrywa kosztów związanych z zakupem i zainwestowaniem własnych środków finansowych przez aptekę.

*kliknij, aby powiększyć
*kliknij, aby powiększyć
   Obecna tabela marż degresywnych była wprowadzona w 2002 roku. W tym czasie skumulowany wskaźnik inflacji według GUS wyniósł 16 %. Może w nowym roku warto się zastanowić nad zmianami tabeli marż degresywnych, aby realizowanie recept na leki refundowane dla pacjentów nie było obciążeniem finansowym dla polskiej apteki.

 

Piotr Kula
Prezes PharmaExpert


Podobne wpisy