03.2012 – Felieton Prezesa NRA – „Dobra nowina.”

 Nowe rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie recept lekarskich, podpisane 8 marca 2012 r., to zapowiedź dalszych dobrych dla aptekarzy zmian w prawie dotyczącym funkcjonowania aptek i wykonywania zawodu farmaceuty. To dobra nowina dla wszystkich członków naszego samorządu, którego przedstawiciele podczas konsultacji społecznych i konferencji uzgodnieniowej twardo bronili interesów środowiska aptekarskiego. Zgłaszaliśmy uwagi i alternatywne rozwiązania, czuwaliśmy nad przebiegiem prac nad projektem rozporządzenia. Był to nasz istotny wpływ na jego ostateczny kształt.
Nowe rozporządzenie w sprawie recept lekarskich minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapowiedział już na posiedzeniu Naczelnej Rady Aptekarskiej w grudniu 2011 r. Swoje obietnice podtrzymał podczas rozmów, które toczyły się w Ministerstwie Zdrowia 4 stycznia 2012 r. Dotyczyły one trudnej sytuacji związanej z wejściem w życie ustawy o refundacji leków i tzw. protestem pieczątkowym środowisk lekarskich. Aptekarze nie przystąpili wówczas do akcji protestacyjnej i realizowali, kierując się dobrem pacjenta, recepty opatrzone przez lekarzy pieczątką „Refundacja leku do decyzji NFZ”. Równocześnie zaapelowaliśmy do ministra zdrowia o zerwanie z absurdalną koncepcją recepty lekarskiej jako czeku i wprowadzenie zmian, które zagwarantują pacjentom niezakłócony dostęp do przysługujących im refundowanych produktów, a farmaceutom możliwość właściwego wykonywania ich obowiązków zawodowych. Nie po raz pierwszy apelowaliśmy o zrozumienie tego problemu, którego przez wiele lat nie chcieli dostrzec politycy i urzędnicy. W imieniu samorządu aptekarskiego stanowczo protestowałem przeciwko formalizowaniu wydawania leków refundowanych, dyktatowi Narodowego Funduszu Zdrowia w stosunkach z aptekami, arbitralnemu obarczaniu farmaceutów odpowiedzialnością za nieczytelność i inne niedoskonałości recept lekarskich, a także przerzucaniu obowiązków w zakresie wystawiania recept lekarskich z lekarzy na farmaceutów. Od 1998 r. aptekarze karani byli przez kontrolerów Kas Chorych, a później Narodowego Funduszu Zdrowia ogromnymi kwotami za błędnie wystawione recepty. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz słowa dotrzymał i wkrótce po uchwaleniu nowelizacji ustawy o refundacji leków przedstawił projekt rozporządzenia w sprawie recept.
W nowym rozporządzeniu ministra zdrowia znalazło się wiele zapisów, o które od dawna bezskutecznie zabiegali aptekarze. Tym razem zwyciężyły argumenty środowiska aptekarskiego i zdrowy rozsądek. Przyjęto między innymi przepis mający odformalizować wystawianie recept i chroniący apteki przed absurdalnymi zarzutami kontrolerów NFZ, dotyczącymi recept lekarskich. Jednocześnie zmieniła się zasada uzupełniania danych lub ich poprawiania na recepcie. Możliwości dokonywania tych zmian na recepcie przez aptekarza zostały ograniczone. Na żądanie samorządu aptekarskiego uchylono także przepis pozwalający aptekom na określanie identyfikatora wojewódzkiego oddziału Funduszu. Oznacza to, że wystawiający receptę nie będzie mógł przerzucić obowiązku sprawdzenia, czy pacjent jest ubezpieczony, a następnie wpisania numeru identyfikującego oddział NFZ na osobę realizującą receptę, co łączyłoby się z przejęciem przez nią odpowiedzialności z tym związanej.
Przepisy rozporządzenia rozszerzają katalog błędów mogących pojawić się na receptach, które mimo tych uchybień będzie można realizować. Do tej pory obawialiśmy się wszystkiego, nawet realizacji recepty, na której pieczątka była przystawiona poza wyznaczonym polem. Ponadto od 10 marca 2012 r., kiedy zaczęło ono obowiązywać, aptekarze mogą uzupełniać bądź poprawiać w komunikacie elektronicznym przesyłanym do oddziału NFZ niektóre dane, na przykład kod uprawnień dodatkowych pacjenta czy jego numer PESEL. Rozszerzony został zakres danych nanoszonych na recepcie w formie kodów kreskowych. Zgodzono się na drukowanie recept z kodami kreskowymi, zawierającymi oprócz numeru recepty także numer REGON oraz numer prawa wykonywania zawodu osoby uprawnionej do wystawianie recept. Szkoda tylko, że ustawodawca wprowadził długie vacatio legis. Ten przepis wchodzi w życie dopiero od 2013 r.
Z powodu oporu środowiska lekarskiego przed obowiązkiem drukowania recept postaraliśmy się, by już nigdy więcej aptekarze nie byli ofiarami kontrolerów NFZ, żądających zwrotu refundacji za lek wydany na podstawie nieczytelnej recepty. Nasza propozycja znalazła się w paragrafie 29 rozporządzenia. Tak więc czytelność nie będzie już stanowić cechy recepty, która może być swobodnie podważana przez urzędników Funduszu kontrolujących apteki. Przyjęto zasadę, że wydanie leku zgodnie z ordynacją lekarską wynikającą z dokumentacji medycznej potwierdza czytelność recepty. Kontroler mający wątpliwości może zweryfikować wydanie leku z dokumentacją medyczną. Ponadto doprowadziliśmy do wykreślenia słów „w szczególności” z przepisu dotyczącego zakresu kontroli realizacji recept przez urzędników NFZ. Dzięki temu aptekarz obecnie wie, co dokładnie podlega kontroli Funduszu, a kontroler nie może rozszerzać w drodze interpretacji zakresu tej kontroli.
Rozporządzenie wprowadza tzw. abolicję, która objęła aptekarzy realizujących wadliwe recepty. Na spotkaniu w ministerstwie 4 stycznia 2012 r. przedstawiciele samorządu aptekarskiego uzyskali od ministra zdrowia i prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia gwarancje niekarania aptek za realizację recept opatrzonych pieczątką „Refundacja leku do decyzji NFZ”. O abolicję zdecydowanie walczyliśmy także w Sejmie i Senacie podczas prac nad nowelizacją ustawy o refundacji leków. Minister zdrowia, zgodnie z obietnicą, wprowadził abolicję w rozporządzeniu w sprawie recept lekarskich. Tak więc apteki nie będą karane za realizację wadliwych recept, wystawionych od 1 stycznia 2012 r. do dnia wejścia w życie rozporządzenia. To doprecyzowanie dotyczące abolicji w akcie normatywnym jest ważne, komunikaty i deklaracje nie są bowiem w Polsce źródłami powszechnie obowiązującego prawa.

Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzę Wam, Koleżanki i Koledzy, trwania w miłości i radości, której źródłem jest Dobra Nowina. Resurrexit, sicut dixit. Alleluia! Niech blask wielkanocnego świtu napełnia nadzieją i weselem Wasze serca nie tylko w tym szczególnym czasie, gdy wspólnie przeżywamy tajemnicę Nocy Paschalnej, ale także w każdym dniu roku, wypełnionym troską o najbliższych, pracą w aptece i służeniu ludziom chorym, cierpiącym i potrzebującym Waszej pomocy.
dr GRZEGORZ KUCHAREWICZ
Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej

 

Podobne wpisy